Gosik Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 Witam, mam problem i mam nadzieje, że pomożecie. W nie dawno pojechalam do wulkanizatora wymienic opony z zimowych na letnie. Auto stało nie używane wiec nie mialam takiej potrzeby zeby wymieniac wczesniej. Po wymianie, wracajac zajechalam do mechanika ktory zwrocil mi uwage ze mam tylko 3 sruby w przednim kole. Wulkanizator nie poinformowal mnie o tym fakcie a ja nie sprawdzalam czy mam wszystkie sruby- i tu moj blad. Na drugi dzien pojechalam sprawe wyjasnic, wlasciciel tlumaczyl to tym ze w tym modelu (megane coupe 97) tak po prostu jest. Na dodatek powiedzial ze kola wymienial uczen, który o ukreceniu sruby powiedzial szefowi po tym jak wyjechalam z warsztatu. Co dalej robic w tej sytuacji? Mam wrazenie ze jak w warsztacie zobacza babę to mozna wcisnac jej kit! :) :) Regulamin pkt. 5.6 -Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 wlasciciel tlumaczyl to tym ze w tym modelu (megane coupe 97) tak po prostu jest. Dobre uśmiałem sie po pachy :) Jak ma ucznia na zakładzie to powinien na niego zwracać uwagę, a gdy coś schrzani to powinien właściciel ponieść konsekwencje i zapłacić za szkody. Nie odpuszczaj tylko podjedź i powiedź, że żądasz tego żeby było koło przykręcone na te 4 śruby a jak to zrobi to już nie twój interes. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 Arczi ma rację, to wina właściciela/brygadiera/kierownika zmiany/ ewentualnie opiekuna ucznia, niech się określi czy zwróci za naprawę czy naprawi sam. Śrubę można usunąć na dwa sposoby (oczywiście po zdjęciu koła); 1- nawiercić w niej dwa małe otwory i próbować wykręcić, lub jeśli wystaje trochę spróbować wykręcić kluczem typu "mors" lub dospawać jakiegoś cwaniaka i wykręcić. 2- zdjąć zaciski, tarczę i wykręcić. Oporu nie będzie stawiała, bo stożek dociskowy już jest urwany. Ale to nie jest do końca Twój problem tylko tego wulkanizatora, prawdopodobnie dokręcał kluczem ręcznie, a nie pneumatykiem, chyba, że ustawił dużą siłę na pneumatyku. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gosik Opublikowano 13 Czerwca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 Dziękuje za szybką odpowiedź. Dziś po pracy uderzam do tego "fachowca" :) . Pozdrawiam serdecznie. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 wlasciciel tlumaczyl to tym ze w tym modelu (megane coupe 97) tak po prostu jest Zwyczajna ściema! Skoro są 4 śruby (lub 5) to felga ma być przykręcona wszystkimi i nie ma co dyskutować. Skoro śrubę ukręcili to niech teraz ja wykręcają, nie gódź się na żadne przyspawanie prętów czy jakiś tam innych wynalazków. Jak to zrobią nieumiejętnie za chwilę będzie łożysko do wymiany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 Jak zrobią lekki heft spawarką elektryczną, to nie powinno nic się stać złego, ale faktycznie może lepiej bezinwazyjnie, jeśli rozebranie zacisków i tarczy można za taką uznać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelsonx Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 Ewidentnie wina wulkanizatora. zdarza się że śruba się zapiecze lub wyrobi itp. ale wtedy wulkanizator powinien od razu cię o tym powiadomić o zaistniałej sytuacji i wtedy byś zadecydował co z tym zrobić i na co pozwalają ci finanse a nie zrzucać winę na ucznia. Inna sprawa że klienci reagują różnie sam byłem świadkiem jak mechanik dokręcał śrubę dynamometrykiem bęben i bez większego wysiłku zerwał gwint klient nic nie chciał słyszeć że to nie wina mechanika tylko wyrobionego gwintu. Obiło się o rzeczoznawce i sąd. