krzysztof_lew Opublikowano 8 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2010 Witam, Przymierzam się do zakupu drugiego auta, głownie do krótkich dojazdów do pracy i myślę o MIphII. Oglądając kilka sztuk na giełdzie oraz przeglądając internet kilkukrotnie natknołem się na samochód, który miał uszkodzone wygłuszenie (matę) silnika między silnikiem a grodzią/kabiną kierowcy. Wyglądało to mniej więcej tak ( a w innych autach zdecydowanie gorzej): Uszkodzone wygłuszenie Czy ktoś może wyjaśnić skąd takie coś się bierze? Czy może świadczyć o czymś niepokojącym? Druga sprawa to wybór silnika. Do pracy mam 5 km i tym autem raczej nie będę robił przebiegów większych niż 10 tyś rocznie. Zastanawiam się na wyborem silnika i z racji odległości/przebiegów diesel odrzuciłem. Myślę o benzynie, tylko nie wiem jak silnik wybrać: 1.4 czy 1.6? 8v czy 16v? Co myślicie o aucie z LPG lub montażem instalacji? Moje pierwsze przemyślenia są takie, że zanim auto się nagrzeje/przełączy na gaz to będę już prawie pod pracą, więc gaz chyba nie ma sensu? pozdrawiam, Krzysztof Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mih00 Opublikowano 8 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2010 Też się właśnie kiedyś zastanawiałem, ponieważ niejednokrotnie widziałem taką zniszczone wygłuszenie w innych autach (u mnie wygłuszenie jest nieruszone). Jedyne co mi przychodzi do głowy to jazda z uszkodzonym wspornikiem metalowo gumowym pod skrzynią biegów ewentualnie poduszek mocujących cały napęd (lub jedno i drugie ). Może to powodować dość spore wychlanie silnika podczas ruszania autem i tarcie o wygłuszenie. Ale to nie jest coś czym bym się przejmował przy zakupie bo wspornik czy poduszki zawsze można wymienić o ile wcześniej ktoś tego nie zrobił. Co do silnika to raczej wypowiem się tylko o 16V bo taki użytkuję. Jeśli miałbym wybierać między 1.4 i 1.6 16V to lepiej szukać 1.6. Różnica w spalaniu między jednym a drugim jest znikoma a silnik mocniejszy. Lepiej przyspiesza jest bardziej dynamiczny i elastyczny. Konstrukcyjnie oba silniki właściwie różnią się głownie skokiem tłoka i kilkoma drobnostkami. Także usterkowość w jednym i drugim przypadku będzie taka sama. Gaz przy przebiegu 10 000 rocznie na krótkich odcinkach przy tej jednostce się nie wróci (ze względu na plastikowy kolektor zostaje tylko montaż instalacji za ok. 2000). Tu wyjściem może być ucieczka w silnik 8V. A na temat ośmiozaworowych silników muszą się wypowiedzieć ich użytkownicy bo ja ich nie znam kompletnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 8 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2010 Te wygłuszenie może tak wyglądać po interwencji małego zwierzaka, lub myjki wysokociśnieniowej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzysztof_lew Opublikowano 9 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2010 Dzięki za szybką odpowiedź, jednak obie opcje wydają mi się ekstremalne: 1. urwane zawieszenie koło skrzyni, raczej nie spowodowało by przesunięcia górnej części silnika i tarcie o grodź. Natomiast, gdyby urwało się górne zawieszenie (główna poduszka) to silnik by chyba prędzej spadł/przekrzywił się/urwał półośki - więc też mi wydaje się mało prawdopodobna. 2. gryzoń - słyszałem o pogryzionych kablach fakt. Ale dlaczego porwane wyciszenie jest tylko w MI a w MII nigdy nie widziałem? Lepsze w smaku? Czasem wyglądało ono jak przypieczone i myślałem, że może być jakaś usterka kolektora wydechowego (pęknięcie) i przypalenie tej maty? A może jakaś naprawa wykonana przez pseudo mechanika i rwanie maty żeby się dostać do jakiś kabelków z za niej? Co do silnika: to chyba faktycznie będę szukał 1.6 16v, choć pewnie będzie to drugoplanowa sprawa. Wybierając 10 letnie auto chyba najważniejsze będzie "całościowe" zmęczenie i wybiorę najmniej zmęczone auto. Dzięki i pozdrawiam, Krzysiek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mih00 Opublikowano 9 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2010 Pewnie byś był w szoku jakbyś zobaczył jaki wychył ma silnik z urwaną dolną poduszką A zerwane poduszki górne są tak skonstruowane, że nic Ci nie spadnie tylko będzie wisiało na śrubach a silnik będzie jeździł po komorze :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.