lookmar Opublikowano 16 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2011 Jak temacie: Mój odnośnik Czy warto zainteresować się tym modelem? Pozdrawiam 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomusk Opublikowano 16 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2011 Dla mnie jest coś to za niska cena,widzę że w tylnym zderzaku nie ma zaślepki od holowania,nie oryginalne alufelgi,bardzo brudny silnik,przebieg na 99% prawdziwy bo na elektronicznych licznikach nie tak łatwo cofnąć licznik,ogólnie jak nowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lookmar Opublikowano 16 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2011 Dzięki kolego za zainteresowanie. Drugie autko, które oglądałem: Mój odnośnik Co sądzicie o tych dwóch autach? Które wydaje się ciekawsze? Oba auta oglądałem, z zewnątrz wyglądają pięknie, ale jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach. Na co zwracać uwagę szanowni koledzy eksperci??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzes74 Opublikowano 16 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2011 10 poduszek? A skąd jak może być max 6. Przecież w Scenic nie ma poduszek w tylnej kanapie nawet w D. A może się mylę? Taki wypas i nieori felgi aluette? Klimatronik - jakiś prostak sprzedaje. Przebieg atrakcyjny ale może po 2000 km to auto spotkało się z TIRem? Kiedyś widziałem kolizję Octavii i super bezpiecznego Citroena C8. Oba auta miały rozbity przód. W octavii wypaliły 2 poduszki, w C8 żadna... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 17 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2011 przebieg na 99% prawdziwy bo na elektronicznych licznikach nie tak łatwo cofnąć licznik I tutaj się nie zgodzę. W elektronicznych licznikach bardzo łatwo jest zmienić przebieg jak się wie jak i za pomocą czego. Co do pierwszego auta to trzeba do ceny jeszcze doliczyć wszystkie opłaty. Co do drugiego to nie pisze nic o opłatach więc sądzę ze trzeba będzie je też zrobić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Big_Mac_ Opublikowano 17 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2011 Kto sprzedaje roczne auto? Rozumiem powystawowe, z zeszłego rocznika, ale to nie są auta z salonów, tylko ściągane zza granicy. Ja węszę podstęp. Zresztą, jest sens wydać 52 tysiące + opłaty na używkę z Niemiec z nieznaną przeszłością, jak ceny nowych zaczynają się od 54 tysięcy? Ja bym nie brał żadnego z nich. Regulamin pkt. 5.9 -Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lookmar Opublikowano 17 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2011 CYTOWANIE Kolego, ceny nowych diesli zaczynają się od 83 tys. Jakby było tak jak piszesz to życie byłoby o wiele prostsze . za 54 tys ciężko dostać nowe auto klasy B w dieslu, a ja potrzebuję trochę większe autko. W związku z powyższym szukam używki. Regulamin pkt. 5.13 -Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Big_Mac_ Opublikowano 17 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2011 Tak czy siak, pozostaje pytanie, kto sprzedaje roczne auto Znajomy kupił Seata Leona, po czym rozbił go w ciągu kilku miesięcy na drzewie. Szkoda całkowita, kasa z ubezpieczenia, kupił Megane Ale wrak musiał sprzedać - błyskawicznie znalazł się handlarz, który to wziął. Idę o zakład, że teraz ten Leon jeździ jako bezwypadek, co go poprzedni właściciel sprzedał bo miał kaprys albo sytuację rodzinną. Auta z taką historią to wymarzony kąsek dla handlarza, bo właściciel oddaje za bezcen, wystarczy naprostować i zaszpachlować, pójdzie po rynkowej cenie, ledwie 30% taniej od nówki. Bo przecież nawet fabryczne opony się nie zdążyły zużyć, w środku jeszcze pachnie nowością i śmieszny przebieg. Prawda jest taka, że auto w ciągu pierwszego roku traci właśnie te 30% wartości i nikt o zdrowych zmysłach swojego nie sprzeda. Dla właściciela to przecież pod każdym względem jak nówka, a straciłby na takiej transakcji dobre 20 tysięcy. Ty byś komuś sprzedał roczne auto? ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.