meganka1111 Opublikowano 23 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2011 witam mam problem z odpaleniem - rozrusznik nie kreci, przygasają kontrolki podczas przekręcania kluczyka i słychać tylko jednorazowe pyknięcie, akumulator sprawdzony, z popychu łapie po dosłownie 2m, rozrusznik sprawdzony. Proszę o pomoc bo mnie szybciej szlak trafi niż gdzieś dojadę. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 23 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2011 Jak sprawdziłeś akumulator? Bo to albo on padł albo automat na rozruszniku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganka1111 Opublikowano 23 Maja 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2011 podłączyłem 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 24 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 (edytowane) rozrusznik sprawdzony W jaki sposób, bo mi też kiedyś "fachowcy" stwierdzili, że rozrusznik jest ok, a był padnięty. Takie objawy to tylko padnięty akumulator (to wykluczyłeś) lub rozrusznik. Edytowane 24 Maja 2011 przez fred Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 24 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 Takie objawy jak powyżej są w 90% przypadków spowodowane padniętym lub rozładowanym akumulatorem. Drugi akumulator też może być uszkodzony. Chyba, że wyjąłeś go z innego samochodu, gdzie wszystko działało poprawnie. W takim przypadku można wyeliminować akumulator. Jeżeli akumulator stał na półce w garażu lub piwnicy to nie ma pewności, że jest on dostatecznie naładowany. To samo tyczy się nowych akumulatorów prosto ze sklepu. W przypadku rozrusznika mógł się poluzować urwać kabel +, taki gruby, chyba pomarańczowy czy czerwony. To jest pozostałe 5% przypadków. Następne 5% to uszkodzony automat. Piszesz, że coś pyka, więc pewnie to nie on. No i uszkodzenie samego rozrusznika; zawieszone szczotki, zatarte tulejki na wirniku. Sprawdź po kolei i na spokojnie wszystkie w/w elementy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chess175 Opublikowano 24 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 Ja mimo wszystko sprawdziłbym klemy :) bo u mnie też pykał :) tylko, że raz palił a raz nie :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.