Havana1987 Opublikowano 5 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2011 Witam... Mam poważny problem z Megi I 1,6 8V... może opisze go od początku. Wyjeżdzając z domu dwa dni temu autko odpaliło bez zarzutu. Zdążyłęm przejechać jedno skrzyżowanie i jak włączyłem prawy migacz to auto zgasło a w środku zacząłem słyszeć wycie w bezpiecznikach,lampka wewnatrz gasłą i zapalałą sie sama, centralka zamykałą i otwierała drzwi sama, immo sie blokowało, a mimo że silnik niedziałał obrotomierz skakał od lewej do prawej. wygasiłem go przekręciłem stacyjke i to samo sie działo. po kilku próbach sie uspokoił odpaliłem go ale po przejechaniu paru metrów to samo. Do racy dojechałem nie używając świateł ani nic co potrzeboiwało prądu. Przejrzałem wszystkie bezpieczniki i nie wyglądają na popalone ale po przekręceniu stacyjki obroty skacza i słychać strzelanie w przekaźniuku znajdujacym sie pod maską w plastikowej skrzynce z bezpiecznikami. Nie wiem czy to wina tego przekaźnika (otworzyłem go i nie wygląda na popalony) czy jest to inna przyczyna. Prosze o pomoc! Z góry dzięki za odpowiedz... pozdrawiam... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Megan92 Opublikowano 6 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2011 Według mnie to może być wina stabilizatora napięcia w alternatorze. NIe jestem aż takim specem od elektroniki (jeszcze) Ale skoro mówisz że ci wszystko się sypie....To według mnie to za duże napięcie jest. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Havana1987 Opublikowano 6 Stycznia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2011 czekam do jutra bo mająmi w sklepie sprowadzić nowy przekaźnik... mozę on pomoże a to tylko 20 zł. jak to nic nie da to sprawdze alternator. dzięki za sugestie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qris1987 Opublikowano 18 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2011 Witam serdecznie. Jestem w posiadaniu Renault megane I 96r 1.6 55kw. Mam problem z obrotami. Byłem już u nie jednego mechanika. Mam nowy silniczek krokowy, wyczyszczoną przepustnicę, wymienione wężyki od mapsensora i od przepustnicy. w załączniku przesyłam zdjęcie na którym widać biały przewód. podobno powinien być tam jakiś kondensator. Wie ktoś jaki?? W drugim załączniku dodałem zdjęcie bezpieczników znajdujących się obok akumulatora. jak widać jedna kostka jest nie używana; nie ma w niej bezpiecznika. Może wie ktoś od czego jest ta kostka?? Pozdrawiam!!! [ Dodano: 2011-01-21, 20:53 ] CZY ktoś mógłby mi odpisać???:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mariusz_g Opublikowano 27 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2011 Możesz napisać jaki jest dokładnie problem z tymi obrotami? Falują, są za wysokie? Rzucę okiem jak to u mnie wygląda z tymi bezpiecznikami, ale stawiałbym na którąś z cewek zapłonowych. EDIT: Sprawdziłem jak to ma się u mnie (biedniej ) i jeszcze legenda bezpieczników, tak w nawiasie sprawdzałeś swoją? może jest więcej oznaczeń m.in. do tej białej wtyczki? Ponawiam też pytanie, czy miałeś sprawdzane cewki zapłonowe? Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qris1987 Opublikowano 28 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2011 Obroty nie falują. zatrzymam się przykładowo na światłach to trzyma mi na 1900. Wrzucę bieg przytrzymam hamulec to obroty opadną na takie jakie powinny mniej więcej być czyli poniżej 1000 i jest ok. Zatrzymam się na kolejnych światłach to znowu to samo. Podczas jazdy wrzucałem na luz to też albo trzyma na 1900 albo wacha się plus minus 100 obrotów czyli 2000 1800. Czasami stojąc na tych przykładowych światłach obroty same wrócą do wartości prawidłowych ale jak opadają to także trochę nienaturalnie ponieważ stopniowo. Przykładowo Trzyma mi na1900 po 10 sek opadnie na 1500 po kolejnych ok. 5 sekundach obroty są prawidłowe. Nie wymieniałem cewek zapłonowych... Mam w pdf książkę sam naprawiam i tam także nie ma opisanej kostki którą mam wpiętą. pozdrawaim!!!!! [ Dodano: 2011-01-28, 13:03 ] Na zdjęciu słabo widać ale jest to ta kostka przy której nie ma strzałki (tuż na kostką nr 12) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mariusz_g Opublikowano 28 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2011 Mi się wydaje, że ta kostka jest jakąś opcjonalną funkcją w Megance. (podpięcia pod seryjny alarm, jakiś wihajster do standardów EUROx) i nią raczej bym się nie martwił. Nie wiem czy ktoś jeszcze mnie poprze w przekonaniu, że winą wysokich obrotów są/jest wadliwa cewka zapłonowa. U mnie problem był identyczny. Obroty stale utrzymywały się na zbyt wysokim przedziale. Nic nie falowało jednak były za wysokie. Koszt jednej cewki to wydatek około 100zł więc nie jest tanio. Najlepiej byłoby podjechać na jakiś szrot. Wymiana dwóch to około 5 minut i zobaczyć jak obroty wrócą do normy to zakupić. Przy wymianie zwróć uwagę na kolory wtyczek. PS są ludzie co potrafią zdiagnozować ich działanie, ja akurat w tej kwestii się nie znam więc próbowałem jedynie z wymianą tych części i obserwacją zachowań silnika. W moim przypadku pomogło. EDIT: oto mój temat: http://megane.com.pl/megane-i-phi-wysokie-...ghlight=#119611 Jak się okazało głównym winowajcą był czujnik temperatury (brązowy koło termostatu) Może pomoże Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 28 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2011 Jak by padła cewka to obroty były by niższe i silnik miał by problemy z rozruchem oraz występują drgania silnika oraz nie równomierna praca , brak mocy . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qris1987 Opublikowano 29 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2011 A ma ktoś może pomysł z tym białym przewodem przy świecach?? on do czegoś idzie czy może powinien być zakończony jakimś kondensatorem?? [ Dodano: 2011-01-29, 20:49 ] Tak jeszcze precyzyjniej. Ten przewód jest biały tak jak widać ale tylko kawałek. Nie sprawdziłem bo jest na nim izolacja a za nią przewód jest zielony. Przewód jest widoczny na zdjęciu nie jest dokładnie przewodem od świec tylko (teraz opisowo bo w ogóle się nie znam:) ) są 4 przewody od świec,a poniżej są dwa wpisane przewody do każdej pary świec i właśnie w jednym z tych przewodów wystaje ten mój nieszczęsny biało zielony.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinpoz Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 witam u mnie jest to kondensator Facon pojemności 2,2 microF fotki: http://img710.imageshack.us/g/82383008.jpg/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 Dokładnie powinien być kondziołek na białym przewodzie ,w wolnej chwili cykne fotosa ,co do tych silniczków krokowych ,to tanie badziewie z allegro nie jest wyznacznikiem tego że są sprawne ,u mnie obroty też lekko pływały i się wieszały (stary silniczek siemens trzymał lepiej parametry),przepustnica wyczyszczona,że aż się świeciła ,pomogło ,jednak winowajcą wszystkiego był czujnik temperatury ;-) . skrzynka obok aku raczej niema nic wspólnego z obrotami ,u mnie jest nieco bogatsza wersja kostek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qris1987 Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 Dzięki za odpowiedź!! Oglądałem Twoją Megankę Robi wrażenie:) Jak uporam się z problemami technicznymi też coś pozmieniam:) pozdrawiam!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.