piciadg90 Opublikowano 18 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Lipca 2011 Witam wszystkich Mój problem z meganą wygląda następująco: moje autko to renault megane 1.6 benzynka 1998r. bez gazu. cały czas autko chodziło normalnie, wieczorem gdy chciałem jechać odpaliło normalnie, po przejechaniu jednego kilometra po zatrzymaniu się na stopie, gdy chciałem ruszyć, także ruszyłem normalnie gdy wrzuciłem dwójkę ujechałem kawałek i poczułem tak jakby ją gdzieś zamuliło, dodałem więcej gazu i autko zaczęło wręcz hamować. Totalny brak mocy, na wyższych biegach jest to samo. Dodam, że tak się zaczęło dziać po zatankowaniu (zawsze tankowałem na LOTOSIE i teraz też tam). Wymieniłem świece, filtr paliwa i także nic. Silnik po odpaleniu pracuje równo, jeździ normalnie tylko po wciśnięciu gazu zupełny brak mocy. Gdy opiąłem kleme (+) od akumulatora na 15 min wszystko wróciło do normy, autko miało takiego kopa jak wcześniej ale po ok. 15 min jazdy znowu wszystko zaczęło się dziać od początku. jak myślicie czym to może byc spowodowane dodam,że ok. 3-4 miesięcy temu była wymieniana pompa paliwa ale w tym okresie nic się nie działo. pozdrawiam wszystkich użytkowników i czekam na sugestie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 18 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Lipca 2011 Obejrzałbym przepustnicę ,sprawdzić potencjometr położenia przepustnicy ,na biegu jałowym silnik wchodzi na obroty ??Linkę gazu sprawdzałeś .? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piciadg90 Opublikowano 18 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Lipca 2011 a gdzie jest przepustnica? sory za tak banalne pytanie ale nie wiem bo nie znam się za dobrze. na biegu jałowym obroty są normalne i równiutko pracuje. a czy to może być spowodowane kijowym paliwem? bo autko zachowuje się tak jakby nie dostawało odpowiedniej ilości paliwa po wciśnięciu gazu. linka jest ok bo sprawdziłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 18 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Lipca 2011 a czy to może być spowodowane kijowym paliwem Mogłoby być, ale wtedy bez dolania świeżej benzyny, auto nie odzyskało by mocy. Jak dawno temu wymieniałeś filtr benzyny ? Jeżeli dodatkowo auto zaczęło więcej palić (choć nie jest to warunek konieczny do diagnozy), obstawiał bym czujnik położenia przepustnicy a gdzie jest przepustnica Naprawiać lepiej jedź do mechanika. Tutaj dowiedz się tylko, co należy zrobić, aby nie trafić na mechanika "wymieniacza". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piciadg90 Opublikowano 20 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2011 filtr paliwa wymieniłem zaraz jak to wszystko zaczęło się dziać. Także filtr wykluczam. Właśnie o to mi chodzi, żebym tutaj mniej więcej wiedział co z czym się je i odstawić do mechanika żeby mi nie powymieniał zbędnych części. Dodam że jakiś czas temu też mi się tak zrobiło ale dosłownie na moment, wystarczyło zredukować mu bieg i przeszło. Ale teraz to nie wystarczyło. I dlatego chce się od Was dowiedzieć co to może być. Dziękuję bardzo za sugestie. jak odbiore autko to napewno dam znać co to mogło być, aby zaoszczędzić innym czasu i kasy witam ponownie po wstępnych oględzinach mechanik stwierdził że: 1. coś może być nie tak z kablem od masy (-), 2. dostaje za dużo powietrza, a za mało paliwa, 3. mieszanka jest zbyt uboga czyli kijowe paliwo. wykluczył przepustnice . po podłączeniu pod kompa wykazało: 1. awaria czujnika temperatury powietrza czy coś takiego, 2. coś z sondą lambda, 3. i jeszcze coś z jakimś czujnikiem tylko nie pamiętam jakim. gdy odpiąłem złączkę od sondy lambda to przez chwilę było ok wróciła moc i wgl, ale po chwili znów to samo. co o tym myślicie? jakieś propozycję? ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pgpi Opublikowano 21 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2011 Witam. Wnioskuję, że auto dalej jest w rękach mechanika. Pytam, bo mam podobne objawy. Proszę o info gdy mechanik, mam nadzieje się upora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piciadg90 Opublikowano 21 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2011 no auto mam pod domem bo mechanik to mój sąsiad i dlatego zastanawiam się właśnie czy jak doleje teraz jakiejś mocniejszej benzynki 98 to czy coś się zmieni czy sie nie pogorszy? jak myślicie czy jak doleje to coś się stanie czy mogę śmiało lać? poradźcie coś Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 21 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2011 98 oktanów możesz śmiało lać. Ludzie często myślą, że jak zaleją benzynę o większej liczbie oktanowej, to wzrośnie im moc. A prawda jest taka, że albo moc trochę spadnie, albo się nie zmieni. Na pewno jednak nie wzrośnie. W Twoim wypadku może liczba oktanów po zmieszaniu wzrośnie do 95. Tego niestety nie wiem. Ale na pewno nic nie zepsujesz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piciadg90 Opublikowano 22 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2011 (edytowane) może ta benzynka która zatankowałem była jakaś słabsza i tak jak napisał kolega może po zatankowaniu 98 się wymiesza i wszystko wróci do normy oby to było to :) jutro zatankuję i podziele się wrażeniami ;) witam zatankowałem dziś 20 litrów 98 na shelu a w baku miałem jakieś 5-7 litrów więc powinno się wymieszać ale niestety nic. przejechałem jakieś 30 km i delikatnie wydaje mi się że jest mocniejszy ale dosłownie tyci.Próbowałem go nawet przeciągać na biegach, kręcić na wysokich obrotach bo myślałem że prędzej się wymiesza ale i tak nic. czasami po odpaleniu na chwile wraca moc ale po chwili dalej jest to samo. Więc drogą wykluczeń wykluczam: 1.trefne paliwo 2.filtr paliwa 3. świece i przewody takie objawy mogą być spowodowane padniętą sondą lambda? ;) Edytowane 22 Lipca 2011 przez piciadg90 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 22 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2011 Wlej do baku środek wiążący wodę i czyszczący wtryski np. STP. Sprawdź sondę mutlimetrem, może być padnięta, Zalej czujnik położenia przepustnicy WD40 (najlepiej jest wszystko rozebrać i wyczyścić). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 22 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2011 środek wiążący wodę Polecam najlepszy środek, czyli denaturat w proporcji 200 do 1, czyli na 10l benzyny 50 ml denaturatu. Zalej czujnik położenia przepustnicy WD40 (najlepiej jest wszystko rozebrać i wyczyścić) Szkoda tylko, że ten czujnik jest nierozbieralny. Tzn. można go rozebrać młotkiem, ale ze złożeniem będzie ciężko Ja dalej obstaję przy czujniku położenia przepustnicy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Norbeusz Opublikowano 22 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2011 Nie znam się aż tak bardzo na benzyniakach bo moją mocniejszą stroną są diesle. Miałem podobny przypadek z Oplem omegą od kolegi, podpiąłem go do mojego kompa i nic nie pokazało wszystko ok. a miał takie same objawy jak Ty. Więc z głupoty zacząłem wypinać po kolei wszystkie wtyczki i jak odpiąłem wtyczkę od przepływki to auto dostało z powrotem kopa. Uszkodzony przepływomierz powietrza a na kompie bardzo dobrym (bez nazwy) nic nie pokazało. Więc jak posiadasz przepływomierz a tak mi się wydaje, że każda benzyna posiada to wyciągnij wtyczkę na chwilę i zobacz czy lepiej. Przepływomierz powietrza jest zaraz na tej grubej rurze za filtrem powietrza. To moje sugestie poparte Oplem. Może to coś pomorze. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piciadg90 Opublikowano 22 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2011 jutro zobaczę ten czujnik a dziś ustaliłem następujące fakty: 1. przepustnica i czujnik ok wyczyszczona, aż się świeci, 2. czujnik położenia wału ok także czyściutki, 3. lewe powietrze nigdzie się nie dostaję, 4. wtryski na 100% sprawne, i dalej lipa.... jeden z mechaników powiedział mi, że ja nie mam przepływomierza...i nie wiem czy to prawda czy tylko wymysł.... jutro doleje denaturatu i prawdopodobnie kupię sondę lambda bo ja mam 3 kablową a ktoś (poprzedni właściciel założył 4 kablową i jakiś tam patent wymyślił) i może to coś pomoże bo już kompletnie nie wiem co to może być... dalej czekam i liczę na kolejne sugestie i pomysły Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 22 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2011 Przepływomierza nie ma, ale za to jest czujnik podciśnienia i warto sprawdzić, czy wężyk i sam czujnik są sprawne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 22 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2011 (edytowane) Pawel, byłeś szybszy Edytowane 22 Lipca 2011 przez Kreciq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.