Marcin Opublikowano 2 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2007 Witam. Zauwazylem z swojej megance nieduze ogniska rdzy na obydwu tylnych nadkolach.. Oreintuje sie moze ktos ile kosztowac mnie bedzie usuniecie tego? ogniska nie sa duze, nie ma rdzy na wierzchu, widac tylko zgrubienia na lakierze, ale chcialby zrobic to przed zima bo obawiam sie, ze na wiosne moze wygladac to znacznie gorzej.. lakier jest niebieski netalic wazie gdyby mialo to znaczenie;) Z gory dzieki za pomoc:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FRACHU Opublikowano 2 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2007 ja jak malowalem nadkole tyle ze cale co by się bardzo nie róznilo od reszty to mnie kosztowalo 150. A co do Twojergo problemu to musisz podjechac do jakiegos warsztatu i pwenie Ci powiedza za ile i czy da rade pomalowac kawalkiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 3 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2007 jak narazie na szybko to polecam środek o nazwie Cortanin Bardzo dobry środek na zardzewiałe podwozie samochodu, wykwity na blacharce - przed nałożeniem zasadniczego koloru, wszelkie inne zardzewiałe elementy. Więcej poczytaj w tym miejscu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 4 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2007 Sam tego nigdy dobrze nie zrobisz. Jeżeli chcesz miec problem z głowy, w miare jeszcze tanim kosztem, odwiedz dobrego lakiernika. Żadne półśrodki. Zawyżą tylko koszty, a efektow zero. Problem i tak pozostanie. Pamietaj, że "chytry zawsze dwa razy traci" Myślę, że uczciwy lakiernik zrobi Ci to za góra 200-300zł. Powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Opublikowano 4 Stycznia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2007 taki mam zamiar, udac sie do lakirnika, tylko chcialbym mimo wszystko zrobic to wmiare tanim kosztem, poniewaz moj zasob portfela na zbyt wiele nie pozwala;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 4 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2007 Marcin....chemii nie oszukasz. Rdza to rak metalu. Jak nie wyrwiesz z korzeniami to sie odrodzi. Życze, aby lakiernik zrobił to dobrze i nie obdarł Cie ze skóry. Powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piotr Opublikowano 8 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2007 Witam uważam iż nie ma sensu wypruwać całych reperaturek jeżeli nie są dziurawe tylko zeskrobać rdzę gruntownie potem nałożyć np Cortanin i pojechać do lakiernika na malowanie elementu. Ale zgodnie z logiką i estetyką zalecam cieniowanie sasiedniego elementu :-o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 8 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2007 wszystko zależy gdzie te babelki są. Jeżeli na rancie wew. to skrobak, papier ścierny i kapke lakieru (np zakupionego w serwisie, ten do poprawek), jak wylazły już na zew to zależy jak wielkie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bax2001 Opublikowano 14 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2007 Witam. Mnie też dotyczy ten problem - niby blachy ocynk ale chyba tylko z przodu. U mnie też na tyle pojawiły się wykwity po ostatniej zimie - byłem u lakiernika (dobry fachowiec) który krótko skwitował jeśli nie przeszkadza to jeździc - koszt kształtuje się następująco jaki mi zaoferował :reperturki + malowanie + koszta robocizny (dotyczy m szczecin) 2000pln za dwie strony. Dla mnie to za drogo a Wy jak myślicie ???? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 14 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2007 bardzo drogo... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bax2001 Opublikowano 14 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2007 Też tak uważam i dlatego - pozostanie mi tylko usunąć ogniska i poszukać gdzieś puktu gdzie nabiją mi w areozol mój kolorek i pokryc delikatnie i narazie - będzie chyba super a o ile taniej. tym bardziej że mówi że to nie da mi gwarancji że nie bedzie dalszych ognisk na poziomie spawu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszzd Opublikowano 14 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2007 troche drogo w tym szczecinie, jak rozmawiałem z lakiernikiem to powiedział że za usuwanie rdzy i pokazał astre I tam robili progi i nadkola ale ostro było bo musieli dospawać fragmenty i jak powiedział zabezpieczają tak że przez najbliższych pare lat nic nie wyskoczy i cena była 1200 zł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 14 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2007 ale to na błotnikach przednich macie? bo jeśli tak to nie lepiej używane błotniki pod kolor auta kupić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cage Opublikowano 14 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2007 w mojej megane także istnieje problem wykwitów na tylnych nadkolach, na części "od strony jezdni". mój znajomy robiąc w swoim oplu 4 nadkola (reperaturki ale auto ma biały kolor) zapłacił ok 1000 zł. było to jednak u "wiejskiego" blacharza. zastanawiałem się żeby "moje" nadkola zrobić we własnym zakresie maskując plastikowymi, ozdobnymi nakładkami. jednak nie spotkałem się z ofertą takich detali. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 14 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2007 cage, odpuść sobie plastikowe nakładki, jak sie pod nimi zbierze woda i wilgoć to dopiero przekonasz się dlaczego niemieckie samochody szybko gniją. Nawet jak dobrze wszystko przykleisz to plastik i tak się odkształci pod wpływem warunków atmosferycznych i innych czynników. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.