drinkmaster Opublikowano 8 Stycznia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2013 (edytowane) Tak to pewnie ta cewka ci padła. Jak masz gdzieś w pobliżu jakiś szrot to skocz może mają używkę i na miejscu sobię wymienisz i sprawdzisz czy to to. Miałem podobnie kiedyś tak w poldku. Jak padła 1 cewka to trzęsło całym autem i nie było jazdy. Ja jeszcze borykam się ze skrzynią biegów 1 i 2 bieg ciężko wchodzi. 2 potrafi zgrzytnąć i 3 też. I podczas jak wolno jadę i przyśpieszę to słychać i czuć po aucie zgrzytanie. i do tego lewarek lata na wszystkie strony. Problem ze zmianą biegów i latającym lewarkiem rozwiązany. Wjechałem na kanałi, po ściągnięciu osłon wydechu nie trudno było ustalić co padło, tuleja w lewarku co łączy drążek wyboru biegów była wyrobiona. Nie stety takich raczej nie dostanę więc prowizorka tymczasowa z kawałkiem blaszki i efekt naprawde mnie zadowala. Już nie ma luzów i biegi pewniej wchodzą. Jeden problem z głowy. Jeszcze to dziwne zgrzytanie przy przyśpieszeniu. Nawet na postoju zaciągne ręczny wrzucę 1 i powoli puszczając sprzęgło dodawając gazu słykać jak coś podgrzyta. Mam to już od dawna i nie mam pojęcia co to może być. Edytowane 8 Stycznia 2013 przez drinkmaster Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawciopawcio1 Opublikowano 8 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2013 Tak zrobiłem właśnie, Na miejscu przełożyłem i śmiga tylko, że ta kontrolka co migała teraz świeci caly czas:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
drinkmaster Opublikowano 10 Stycznia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2013 Dziwana sprawa. Może reset pomoże. Tak szczerze to już olałem to gaśnięce nie mam sił na to. Zimy dużo już nie zostało przemęczę się tak. Największe zmartwienie to skrzynia. Ja wolno się rozpędzam na niskich biegach to coś puka lub chrubocze. Na wyższych obrotach i biegach tego nie słychać. Renówki są dobre do póki nie zaczną się psuć. Przez 3 lata użytkowania ok 5-6 tyś już mnie naprawy kosztowały. Z chęcią bym to obchnął ale groszę wezme i szkoda. Pozostaje zrobić i modlić się zeby jak naj dłużej pochodziła:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawciopawcio1 Opublikowano 10 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2013 haha śięte słowa. Trzeba się chyba na rower przesiąść:!: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
drinkmaster Opublikowano 12 Stycznia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2013 He he tak tak. Z tego co przeglądam na necie to jest cholernie awaryjny samochód. Nie wiem co mnie skłoniło do zakupu tej puszki. Tak na marginesie wiem, że to nie tu ten temat powinien być ale czy ktoś ma pomysł co to może być z tym zgrzytanie przy przyśpieszeniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 12 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2013 Sprawdzałeś poziom oleju w skrzyni? Sprawdź również jego stan. Może warto by go wymienić. cholernie awaryjny samochód Raczej bym powiedział, że po Polsce jeździ dużo zaniedbanych egzemplarzy. Ludzie widzą w ogłoszeniu "tylko lać i jeździć" i dokładnie tak robią. Później auto się sypie i idzie do żyda. Mniej więcej tak to wygląda. Znam przypadek, że auto przez 6 lat nie miało zmienianego oleju. Nawet nie był sprawdzany jego poziom. Z płynem chłodniczym to samo, rozrząd również. Olej został wymieniony dopiero, jak silnik się zagotował i poszła uszczelka pod głowicą. Ciekawe, jak wyglądają klocki i tarcze w tym aucie. Ale dopóki auto hamuje, to się "leje i jeździ". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
drinkmaster Opublikowano 17 Stycznia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2013 (edytowane) W moim przypadku jest troche inaczej. Kupiłem megi z uszkodzonym silnikiem i blacharką do robienia, wymiana progów i tylnego błotnika. Na miejscu od gościa więć kupiłem za nie dużą kase. Po wymianie silnika i blacharki auto dobrze chodziło. Ale na panewkach zaczął stukać i wtedy remont. Dodam że olej zawsze sprawdzany i wymieniany. W skrzyni wymieniłem olej z 2-3 miesiące temu. Półosie obie wymieniłem, bo już pukały w zakrętach na używki, bo nie stać mnie za bardzo już na nowe. Zawsze jak coś zaczyna źle działać staram się to naprawić. Dobrze panowie kończmy ten temat, bo już zaczynamy odbiegać od tytułu. Jak zacznie skrzynia szwankować to jeszcze się odezwe w nowym temacie. Problem z gaśnięciem nie stety pozostał ale oleje to, zapowiadają wcześniejszą wiosnę to na plusie jakoś działa:) Dzięki wszystkim za pomoc, wszystkie podpowiedzi były przydatne. Pozdrawiam. Edytowane 25 Stycznia 2013 przez drinkmaster Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.