Grzes89 Opublikowano 13 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2011 Witam, jako że nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania postanowiłem założyć nowy temat. Przymierzam się do zakupu Megane II dla matki, na dojazdy do pracy, sporadyczne trasy około 150km. Roczny przebieg nie przekroczy 25 tys km. Silnik prawdopodobnie benzynowy, który zostanie zagazowany, ale nie wykluczam diesla jeśli będzie jakaś okazja. Chciałbym wiedzieć jak silniki 1.6 reagują na gaz, czytałem na forum, że są do tego najlepsze, jak wygląda spalanie i kultura pracy na LPG. Co do silników diesla, 1.5 dci od razu wykluczam, ale 1.9 dci mi odpowiada, również chciałbym wiedzieć jak wygląda eksploatacja tych silników. Interesuje mnie również na co zwracać uwagę przy zakupie, w sensie na jakie rzeczy zwracać przy silniku, zawieszeniu, układzie kierowniczym i we wnętrzu. Jakieś kosztowne sprawy, na które trzeba pamiętać. Jak wyglądają koszty eksploatowania (wymiana rozrządu, klocków i tarcz), no i czy "meganka" ma jakieś typowe bolączki? Oraz czy istnieją interfejsy np. Viaken do diagnostyki Renault? Mam taki do VW i dzięki temu oszczędzam na diagnostyce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 13 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2011 Czemu odrzucasz 1.5 dci ? Ten silnik jest mniej awaryjny od 1.9 dci. Jeżeli tak się boisz o usterki i ceny części są kluczowe, to najzwyczajniej w świecie kup legendarnego i niezniszczalnego VW w TDI i tyle. Części tanie jak barszcz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 13 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2011 Czemu odrzucasz 1.5 dci ? Ten silnik jest mniej awaryjny od 1.9 dci. fajne stwierdzenie, temat rzeka .. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
punxhc Opublikowano 13 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2011 temat rzeka Zgadza się. Jest tyle opinii na ten temat ilu użytkowników... Ale chyba przeważa jednak opinia że 1.9 (szczególnie żadki 120km) jest nieco mniej awaryjny od 1.5. Trudno jest o okazje, zarówno w dieslu jak i w benzynie. Trzeba polować. Nie pytaj na co zwrócić uwagę - jeśli jesteś 'lajkonikiem' w tych sprawach to po prostu jedziesz z delikwentem do mechanika i przekopujesz auto za jakies 200zł, masz wtedy dobry pogląd jaki jest stan techniczny. W interface'ach nie pomogę, znam jedynie CLIP. Jest to i/f serwisowy a zatem z jednej strony drogi, a z drugiej dokładny. Typowe bolączki meganki szybko znajdziesz na forum... Elektronika, zawieszenie, czasem silniki, i masa innych drobiazgów. Ogólnie nic specjalnego, jak w każdej marce. Koszty części na przyzwoitym poziomie. Powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukas85 Opublikowano 15 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2011 Witam Jeżeli chodzi o diesla to niewiele mogę powiedzieć, no ale kupując w polsce trzeba uważać na przebiegi, bo się mogą różnić od stanu faktycznego. Ja kupiłem w holandii 1.6 bo tutaj też mieszkam. Standardowo kzfr do wymiany, ale z tym się liczyłem plus poduszka pod silnikiem. Co do awaryjności to jest własnie temat rzeka, podobno niby są awaryjne ale ja wcześniej miałem b5 passata w sumie się nie psuł ale niespodziankę w niemczech mi zrobił(padła cewka) i 3 dni plus 750 euro poszło :) . Ale wracając do megi po 2 miesiącach jestem zadowolony z niej i jak najbardziej polecam ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzes89 Opublikowano 17 Października 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Października 2011 Jeżeli tak się boisz o usterki i ceny części są kluczowe, to najzwyczajniej w świecie kup legendarnego i niezniszczalnego VW w TDI i tyle. Części tanie jak barszcz. Spodziewałem się konkretnej