witek Opublikowano 8 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2007 Panowie może w końcu ktoś zauważy że cały problem u wszystkich także i umnie zaczął się po założeniu gazu.Więc przyszło mi do głowy żeby poprostu na dwa miesiące odłączyć gaz i jeździć na bęzynie.Okazało się że problem zniknął a samochod odpalał bez względu czy było ciepło czy zimno.A po trzech miesiącach jazdy na gazie problem wrócił jak bumerang.Więc nie dorabiajcie na darmo firm produkujących części i wszelkich mechanników macgajwerów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colln Opublikowano 8 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2007 Panowie może w końcu ktoś zauważy że cały problem u wszystkich także i umnie zaczął się po założeniu gazu. Ja jeszcze dołożę... wszyscy prawdopodobnie mamy włoskie g**no tylko ukryte pod róznymi nazwami. Ludzie ja tu mieszkam i to jakie dziadostwo tu jest to żal gadać. Ciekaw jestem czy ma ktoś problem z Holenderską istalacją (o ile taką ktoś ma - no może import uzywanego auta z tamtego właśnie kraju) Jak dla mnie wloskie = chińskie Z tym, że to chińskie przeważnie jest lepsze od tego włoskiego... No a jakie my ogólnie mamy zdanie o produktach made in china? Znaczy może być coś jeszcze gorszego :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witek Opublikowano 8 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2007 Colln dzięki za poparcie może w końcu wszyscy sie obudzą i zaczną myśleć a nie na darmo wymieniać pół samochodu.Aapropo włoskich rzeczy:miałem fiata marea16 16v niech ręka boska broni ludzi przed tym zakażeniem ale to tak na marginesie. [ Dodano: 2007-10-08, 21:54 ] dobra rada : lejcie do zbiornika 10 litrów benzyny i po dwóch miesiącach wyjeździć do zera a potem zatankować znów dyszkę świeżego na dobrej stacji.Praktykuję to od jakiegoś czasu i nie mam problemów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 9 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2007 Czyli co? Gazolina zwietrzała? :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colln Opublikowano 9 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2007 Benzynka owszem potrafi się szybko zestarzeć. Tak jest zwłaszcza u tych co maja starsze instalacje i zawsze włącznie z odpalaniem uzywają tylko gazu. Ja na ten przykład często jeżdżę trasy Aosta (blisko francuskiej granicy) do Polandii. ok 1700 km w jedną stonę Z tego jakieś 1200 robię na gazie , 500 na benzynie tak więc wypalam benzynkę a tankuję w Austrii (bo tańsza niż w PL i przy tym dużo lepsza) i jak to niektóre teorie mówią by przejechać czasem trochę na benzynie, bynajmniej w moim przypadku się nie sprawdzają. A na autostradzie wcale wolno nie jadę tak więc cały układ ma możliwość się przetrzeć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zibi1961 Opublikowano 9 Października 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Października 2007 Chyba najlepszym wyjściem będzie jeździć do końca aż stanie i nie przejmować się niczym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colln Opublikowano 9 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2007 [Cięcie] no a potem najlepiej w krzaki lub wysoką trawę wepchnąć szkoda, że moje nie jest zielone... ;) Proszę zapoznać się z regulaminem forum i więcej go nie łamać - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zibi1961 Opublikowano 10 Października 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Października 2007 Dzisiaj rano jak zwykle zapalił po dłuższym kręceniu.Zauważyłem,że pomimo temp. ok -1 nie było efektu tzw. ssania(czyli wyższych obrotów).Może uszkodzony jest czujnik temperatury?W którym miejscu on się znajduje i jak go sprawdzić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colln Opublikowano 10 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2007 Może uszkodzony jest czujnik temperatury?W którym miejscu on się znajduje i jak go sprawdzić? Mnie też kiedyś w ASO doradzili go wymienić (choc ich komp nie zgłaszał jego błędu) bo mam problem z odpalaniem ale czujnik "bogu ducha winien" a stówka poszła... do ASO. Czujnik jest (jak staniesz przodem do auta z otwartą maską) po prawej stronie na szczycie silnika Patrz tak jak zaczyna się głowica (prawdopodobnie 3 bolcowy) Jeśli na desce pokazuje że działa to prawdopodobnie do komputera tez idzie prawidłowy impuls. Ale lepiej jeśli wypowie się ktos kto poda ci wartości oprów lub napięć jakie powinny być Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 10 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2007 zibi1961 około 4k przy 20 stopniach. Miałem tak samo i jak we wtyczkę po czujniku wetknąłem 8k to ssanie było jak cholera. Wymieniłem czujnik i nic. Pomogło zresetowanie komputera. Odłączony akumulator przy zapalonych światłach i dla pewności zwarte klemy na cztery godziny. Od tej pory zapala idealnie a czujnik leży w szufladzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zibi1961 Opublikowano 11 Października 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Października 2007 Dzięki bargar -sprawdzę twój pomysł.Wprawdzie resetowałem już kompa ale nie w taki sposób jak ty.Rozumiem że wrazie czego twój czujnik jest do wzięcia?? pozdrawiam zibi1961 [ Dodano: 2007-10-12, 18:52 ] Ssanie jest,ale problem z zapalaniem w trybie auto pozostał.Po przełączeniu na benzynę pali na dotyk,a gdy przełączę w tryb auto dopiero za którymś razem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colln Opublikowano 13 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2007 Sprawdziłem też na moim autku te zabiegi - nic nie dało - ba chyba nawet było mu gorzej odpalić niz dotychczas :-/ Chyba odinstaluję całą tę elektronikę gazową, komp itd :cry: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zibi1961 Opublikowano 13 Października 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Października 2007 Ja już to colln przerabiałem. Byłem u gazownika ,wgrał mi od nowa sterowniki do kompa gazowego(przynajmniej tak mówił)Nic to pomogło.Na koniec dodał ,że to na 90% czujnik polożenia wału mylił sie w 100%.Spróbuj jak się uda to ja też pójdę tą drogą ale już u innego gazownika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colln Opublikowano 13 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2007 Spróbuj jak się uda to ja też pójdę tą drogą ale już u innego gazownika. Jesli masz na myśli to, że chcę wywalić komputer od gazu i całą jego resztę to owszem ale to po niedzieli bo z rańca jadę na Cinque Terre - Liguria ( u nas jest 25 stopni w cieniu) więc jadę popływać póki jeszcze mozna. Jesli po wywaleniu tego wszystkiego od gazu coś sie mojej reni poprawi to juz ja mamy w garści... Póki to nie nastąpi renia stoi na parkingu a w łasce jest MB ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witek Opublikowano 14 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Października 2007 Chłopaki sprójcie wymienić jeszcze tylne lewe koło może to coś pomoże.Żartowałem. Umnie parę dni temu też nie mogłem odpalić w piątek wymieniłem paliwo.Wsobotę przy odpalaniu rano troszkę dłużej pokręciłem rozrusznikiem a dziś rano na dworze minus dwa stopnie i jeszcze nie zdążyłem dobrze przekręcić kluczyka i samochodzik cyka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.