Ashroon Opublikowano 19 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2011 Witam Przeszukałem forum w sprawie która mnie "gniecie", ale nie jestem do końca pewny czy te objawy które zaobserwowałem w moim aucie pasują do problemów (oraz ich rozwiązań) innych użytkowników forum. Zatem od jajka: Megane I po lifcie (2001) silnik 1,4 16V. Rano kiedy odpalam auto obroty na biegu jałowym oscylują w granicach 2000 - 2300 RPM. Po przejechaniu kilkuset metrów obroty wzrastają do 3000 a potem opadają do 2000 - i ponownie wzrastają i opadają. Po przejechaniu 2 kilometrów silnik rozgrzewa się a obroty równomiernie tak jak wcześniej, ale niżej, oscylują od 1500 do 2000 RPM. Po kolejnych kilku minutach obroty w miarę spokojnie spadają do około 1000 RPM, natomiast po kilku kilometrach, jak już silnik jest ciepły utrzymują się na poziomie 750 RPM. Czasami autko potrafi zatelepać podczas przyspieszania - ale to już jest kolejny objaw. Dodatkowo wydaje mi się że przy spokojnej jeździe samochód powinien spalać mniej benzyny - z szybkiej kalkulacji wychodzi mi około 12-14 l/100km. Brat, który zna się na samochodach trochę lepiej niż ja, stwierdził że prawdopodobnie czujnik położenia wałka rozrządu jest do wymiany. Natomiast po przeczytaniu kilkunastu wątków na forum dochodzi mi jeszcze, że warto by było sprawdzić cewki i świece, silnik krokowy, czujnik temperatury, przepustnicę lub/i czy nie mam przedmuchów lub lewego powietrza. W skondensowanej formie jest to trochę trudne do ogarnięcia, dlatego chciałbym zadać pytanie do doświadczonych użytkowników Meganek, co podpowiada Wam wiedza, wyczucie... z czym iść do mechanika, żeby nie naciągną na "naprawę usterek których nie ma"? Dodam na koniec że posiadam samochód od niedawna i na prawdę nie wiem jak zachowywał się wcześniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kambol Opublikowano 20 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2011 silnik krokowy, czujnik temperatury, przepustnicę lub/i czy nie mam przedmuchów lub lewego powietrza Na początku skoncentrowałbym się na tych powyższych z naciskiem na przepustnicę. Charakterystyczne dla kiepskich uszczelek, czyli "lewego" powietrza w przepustnicy jest ustępowanie objawów po pełnym rozgrzaniu (-rozszerzanie się materiałów i uszczelnienie?). U mnie po czyszczeniu przepustnicy było podobnie. Ponowny demontaż przepustnicy i wymiana uszczelek definitywnie rozwiązały problem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość picior Opublikowano 29 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2011 u mnie było podobnie. Na zimnym silniku obroty były lekko podwyższone, a kiedy choć na chwile nacisnąłem pedał gazu obroty mocno falowały aż do rozgrzania silnika. Wymieniłem silnik krokowy 35 zł z wysyłką i przeczyściłem czujnik podciśnienia. Pomogło. Sądzę, że silniczek wymieniłem na darmo bo teraz wszystko wskazuje na ten czujnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mih00 Opublikowano 29 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2011 Zrobiło się trochę chłodniej i tradycyjnie ujawnia się typowa usterka. Zanim wymienisz połowę czujników w aucie proponuje zajrzeć od działu download w tutorial: 'Wymiana uszczelek przepustnicy i uszczelnienie kolektora dolotowego'. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ashroon Opublikowano 21 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2012 Dzięki za poradę. Co prawda zabieram się do tego jak pies do jeża, ale w końcu coś będzie. Pytanie - jak wiemy jest bardzo zimno, w związku z czym mam obawy czy "nauka" komputera nowej mapy w takich warunkach nie narobi szkody? Prawdopodobnie silnik się będzie długo nagrzewał żeby osiągnąć roboczą temperaturę. Jak ją [temperaturę tą] poznać? Dodatkowo zamówiłem oringi 65/4 oraz 70/8 w sklepie ze sprzętem do uszczelnień technicznych - katalogowy zakres temperatury pracy oringu to -30 do 100 *C. Tworzywo ABS z którego (prawdopodobnie) wykonany jest kolektor dolotowy utrzymuje swoje parametry w granicach -45 do 85 *C. Nie powiem urzekła mnie cena tych oringów bo jest 10-cio krotnie niższa jak w ASO (6zł za oba). Jak myślicie dadzą radę? Czy zabierać się za robotę teraz jak są mrozy? Dodano: 21 lut 2012 - 15:42 Oringi wymienione, kolektor uszczelniony na łączach. Start - 100p rpm, po 4-5 minutach stabilne 700 rpm. Ja mu gaz a on zbiera się jakby na dopalaczu był, wciskam sprzęgło, obroty stabilne. Bajka! Teraz sprawdzić muszę jeszcze spalanie. Dzięki za poradę! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.