Zbychowol Opublikowano 27 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2007 Dzięki za zainteresowanie -mimo że temat był poruszany na forum - wymiana tego filtra nic nie dała, płyn nie ubywa, podcieku z podszybia nie ma, a parowanie występuje. Klima była odgrzybiana (poprzez ozonowanie), może trzeba wyczyścić kanały wentylacji ? Jeżeli tak -to gdzie można to zrobić w Krakowie , lub jak to zrobić samemu . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FiDeK Opublikowano 27 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2007 Sprawdź sobie z ciekawości jeszcze wężyk odprowadzający wodę. Znajduje sie pod fartuchem przedniego nadkola od strony pasażera. Na końcu rurki powinna być gumka zabezpieczająca, lecz czasami wężyk zabija się dziadostwem. Jeżeli woda nie ścieka, to juz wiesz co CI paruje Sprawdź też czy masz suchą tapicerke pod dywanikami (zwłaszcza gumowymi) -- Pozdrawiam FiDeK Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hcm Opublikowano 28 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Października 2007 opisany problem mialem w swojej blekitnej strzale (cinquecento) ale bylo to spowodowane tym ze z jakis wzgledow mialem wode w bagarzniku po ulewnych dniach. moja rada to podniesc od czasu do czasu gumowe dywaniki i sprawdzic czy podloga w tych miejscach nie jest wilgotna no i sprawdzic bagaznik moze jest wilgoc pod kolem zapasowym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zbychowol Opublikowano 30 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2007 Dzięki wszystkim za pomoc , okazało się że klapka recyrkulacji jest zamknięta - silniczek chodzi natomiast klapka się nie rusza - a raczej tylko się zamyka. Jeżeli ktoś wie jak się do niej dobrać bez rozszczelnienia klimy to proszę o pomoc. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
evo Opublikowano 7 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2007 Ja troszke odgrzeje temat, bo to moja pierwsza zima z Megane i jest tragedia Każdego dnia mam tak zaparowane szyby, że szkoda słów. Mam doświadczenie z kilku aut i w żanym czegoś na takwielką skale nie obserowałem. Klimy nie mam, więc pierwsze moje podejrzenie padło na szyberdach, bo tam się skrapla szron ... i kapie na fotele czasem. Teraz przed każdym wyjściem papierowym ręcznikiem tam "wysuszam" i czasem zabezpieczam fotele. Nie jest to wina przeciekającego szyberdachu, bo latem na ulewach było OK. W ogóle mam wrażenie, że Meganka I jest jakaś mało szczelna! Latem zbiera mi się kurz na progach, a to świadczy o tym że "są szpary" raczej więsze niż w innych autach. Być może własnei przez nie, zbiera się też wilgoć. Wczoraj mocno przesuszyłem auto, nawiweami na maxa temp. itp. Do tego wszelka wilgoć pozbierana z okien od wewnątrz. Dziś rano było lepiej, ale tylko troche i mam wrażenie, że jutro będzie po staremu ... czy ten TYP TAK ma, czy walczyć z tym? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 7 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2007 generalnie można powiedzieć, że ten typ tak ma. Ja także jestem uczulony na wszelką wilgoć w aucie. Bardzo pomaga częste odkurzanie (min 1x na 2 tygodnie), pozostawianie auta z uchylonymi szybami w garażu i generalnie częste suszenie. Ja często odwijam dywaniki gumowe i niech tam odparuje choc wszystko u mnie suche jak pieprz, a mimo to na zmiany pogody a przede wszystkim różnice temp mam szyby zaparowane. Występuje to w przedziale -2 do +1 stopnia, powyżej schnie a poniżej schnie bo mróz. Myśle , że właśnie dobrą szczelnością (a nie nieszczelnościa) jest spowodowane skraplanie się na zimnych szybach powietrza z wew. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 7 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2007 Latem zbiera mi się kurz na progach, a to świadczy o tym że "są szpary" Mnie także ale to z tego powodu, że uszczelki są za progami od strony kabiny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scenic Opublikowano 25 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2008 DrNO mógłbyś zapodać namiary na sprawdzone serwisy klimatyzacji w Krakowie o których piszesz? By przyspieszyć otrzymanie odpowiedzi, radzę wysłać to pytanie na PW do kol. DrNO - gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Yupikayey Opublikowano 18 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2010 Odgrzebuję temat, ponieważ mam podobny problem choć skala może nie aż taka. Ale przymierzam się do zakupu pochłaniacza wilgoci (przeznaczenie ogólnie mieszkaniowe ale co tam) i trzymanie go w aucie. Czy ktoś coś podobnego próbował? Taki pochłaniacz można trochę trzymać i w domu (tam chyba każdy ma wilgoć) i w aucie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
potentila Opublikowano 13 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2010 Yupikayey, nie wiem, czy to jest dobry pomysł, zawsze jednak woda która gromadzi się w takim pochłaniaczu, albu musi byc usuwana na bierząco (zbiorniczke pod pochłaniaczem), a jak jest jakiś środek co ją wiąże,ale za to estetyka i zapach naprawdę jest bardzo nie miły. Osobiście polcema umyć porządnie szyby od środka, osuszyć (szmatka, suszarka), i NIE WYCIERAĆ, tylko osuszać nawiewiem. Wilgoć zawsze będzie w aucie (samo to że oddychamy w nim, wilgotna odzież itp), dobra wentyalcja jest lepsza niż montowanie pochłaniaczy wody- Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.