mackos Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Witam. Widzialem na forum kilka podobnych tematów, ale mój przypadek jest troche inny, tzn. podczas jazdy gdy obroty silnika wynoszą mniej więcej 2750-3250obr/min w kabinie rozlega się dziwne buczenie, które jest dość głośne. Dziwne jest to, ze występuje ono tylko w tym zakresie obrotów. O co z tym chodzi? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2007 układ wydechowy do przejrzenia - najprawdopodobniej jest drobna nieszczelność i stąd to buczenie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mcy Opublikowano 30 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2007 Witam A ja mam buczenie szyby przedniej przy jazdy przez nierówną drogę i przy wchodzeniu na obroty. Megana jest nowa ok. 2500km. CZy nadaje się to do reklamacji w ASO? Buczenie jest bardzo denerwujące. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Human Resources Opublikowano 30 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2007 no coż.miałem założyc nowy temat, ale pozwolę sobie rozwiną tem watek; "buczenie" mojego auta pojawia sie już w okolicach "nieskiej" dwójki i jest dosyc głośne.... chyba czuje do tego lekki spadek mocy.byłoby oczywiste że to wydech, bo auto ma juz ponad 5 lat a w wydechu nic nie było wymieniane, ale dzwięk o dziwo nie wydobywa sie momencie wciskania gazu tylko jak by nastepuje "sekundę" po i w momencie oidpuszczenia gazu i spadku obrotów powoli cichnie. Lada dzień pojade na kanał zeby to sprawdzic, ale nie wydaje mi sie ze to wydech bo dzwięk nie jest "basowy"...pametem jak stopniowo urywał mi sie tłumik w lagunie i dzwiek ten w samym brzmieniu i oznakach bardzo sie rózni... przez chilke myslałaem ze to jakas częśc aerodynamiczna, jakaś listwa sie odczepiła itp, ale dzwiek ten bezposrednio związany jest z predkością oborrotowa, wiec może i nieszczelności wydechu.. ogolnie ma sie wrazenie że ten dźwiek "wyprzedza" auto (trudno jest opisac dzwiek przy uzyciu słów wiec wybaczcie prosze frazeologizmy których tu uzywam)... czekam na opinie i rady.. pzdr [ Dodano: 2007-09-04, 19:52 ] dziś usterka zweryfikowana i naprawiona; łożysko tył... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 7 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2007 Witam. Wczoraj kupiłem Megane Classic z 1998r. Także w niej słychać buczenie od 2500 do 3000 obrotów. Poprzedni właściciel mówił że Meganki są głośne i idzie sie przyzwyczaić. Podejrzewam tłumik ale facet niedawno wymieniał jakiś tłumik i nie sądze żeby było to od tego. Łożysko na którymkolwiek kole też raczej nie bo co mają obroty silnika do łożyska. Sam już nie wiem. Może ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenie w takiej sprawie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 7 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2007 skrzynia biegów? zapchany katalizator? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mronio Opublikowano 10 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2007 Witam, W mojej megi też buczy w okolicach 3000obr/min. Wymieniłem cały tłumnik, sprawdziłem kolektor wydechowy czy nie ma pęknięć i dalej to samo. Zostaje chyba jeszcze katalizator, który może być przypchany (jazda na LPG), ale narazie to drogi interes. Mam jeszcze jeden pomysł: Szukam na szrocie starego kolektora wydechowego i chce dospawać w miejscu katalizatora zwykłą rurę i wtedy okaże się czy to jego wina. Oczywiści dam znać czy są jakieś efekty. Jak ktoś zwalczy buczenie w swojej reni to niech da znać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 10 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2007 A jakbym zamiast katalizatora wstawił tam jakiś tłumik lub rurę to czy sonda lambda nie zacznie wariować? Nie chcę żeby jeden problem zamienił się w inny. Moja renia ma gaz od 2004 roku więc chyba jazda na gazie 3 lata nie sprawiła że od razu się katalizator zapchał. W końcu 500 zł drogą nie chodzi (ok. tyle kosztuje nowy nie orginalny) a jak się okaże nie to no to klops. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2007 A elastyczny łącznik sprawdziłeś? Z tym, że jak on byłby uszkodzony to auto warczałoby jak traktor. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 10 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2007 P_r_z_e_m_o, niekoniecznie, ja miałem rozerwany łącznik elastyczny i chodził raczej normalnie, poza tym, że spalinami śmierdziało i tym, że wydech walił w podwozie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 11 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2007 Łącznik wygląda na prawie nowy. Auto mam od kilku dni więc nie wiem czy nie był przypadkiem wymieniany. Teraz mam inny problem. Jak jest zimna to nie chce mi zapalić ani na benzynie ani na gazie. Dopiero po kilku minutach męczenia rozrusznika załapuje i potem już dobrze zapala. Ale odpowiedzi poszukam na forum. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 11 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2007 Ja mam łacznik zaraz za kolektorem kilka cm od katalizatora, efekt był taki jakbym traktorem jechał :-x tylko szybciej. U Ciebie bronius pewnie jest pod podłogą, za katalizatorem więc efekty słuchowe mogą być inne :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 11 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2007 u mnie łącznik elastyczny jest pionowo tuż przy przegrodzie czołowej, ukryty dosyć głęboko w komorze silnika (przed katem) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 1 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Października 2007 No i przepatrzyłem swoja brykę u mechaników różnej maści i większość z nich jest zdania że to coś z tłumikiem. Może mają rację gdyż moja Megi nie ma wstawionego środkowego tłumika tylko strumienicę firmy Bosal. Podobno to przez tą strumienicę jest takie buczenie. Przy okazji szukania usterki wymieniono mi pękniętą poduszkę silnika, naprawiono cieknący przewód paliwowy, dolano oleju do skrzyni biegów i naciągnięto pasek alternatora. Odzywa sie też lewe tylne łożysko ale dopiero ledwo je słychać więc wymienię go w przyszłym miesiącu. Wracając do tematu to mam pytanie. Czy ktoś z was miał już do czynienia z tłumikami firmy Bosal? Konkretnie chodzi mi o tą strumienicę. Czy to może być przyczyna moich problemów? Podobno Bosal to firma produkująca sportowe tłumiki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 1 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Października 2007 nie wiem, czy bosal produkuje co,s sportowego, bosal na pewno produkuje tanie zamienniki, w clio wsadziłem ich układ wydechowy to po 3 latach był do wyrzucenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.