roberyk2006 Opublikowano 5 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2011 Mam silnik 1.9 dti czy mogę go umyć pod ciśnieniem,trzeba cos przysłonić aby nie zamokło? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
campino Opublikowano 6 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2011 proponuję szczelnie owinąć np. siatką foliową alternator. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 6 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2011 Ludzie, silników się nie myje. :) Potem nie odpala, nic nie działa itp. Lekko benzyną ekstrakcyjną w miejscach gdzie zalało się olejem i po sprawie. Są teraz nawet w sprayu takie specyfiki do przemywania klocków i tarcz, które bardzo ładnie zmywają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
roberyk2006 Opublikowano 6 Maja 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2011 A te specyfiki do klocków i tarcz skutecznie umyją silnik uwalony od oleeju,Na myjni to sie w miare dobrze umyje silnik a benzynka i szmatką to sie nie dojdzie wszędzie,czy prawda? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KOSA78 Opublikowano 6 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2011 Ja w oplu astrze myłem silnik karcherem , nic nie zasłaniałem :) W reni na pewno zasłonię komputer i skrzynkę bezpieczników pod maską:) Myć trzeba z rozwagą - czyli patrzeć gdzie się kieruje strumień i z jakiej odległości :), a konkretnie to robię to tak 1.Spryskuję silnik Dimerem 2.Czekam kilka minut 3.Odpalam auto i zaczynam myć,szybko i sprawnie żeby silnik się zbytnio nie nagrzał,po skończeniu mycia nie gaszę dopóki cały nie wyschnie 4.Ewentualnie pod kompresor i przedmuchać wszystkie wtyczki,złącza itp. Ps.Ważne żeby nie kierować strumienia w kierunku dolotu powierza do silnika, bo może się to zle skończyć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 6 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2011 roberyk2006: Domyje się i to spokojnie. W ASO jak im gdzieś pocieknie to myją takimi środkami. Nie masz pewnie całego silnika zafajdanego ale tylko gdzieniegdzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
roberyk2006 Opublikowano 7 Maja 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2011 Całeg zafajdanego nie mam,ale nie widze tego jakoś abym go umył bez pomocy karchera,wylało mi się gdzies ok 1 l oleju w okolicy bagnetu,postawiłem otwartą butelkę na filtrze i jakoś tak się...przewróciła. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
campino Opublikowano 7 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2011 Ja osobiście silnika nigdy nie myłem i nie zamierzam myć. Dałem tylko dobrą radę , pozasłaniać elektrykę itp. Często używam do zlikwidowania jakiegoś zacieku właśnie środka do czyszczenia tarcz hamulcowych firmy CRC, jest tani i dobry. Zmywa osady , oleje itp. Najpierw się myje silnik a potem się narzeka że kicha , prycha i nie jedzie. No i po co to. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2011 omijaj komputer i skrzynkę bezpieczników i będzie ok. Ja już nie raz myłem samą wodą pod ciśnieniem i nigdy nie miałem problemu. Przy benzynie trzeba bardziej uważać na kable WN, cewki i komputer. Dobrze jest zostawić auto z otwartą maską, żeby sobie wszystko wyschło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
roberyk2006 Opublikowano 7 Maja 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2011 Witam ,umyłem,elektryke owinołem workami,wszystko gra,odpala jeżdzi śmiga. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.