Liso Opublikowano 19 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Października 2010 Jak w temacie. Dziś jeździłem 1.5, niestety nie mają 1.9 do testowania. Moje odczucie w 1.5 to moim zdaniem duża turbo dziura a w fotel wciska ok. 3 tyś obrotów. Miałem kiedyś Scenica z 1.9dTi 98KM i tam z dołu naprawdę ładnie się zbierał pomimo 250tyś przebiegu i podupadłej turbiny. Pytanie do tych co mieli szansę porównać te dwa silniki. Warto dopłacić te kilka tyś. do 1.9 dCi? czy tam też duża dziura i z dołu wolno zbiera? Oczywiście obydwa silniki będą już z FAPem i w 1.5 będzie 110KM (5 więcej niż w tym co jeździłem bez FAP) - podpowiecie coś? z góry dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dorth Opublikowano 19 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Października 2010 Liso, Jak bym ja miał wbierać to skusiłbym się na 1.9dci po czym dokupił sobie box'a zwiększejącego moc do niego. :) Jak miałby te 160KM i coś koło 400NM to byłoby czym pomykać. :-P Jeżeli jeździsz w miarę przepisowo i głównym priorytetem jest oszczędność to bierz 1.5 mniejsze spalanie, mniejsze ubezpieczenie. :) Co do tych 3 tysięcy gdy dopiero masz wrażenie wciskania w fotel to jeżeli chodzi od 1.9dci to powyżej 2tys startuje jak rakieta. :) Może silnik był zimny i dlatego jest większe opóźnienie w mocy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Liso Opublikowano 19 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Października 2010 Silnik nie był zimny, specjalnie pojeździłem by złapał temperaturę. Tak teraz się jeszcze zastanawiam czy jednak Scenica nie kupić z 1.9 dCi. Z chipem to przy FAPie chyba już nie poszaleje - niestety tylko wersje z FAPem są dostępne :-/ Jutro bym chciał już zamówić i sam nie wiem co wybrać. Oszczędność jest ważna ale powiem szczerze, że niemile mnie rozczarował 1.5 dCi, różnicy będzie z litr góra 2 więcej przy 1.9 dCi a przyjemność z jazdy jednak chyba warta tych dodatkowych 10zł/100km? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 20 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Października 2010 Liso nie wiem jak jeździłeś tym autem (może uszkodzone :) ), ale od 3k to już moment spada. Auto ciągnie najlepiej od 2k do 3k - masz wtedy max. momentu obrotowego. Faktycznie do 2k nie ma rewelacji, ale to normalne i w 1.9 jest podobnie. To nie benzyna, żeby kręcić powyżej 3k. Dobrze, że się przejechałeś - bierz 1.9. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fario1969 Opublikowano 20 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Października 2010 Miałem okazję jeździć MII GT z silnikiem 1,5 dci (105 KM). W ciągu 3,5 roku zrobiłem nim ok 200 t. km. Potwierdzam, że faktycznie ma "turbo dziurę" na niższych obrotach. Obecnie (od sierpnia) poruszam się MIII GT z silnikiem 1,9 dci (130 KM). Porównując do MII muszę stwierdzić że silnik jest dużo bardziej elastyczny, wkręca się płynnie na obroty (bez dziury), przyspieszenie tez jest zdecydowanie lepsze. Odczuwa się to zwłaszcza przy wyprzedzaniu. Niestety coś za coś. Pali (wg komputera) więcej o ok 1,2- do 1,5 l/100 km. Jednak moim zdaniem jeżeli ktoś często jeździ "w trasę" warto wybrać 1,9. Jeżeli większość po mieście to 1.5. To tylko moje zdanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomeko Opublikowano 21 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Października 2010 Odpowiadając wprost na pytanie czy warto dopłacić te parę tyś do 1,9 dci - zdecydowanie i bezapelacyjnie warto :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fernandosucre Opublikowano 28 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Października 2010 Czegoś tutaj nie rozumiem jak z FAP-em oba silniki? Wypowiadacie się co warto a czego nie warto a od kiedy 1,5Dci ma FAP-a. Ja tam mam 1,5 105KM i mi wystarcza jak bym chciał kupować coś co ma kopnięcie to diesla bym nie brał pod uwagę chyba że audi A6 3.0 TDi. A co do porównania 105km do 130km odpowiedź masz ta sama masa 25 koników więcej i ciut większe spalanie. [ Dodano: 2010-10-28, 15:56 ] O zgrozo właśnie uświadomiłem sobie że do MIII wstawili FAP. A skoro to zrobili to nie warto kupować żadnych z tych wersji ja kupowałem mIII 1.5Dci tylko dla tego ze to był sprawdzony silnik i nie miał FAP-a. No ale w końcu na czymś serwis musi zarabiać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Liso Opublikowano 28 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Października 2010 Przepadło, zamówiony Scenic 1.9dCi z FAPem. Od nowego roku będą tylko z FAPem i jakoś trzeba będzie z tym żyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rolkos Opublikowano 12 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2010 Kupiłem ostatnio MIII z 1.5dCi 105 bez FAP (wersja z kratką) jeszcze poruszam się MII też 1.5 dCi 105. Co do FAP sprzedawca zdecydowanie odradzał i stwierdził nawet że przez tą ekologię to nikt nie będzie chciał kupować Diesla. Podobno po mieście masakra, sprzedawca twierdził że był klient który w ciągu miesiąca 2 razy był na "czyszczenie" filtra bo jeździł tylko po mieście w korkach i FAP nie ma sie kiedy wypalić w przypadku takiej jazdy dodał że koszt takiej usługi to 700zł a samochód przyjechał oczywiście na lawecie. Z drugiej strony stwierdził że jeśli ktoś jeździ głównie na trasie to z FAP nie ma problemu. Ja wybrałem drugi raz 1.5dCi bardzo przyjemny silniczek, chociaż faktycznie MIII Grandtour jest jakieś 60kg cięższy od mojego dotychczasowego MII Sedan. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.