matti2515 Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Witam, Dziś dostałem w tył pojazdu od Mercedesa 190 i na oświadczeniu napisałem że zostały uszkodzone klapa tylna i zderzak tylny. I dziś przed 2 godzinami zgłosiłem ubezpieczycielowi te uszkodzenia. Czy mogę jeszcze mu podać że został uszkodzony pas tylny (miejsce gdzie znajduje się koło zapasowe) oraz trochę odgiął się plastik od lampy prawej tylnej. Czy jest jeszcze możliwość zgłoszenia tych uszkodzeń i naprawienia ich? Czy muszą być na oświadczeniu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Przyjedzie rzeczoznawca na wycenę to mu to wszystko pokaż, domagaj się też żeby zaznaczył, że są to widoczne uszkodzenia, więcej może się pokazać po zdjęciu zderzaka, tym bardziej, że masz tam uszkodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matti2515 Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RACHE Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Miałem tak samo. Na oświadczeniu opisane parę szkód, takich jak odstająca pokrywa bagażnika, zderzak zarysowany plus uszkodzony, nie działające oświetlenie tablicy. Rzeczoznawca podjechał i sam też wiedział gdzie co szukać, nie musiałem dodatkowo pokazywać zgiętej podłogi w bagażniku i uszkodzonego pasa tylnego, sam już tam zajrzał. Ale ludzie są różni, pokaż likwidatorowi to co powstało w wyniku zdarzenia, i wymagaj by zaznaczył. Warto walczyć o swoje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matti2515 Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2011 (edytowane) Dzięki wielkie podjechałem dziś na stację diagnostyczną żeby jakby przyjechał likwidator też co nieco wiedzieć gdzie i czego szukać. I tak wyszło Mi: - Prawdopodobnie uszkodzony pas tylny ze względu na to że nie zdjąłem zderzaka. -Lampa prawa wyskoczyła z zaczepu. -Wgnieciony zbiornik paliwa -zderzak pęknięty -klapa krzywa, wgnieciona, i zaczepy od klapy do naprawy i ramka tablicy -I ponoć konstrukcja ramy dostała gdyż widać na zdjęciach że po bokach popękał lakier... -Wgniecenie w miejscu koła zapasowego -I siedzenie kierowcy luźne Album: https://picasaweb.google.com/117571081212284346236/3Sierpnia201102?authuser=0&authkey=Gv1sRgCImHp63eqLe4hQE&feat=directlink Szczerze nie wygląda to na pierwszy rzut oka na jakieś mocne uszkodzenie. Możecie jeszcze napisać czy oprócz tego co wymieniłem pod zderzakiem jest coś jeszcze? Bo chyba tam więcej rzeczy nie ma. Wycenę robi liberty wysłałem im zdjęcia i części jakie prawdopodobnie są uszkodzone. Zobaczę ile dadzą i wtedy może będę żądał o rzeczoznawcę. Wtedy też podejmę decyzję czy naprawa w ASO i czy gotówka czy bezgotówkowo. I jeśli wezmę bezgotówkowo to skorzystam z samochodu zastępczego na okres naprawy megi znalazłem dwie fajne firmy SIXT i Foxrent które odpowiedzialność za ściąganie długów od ubezpieczyciela biorą na siebie . A tak dla informacji to dodam że ten mercedes 190 miał uszkodzone z tego co widziałem przedni zderzak, atrapa, maska, obie lampy przednie zbite. Facet musiał dpsyć zasuwać bo z sekundę słyszałem piski opon a potem jego trzepnięcie aż mi szyję do tyłu wygięło i mnie jeszcze dziś dość mocno jeszcze boli. Edytowane 3 Sierpnia 2011 przez matti2515 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2011 dziś dość mocno jeszcze boli. To zgłoś się do lekarza, bo z takimi urazami nie ma żartów i komplikacje potrafią wyjść dopiero po jakimś czasie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2011 i mnie jeszcze dziś dość mocno jeszcze boli. Do lekarza nie lekceważ tego. Jakbyś nie wiedział, możesz za to też dostać odszkodowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matti2515 Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Dzięki wielkie za porady , dziś odwiedziłem SOR i napisali Mi stan po urazie głowy. A mojej matce napisali Obtłuczenie głowy i ok krzyżowych. Myślicie że jest jakaś szansa żeby wypłacili jakieś odszkodowanie? Bo wydaje Mi się że nie ma co walczyć... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Musi być prowadzone leczenie, po zakończeniu leczenia możesz się ubiegać o zwrot kosztów leczenia; lekarstw, zabiegów rehabilitacyjnych, ewentualnych utraconych zarobków w związku otrzymanym zwolnieniem lekarskim itp. Wszystko to idzie z OC sprawcy. Musisz mieć na to wszystko stosowne rachunki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matti2515 Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2011 (edytowane) Hello, Oni sobie chyba żartują: Szanowny Panie, uprzejmie informujemy, że decyzja o wypłacie odszkodowania nie została jeszcze podjęta, natomiast na podstawie przeprowadzonych oględzin stwierdziliśmy, że przewidywany koszt naprawy samochodu przekroczy jego wartość rynkową z dnia powstania zdarzenia, co czyni naprawę ekonomicznie nieuzasadnioną. Dlatego też, zgodnie z obowiązującą doktryną i orzecznictwem szkoda została uznana za całkowitą. W chwili obecnej trwa ustalanie wysokości szkody (różnicy pomiędzy wartością pojazdu przed i po zdarzeniu), po jej ustaleniu prześlemy Państwu wyliczenie odrębnym mailem. Podkreślamy jednocześnie, iż w przypadku podjęcia decyzji o naprawie pojazdu górną granicą odpowiedzialności Ubezpieczyciela jest wartość rynkowa samochodu. Rozliczenie szkody następuje wówczas na podstawie faktur dokumentujących naprawę oraz po przedstawieniu pojazdu do oględzin po jej zakończeniu . Przedstawione dokumenty zostaną przez nas zweryfikowane pod kątem zakresu i zasadności wykonanych prac. Jeśli w trakcie zgłoszenia szkody nie został podany nam numer rachunku bankowego, na który mamy dokonać wypłaty, prosimy o jak najszybsze przekazanie go drogą e-mailową lub telefoniczną. W przeciwnym wypadku realizacja wypłaty odbędzie się za pośrednictwem Poczty Polskiej, co znacznie przedłuży czas zakończenia sprawy. Dodatkowo informujemy, że jeżeli pojazd posiada więcej niż jednego właściciela, jest przedmiotem leasingu bądź kredytu musimy otrzymać pisemną lub telefoniczną decyzję pozostałych właścicieli, leasingodawcy lub banku o sposobie rozliczenia szkody. W przypadku posiadania powyższych dokumentów prosimy o ich dostarczenie. Prosimy o cierpliwość, skontaktujemy się po podjęciu decyzji dotyczącej odszkodowania. Decyzja o wypłacie oraz pełna informacja dotycząca wysokości przyznanego odszkodowania zostanie przekazana pisemnie po zakończeniu procesu likwidacji szkody. Czyli załorze że mój samochód jest warty 4tys.zł bo pewnie tyle wyjdzie na kalkulacji audatex. Odejmą wartość pojazdu ok. 2 tys. bo większość samochodu jest ok. I dostane tylko około 2 tys. zł na naprawę? Dobrze to rozumiem? Dzieki za pomoc!! Ubezpieczyciel liberty Edytowane 9 Sierpnia 2011 przez matti2515 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Niestety, ze zdjęć widać, że jest to tzw. szkoda całkowita. Koszt naprawy przekracza wartość pojazdu. Licząc koszty naprawy TU bierze pod uwagę w takim wypadku maksymalne koszty (stawka ASO, np. 130 zł/godz), ceny części 100% wg Audatex/Eurotax. Z tego co widać takie koszty to i z 10 tys zł. Tak więc ze szkody całkowitej się nie wybronisz. W takim wypadku ustala się wartość pojazdu wg Infoekspert lub Eurotax (uwaga na ujemne korekty z tytułu np. wcześniejszych napraw, stanu utrzymania, liczby poprzednich właścicieli itp.). TU bezlitośnie stosuje takie korekty. Oczywiście Infoekspert wylicza też wartość pozostałości (wartość samochodu po wypadku). Ale z treści informacji, którą Ci wysłali wynikać może, że wystawili samochód na aukcję Autoonline. Wtedy, jeżeli wpłynie dostatecznie wysokoa oferta kupna (wyższa niż wyliczenie z Infoekspert) jako wartość pozostałości przyjmą tę właśnie ofertę. Taka aukcja trwa standardowo 3 dni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matti2515 Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Dziękuję muszę powiedzieć że przez ten tydzień dowiedziałem się już chyba wszystkiego o likwidacji OC. Myślę że będę musiał kupić używane części. Lub może jakąś firmę sobie zamówię która zajmuje się ściąganiem z ubezpieczycieli kasę. Bo chyba będę to naprawiał w jakimś czarnoskórym warsztacie z częściami z allegro. Orientuje się ktoś z was czy ubezpieczyciele akceptują faktury na UŻYWANE części z allegro? Pozdrawiam Odezwę się jeszcze jak dostanę kalkulację Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Cóż, w Twoim wypadku sprawa jest nieco skomplikowana. Jeżeli koszt naprawy (przywrócenia pojazdu do stanu sprzed wypadku) przekracza jego wartość to ubezpieczyciel nie ma obowiązku pokrywania kosztu takiej naprawy. Były już w tym względzie wyroki sądowe. W twoim wypadku niestety tak jest. Uszkodzenia są zbyt rozlegle, a samochód ma zbyt małą wartość (bez urazy). Tak więc, gdyby miałby być naprawiany tak jak przewiduje producent, tzn. wg Audatex ewentualnie Eurotax to koszty byłyby nadmierne i TU nie ma obowiązku ich pokrywać. Teoretycznie można by przedstawić własną kalkulację naprawy, która nie przekroczy wartości pojazdu (np. stawka 40 zł, ceny części specjanie zmniejszone) i wykazać w ten sposób, że naprawa przywróci stan sprzed wypadku. Ale po pierwsze mało prawdopodobne jest znaleźć blacharza, który tak mało sobie zażyczy, a po drugie TU skwapliwie sprawdzi, czy kalkulacja zgodna jest z oceną techniczną, tzn. czy zawiera wymianę wszystkich elementów przyznanych do wymiany i naprawę przyznanych do naprawy (nie może np. zawierać naprawy ściany tylnej, podłogi, pokrywy, jeżeli te elementy zakwalifikowane zostały do wymiany). Jeżeli nie to wytknie to i nadal będzie twierdzić, że koszt naprawy przekracza wartość samochodu. TU będzie się mogło nawet domagać pokazania samochodu po naprawie i sprawdzi, czy to co miało być wymienione nie zostało naprawione. Po prostu - nie wypłaci więcej, skoro może mniej. Musisz pilnować, żeby wartość samochodu wyliczona została jak najwyższa, a pozostałość jak najniższa. Różnicę dostajesz i możesz ją przeznaczyć na co chcesz, na naprawę także i TU to nie będzie obchodzić. Nie wiem, czy Liberty skorzysta z Autoonline - wnioskuję, że jest to możliwe. Być może wtedy przedstawią ci oferenta do odkupu samochodu. W każdym razie jak oferta będzie dostatecznie wysoka to ją przyjmą jako wartość pozostałości, żeby mniej wypłacić. Poczekaj na decyzję i podaj więcej informacji o rozliczeniu, jakie zastosowało TU. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matti2515 Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2011 (edytowane) Witam, Dziś dopiero otrzymałem wycenę opierali się na częściach z ASO. Samochód wycenili na 4900zł. Kwota bazowa: 6100zł Korekty różne: -1216zł Korekta przebieg: -211zł korekta wyposażenie dodatkowe +81zł Korekta pierwsza rejestracja: +122zł Czyli Wycena wychodzi: 4900zł Części do naprawy: (LAKIEROWANE) Wzmocnienie boczne z podłużnicą Podłoga bagażnika ze wzmocnieniem (podłużnicami) (WYPOSAŻENIE NADWOZIA) Fotel przedni kpl. Szyba tylna Części do wymiany: (LAKIEROWANE) Drzwi tyłu nadwozia Pas tylny kpl. (Wyposażenie nadwozia) Zderzak tylny kpl. Chcą wypłacić 3tys zł. Współczynnik kosztu naprawy względem wartości rynkowej to 1,66 Myślicie że warto się odwołać? Bo nie dopisali spojlera i antynapadu... Rozumie ktoś pojęcie pas tylny kpl.? Czy to też ściana? Edytowane 17 Sierpnia 2011 przez matti2515 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Łysy__ Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Ja dobre 1.5 roku temu też dostałem w tył i poleciałem na auto przede mną. Również miałem szkodę całkowitą wypłacili 3700 auto zrobiłem za 1600 (z tym że części kupowałem w kolorze) i wszyscy byli zadowoleni;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.