Matteuszz Opublikowano 27 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2011 Witam Od zakupu meganki w ciągu 2 miesięcy problem wystąpił 3 razy i zaczęło mnie to nurtować. Zazwyczaj wszystko jest ok, tj odblokowuje drzwi i immobilizer kluczykiem, wsiadam, przekręcam, odpalam i jadę. Jednakże, zdarza się, rzadko bo rzadko, ale zdarza, że po przekręceniu stacyjki rozrusznik zakręci 1 raz i gaśnie wszystko - brak reakcji na kluczyk, brak reakcji na pilota, zero elektryki nic a nic. Rozwiązaniem jest otwarcie maski, odłączenie akumulatora na 5 sekund. Wszystko wraca do normy. Co może być powodem? Immobilizer? Chyba nie, wtedy działałby chociażby zegar, który również się wyłącza... Rozrusznik? Chyba nie, ten sam powód co wyżej. Akumulator? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 27 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2011 Objawy wskazywały by właśnie na jakiś problem z rozrusznikiem, szczególnie właśnie to kompletne padnięcie całej elektryki. Warto by sprawdzić czy coś się nie blokuje/zawiesza oraz czy sam akumulator jest dobry, bo niby jak aku pada to raczej nie kręci w ogóle ale różne cuda się zdarzają. Dodano: 28 lis 2011 - 00:33 U mnie też problemy z rozrusznikiem zaczęły się od okazyjnych problemów, aż któregoś dnia zdechł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartos Opublikowano 4 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2011 Witaj. Miałem podobny problem i odpukać wszystko jest już ok. Rozwiązałem problem w ten sposób: Odkręciłem od akumulatora (-) - ba.. nawet go nie musiałem odkręcać wychodził bez niczego.. Potraktowałem całość papierem ściernym w celu oczyszczenia. Do stożek od akumulatora (-) obwinąłem cienką blaszką - przykręciłem obejmę na siłę i teraz trzeba by Pudziana, żeby ruszyć to. Awarii szukałem już w bezpiecznikach - fakt faktem, że te najluźniejsze wyjąłem, oczyściłem i pokryłem cyną - wtedy wchodziły bardzo ciężko i nie latały. Niestety poprzedni właściciel nie przymocował akumulatora i latał luźno - zresztą nadal lata, w najbliższym czasie knuje już jak go zamocować domowym sposobem. Podsumowując: Moja Renatka po próbie przekręcenia kluczyka i odpalenia jej gasiła wszystko, nie działało nic - kompletnie. Po szeregu kombinacji w doszukiwaniu się przyczyny znalazłem - luźna obejma od akumulatora. Po obwinięciu całości blaszką Renatka hula znów jak marzenie. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 4 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2011 Sprawdź główne bezpieczniki ale nie na "przerwę" tylko na kontakt ( zaśniedziałe, luźne itp ). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Matteuszz Opublikowano 5 Grudnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2011 Witaj. Miałem podobny problem i odpukać wszystko jest już ok. Rozwiązałem problem w ten sposób: Odkręciłem od akumulatora (-) - ba.. nawet go nie musiałem odkręcać wychodził bez niczego.. Potraktowałem całość papierem ściernym w celu oczyszczenia. Do stożek od akumulatora (-) obwinąłem cienką blaszką - przykręciłem obejmę na siłę i teraz trzeba by Pudziana, żeby ruszyć to. Awarii szukałem już w bezpiecznikach - fakt faktem, że te najluźniejsze wyjąłem, oczyściłem i pokryłem cyną - wtedy wchodziły bardzo ciężko i nie latały. Niestety poprzedni właściciel nie przymocował akumulatora i latał luźno - zresztą nadal lata, w najbliższym czasie knuje już jak go zamocować domowym sposobem. Podsumowując: Moja Renatka po próbie przekręcenia kluczyka i odpalenia jej gasiła wszystko, nie działało nic - kompletnie. Po szeregu kombinacji w doszukiwaniu się przyczyny znalazłem - luźna obejma od akumulatora. Po obwinięciu całości blaszką Renatka hula znów jak marzenie. Pozdrawiam Fakt klemy są dość luźne, mimo że przykręcane, zacznę od tego. Oby poskutkowało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.