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gosik Opublikowano 14 Czerwca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 Witam, byłam wczoraj u wulkanizatora. Podałam mu kluczyki od auta i powiedziałam, że żądam naprawy. Weszłam w dyskusję z panem "fachowcem", który powiedział że on się tego nie podejmie bo może ukręcić następne śruby. Odwrócił się do mnie "tyłem" i poszedł. Zadzwoniłam na policję, i co się okazuje? że nie mogą tego podciągnąć pod żaden paragraf i pozostaje mi zalożyć sprawę z powództwa cywilnego gdzie gra oczywiście jest nie warta świeczki ( koszty sądowe-kilkaset zł) Wulkanizator się śmieje a ja mam problemn i koszty. Brakuje mi słów, gościu zrypał sprawę i nic nie mogę zrobić. A może taktyka : nic na siłę- wszystko młotkiem, czyli inaczej z nim porozmawiać po prostu?... :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 No niestety, tak jest. Nie jest to sprawa dla Policji, gdyż jest to typowe uszkodzenie mienia, ale do tego powinien dojść inny czynnik - wina umyślna. Nie wierzę, że mechanik czy jego uczeń zrobił to celowo - umyślnie. Tu faktycznie jedyna możliwość to sprawa "cywilna", wiadomo koszty, jak przegra wszystko Ci zwrócą, nikt do tej pory tego Ci nie napisał, ja także, ale pisałem w kontekście, że gość pójdzie po rozum do głowy i sprawę załatwicie polubownie - tak postępują cywilizowani i szanujący się fachowcy. Niestety nie on nim nie jest. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 (edytowane) Miałem ostatnio taki przypadek w serwisie, przy odkręcaniu śrub ze szpilek po kolei się urywały z piasty, wina w sumie niczyja bo wystarczyło tylko lekko pociągnąć kluczem żeby sie zerwała ale koszty pokryte były na pół. Edytowane 14 Czerwca 2011 przez Arczi92 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 Gosik, dostałaś może jakiś rachunek, fakturę? Jeśli tak, idź z tym do rzecznika praw konsumenta - na pewno doradzi co i jak. Jeśli nie dostałaś, idź do serwisu i poproś o wydanie, jeśli nie zechce wydać - skwituj to że może okaże go US, jak przyjdą go skontrolować. Jak dla mnie, to zawarłaś z serwisem umowę o dzieło. Słowną bo słowną ale prawnie ważną. Niestety nie została ona należycie wykonana, więc w moim mniemaniu masz prawo od niej odstąpić - czyli strony zwracają sobie to co było przedmiotem umowy. Na domiar tego, z racji nienależycie wykonanej umowy poniosłaś szkodę, za którą możesz domagać się zadośćuczynienia. Co do załatwiania sprawy młotkiem, hm... może też być skuteczna, ale uwierz mi, sprawa wygrana prawnie bardziej satysfakcjonuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 Ocool, ale Gosik nie była w serwisie, tylko u zwykłego wulkanizatora. Poza tym, Skarbowy może mu nic nie zrobić, bo np. rozlicza się ryczałtem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 Poza tym, Skarbowy może mu nic nie zrobić, bo np. rozlicza się ryczałtem. Każdy prowadzący działalność gospodarczą ma obowiązek wystawić pokwitowanie na zakupiony towar/usługę. Jeżeli ktoś się od tego wykręca, to sprawę można zgłosić do US. Znając życie i chęć wykazania się skarbówki gość się nie wywinie, a na dodatek czeka go porządna kontrola. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krysk Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 Ocool, ale Gosik nie była w serwisie, tylko u zwykłego wulkanizatora. Inaczej - była w wyspecjalizowanym zakładzie i ma prawo domniemać, że usługa zostanie należycie wykonana - większość firm ma wykupione OC - najprawdopodobniej i ten wulkanizator ma - także może to z tego spłacić. Drugi sposób - wyślij w tradycyjnej formie ostateczne wezwanie do naprawienia szkody w którym powołasz się na fakt, że jeśli nic z tego sprawę kierujesz do takiego i takiego sądu - tutaj warto zasięgnąć opinii prawnej (sąd będzie właściwy dla miejsca wykonania usługi z tego co się orientuję). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.