graceb Opublikowano 12 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2007 Witam. Jestem tu nowy więc proszę io wyrozumiałość i tolerancję. Moje autko to Megi II Grandour 2007 rok z przebiegiem 250 km. Dzisiaj po czterogodzinnym postoju wsiadam do samochodu uruchamiam z guzika i nagle obrotomierz wskakuje na 3000 obrotów i tak trzyma. Wiec z powrotem guzik wyłączam autko i ponowna próba uruchomienia samochodu. Niestety juz nie mogłem go uruchomić rozrusznik kręci ale nie odpala. I po kilku kolejnych nieudanychj próbach telefon do ASSISTANS i autko ląduje w serwisie. Czy to coś poważnego i czy to normalne by nowy samochód po 3 dniach użytkowania już nawalał. Może taki pechowy egzemplarz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 12 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2007 No cóż można w takim wypadku powiedzieć - przykre. Nowe auta mają tyle elektroniki itd, że wszystko może się przytrafić i nie ma znaczenia marka. Po to jest gwarancja Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 12 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2007 graceb, jak masz nowy samochód to polecam trzymać wszelakie papierki z ASO (wszystkiego wymagaj na piśmie i chowaj to do specjalnej szuflady w domku). Idealnych aut niestety nie ma, ale zacytuję mojego znajomego, który po Mercedesach od 8 lat jeździ renault: Ponownie kupiłem trafica (wcześniejszego lawetował 2 razy w okresie gwarancji), ponieważ najlepszy wróg to znany wróg. Teraz jak zajeżdża nawet do ASO na zmianę płynów itp to mechanicy chowają się po kątach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jahu Opublikowano 12 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2007 Zgodze się w obecnych czasach w samochodzie jest tyle samo elektroniki jak w samolocie. Niestety na naszą niekorzyść gdy coś się popsuję bo dużo kosztuje naprawa (gdy nie ma się już aktualnej gwarancji), ale jak nam ta elektronika pomaga w życiu normalnie paradoks :) A co do tego zdarzenia z pewnością to jest pech i może pechowy egzemplarz ale wydaje mi się, że jakaś część była felerna bo w dzisiejszych czasach nikt nie może sobie pozwolić na pomyłki w dobie takiej konkurencji na rynku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 12 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2007 powiem szczerze , że przeraża mnie ilość elektroniki i bezradność właścicieli nowych Sceniców. Czym więcej czytm tym bardziej sie przekonuje do odejscia od nowszych Renaultów. Choć człek od którego kupiłem Scenica I a planuje od niego odkupić Scenica II po za problemami z regulacją skrzyni (zmiany biegów) nie marudzi na niego. Sam nie wiem. Ale coś, jakośdużo problemó z hand free , czujnikami, EGRami itd. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
graceb Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Byłem dzisiaj w ASO. Uprzejmy pan podłączył komputer do autka i wyszło, że wysiadła kontrolka (czujnik) temperatury jakiegoś płynu. W danym momencie komputer odczytywał temperaturę -33 C. Usterka ma być usunięta do jutra. Dam znać jak by co. Pozdrawiam [ Dodano: 2007-08-14, 16:50 ] Dzisiaj otrzymałem smutną wiadomość a mianowicie części nie ma w kraju i ściągają ją z Francji. Będzie dopiero w czwartek. Ale pan z ASO powiedział, że bedzie autko zastępcze. Po 1,5 godz. telefon, że na dole pod domem stoi auto. Schodzę, patrzę a tu stoi Ford Fokus kilka podpisów i już nim jeżdżę. W środku wygląd niezły, ale jakie w czasie jazdy głośąne. I to nie że słychać silnik tylko każdy najechany kamień, jakaś dziurka, zapadlina to wszystko dudni w samochodzie. Co do Forda to rocznik 2007, silnik 1,6, przebieg 2700 km. Czyli nówka To się nazywa załatwienie auta zastępczego. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2007 :) , a co do samego Forda : jeżeli komfort oceniasz wyjsciowo na podstawie Twojego francuza to raczej mało które auto mu dorówna. Mi osobiście zestrojenia zawieszenia w niemieckich autach bardzo odpowiadają nawet kosztem troche gorszego resorowania. Jeżeli ten zastępczy Ford nie jest zamordowany to masz okazje poznać pierwowzór jednego z najlepszych rozwiązań zawieszeń w Europie ale i na świecie. Podpatrywany i naśladowany przez wiele innych marek. Spróbuj tego Fokusika po zakrętach a sie zdziwisz. Co prawda zaśniesz z powodu silnika (1,6 w ciężkiej budzie) ale zawiecha nadrobi. Podpowiedź, podczas ostrej zabawy Fokusem nie ściągaj w ciasnym łuku nogi z gazu ;-), miłej jazdy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Eryk1 Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Czy też się trzeba tak bać tej elektroniki w Megi II 1.5dci ????? bo ponoć dużo lepiej niż w Lagunie II :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Vivaldi, nie jest tak zle z tym silnikiem. Ja mam Focusa 99 z silnikiem 1.6 16v, dodam ze kombi, wiec jeszcze ciezsza buda - da sie jezdzic :) A co do zawieszenia, to zgadzam sie z Toba w 100% - ono poprostu nie ma sobie rownych w swojej klasie, a nawet smiem zaryzykowac stwierdzenie ze w klasie wyzej tez ciezko znalezc cos rownie dobrego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Focus a w zasadzie Ford od dawna był kreatorem zawiechy. Pierwszy próbował podrabiać Adam Opel w Vectrze B i dlatego tyyyyle kosztowała a i tak zawieche nie dopracowali. W sumie masz racje 1,6 16V daje rade ale skrzynia ma zdecydowanie za długie przełożenia do tego silnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Panowie, troszeczkę zbaczacie z tematu i robicie OT Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 16 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2007 wróce w temat : nie ma to jak komfort Renault :) ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
coolesh Opublikowano 17 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2007 ale temat był inny... ja myślę, ze po prostu klimat jest kapryśny i renacie zrobiło sie zimno. Pan mietek ją w aso ogrzeje i będzie cacy. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
graceb Opublikowano 18 Sierpnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2007 Autko odebrane. Odpalanie bez szwanku. Próbna jazda ok. Czyli cacy. Teraz tylko trzymać kciuki, za tydzień wyjazd na urlopik na kaszuby. Oby po drodze nic nie nawaliło. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
boruc007 Opublikowano 19 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2007 A ja wam powiem tyle mam Megane z 2000 roku i nic nie nawala (kiedyś tylko cewki na gwarancji wymienili) a tak to tylko przeglady. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.