odpowiedzi, a nie "kup VW bo się nie psuje" Interesuje się Megane, bo mają moim zdaniem lepszą stylistykę i na polskim rynku są w ciekawszych wersjach wyposażenia. Golfy za tą samą cenę są starsze i są praktycznie gołe, nie licząc manualnej klimy i przednich szyb elektrycznych. Zgadza się. Jest tyle opinii na ten temat ilu użytkowników... Ale chyba przeważa jednak opinia że 1.9 (szczególnie żadki 120km) jest nieco mniej awaryjny od 1.5. Trudno jest o okazje, zarówno w dieslu jak i w benzynie. Trzeba polować. Nie pytaj na co zwrócić uwagę - jeśli jesteś 'lajkonikiem' w tych sprawach to po prostu jedziesz z delikwentem do mechanika i przekopujesz auto za jakies 200zł, masz wtedy dobry pogląd jaki jest stan techniczny. W interface'ach nie pomogę, znam jedynie CLIP. Jest to i/f serwisowy a zatem z jednej strony drogi, a z drugiej dokładny. Typowe bolączki meganki szybko znajdziesz na forum... Elektronika, zawieszenie, czasem silniki, i masa innych drobiazgów. Ogólnie nic specjalnego, jak w każdej marce. Koszty części na przyzwoitym poziomie. Powodzenia. No boję się tej elektroniki, ale tylko jeżeli chodzi o ceny. Praktycznie od dziecka siedzę w warsztacie i sporo potrafię wiec nie będzie problemu z prostymi naprawami. Co do 1.5 ojciec w służbówce miał ten silnk, po 200 000 km zaczęły się dziać różne rzeczy, siadał układ paliwowy, problemy z głowicą, i masa innych, auto dłużej stało niż jeździło, a naprawy były tak kosztowne, że firma zdecydowała się na nowe auto. Licząc się z tym ze auta mogą mieć cofane liczniki wolę unikać tego silnika. Szukam auta z 1.6 benzyna [zostanie zagazowana], albo 1.9 dCi, choć diesel idzie wciąż w górę, co trochę odstrasza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 17 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2011 1.5 dci jak i reszte silników z common rail, żeby je naprawiać a wcześniej poprawnie zdiagnozować, to na prawdę trzeba się na tym znać. Więc jeżeli po 200 tys km zaczęły się problemy, z którymi nie potrafił sobie poradzić warsztat i ich naprawić, to chyba nie znaczy źle o silniku, ale o mechanikach ? Dlatego najlepiej jest samemu zgłębiać informacje, by potem nie mieć problemów i szybko się uporać z usterkami. Nie napisałeś żadnych konkretów odnośnie usterek, siadał układ paliwowy, coś tam z głowicą nie wiadomo co i coś tam jeszcze i wiele innych, to dla mnie nie są żadne informacje, które by dyskredytowały ten silnik. Ale też osobiście brałbym tylko i wyłącznie 1.9 dci ze względu na moc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 17 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2011 choć diesel idzie wciąż w górę, co trochę odstrasza. gaz też idzie w górę, ja widzę po swoim przykładzie tankuję do pełna disla i jadę 800 kilometrów, a tym czasem classickiem muszę się tankować gazem 3 razy. Wniosek na trasie i w mieście wychodzi tak tak samo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sony77 Opublikowano 17 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2011 Tak gaz idzie w górę,instalacje trzeba dokupić i dobrze założyć,na przegląd placisz dwa razy więcej no i problemy z instalacją zawsze jest. Miałem e39 z gazem pojezdziłem rok i mam dość gazu,ciągle są problemy. Po sprzedaży zdecydowałem sie na Megane 2005 rok 1.9 dci,kupiłem w salonie z gwarancją i mam do tej pory spokój. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tom_89 Opublikowano 17 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2011 Ja tam na gaz w MII Ph II narzekać nie mogę, rok temu zagazowana w Maju przy 100 tyś a dzisiaj już ok 140 przebiegu bez problemowej jazdy na LPG, grunt to instalacja dobra i zrobiona u fachowca a nie u Zdzisia w szopie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.