COWON Opublikowano 4 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2012 Witam, Pojawiły się silne mrozy. Jak wiadomo, cała mechanika w takich temperaturach jest mocno obciążona. Rozruch na zimnym silniku oraz jazda w takim mrozie wygląda zupełnie inaczej, aniżeli przy temperaturach dodatnich. Z jakiego typu problemami borykacie się w tym okresie? dla przykładu w moim Megane występuje kłopot z wbijaniem pierwszego biegu. Dolegliwość zapewne spowodowana zgęstnieniem oleju w skrzyni. Miałem Forda i coś takiego nie miało miejsca :). Temat znika po rozgrzaniu autka. Poza tym jak na razie OK. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gollup Opublikowano 8 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2012 Witam !!! "Dolegliwości" skrzyni biegów na mrozie to raczej normalność. W moim Scenic'u dokładnie wygląda to tak samo. Im zimniej tym trudniej wchodzą biegi - po rozgrzaniu silnika wszystko wraca do normy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xmarcinx Opublikowano 8 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2012 (edytowane) Witam, w mojej megane grandtour III przy ostatnich dużych mrozach pojawiło się dziwne szorowanie słyszalen w okolicy tylnych kół przy hamowaniu. Byłem na warsztacie, oczyszczono układ hamulcowy poza tym nie stwierdzono nic. Jednak objaw występuje nadal. Siła hamowania ok. Opisane przez Was dolegliwości ze skrzynią biegów też są ale po kilku minutkach wszystko wraca do normy. Poza tym mróz meganka znosi dobrze. Edytowane 8 Lutego 2012 przez xmarcinx Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
COWON Opublikowano 21 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2012 (edytowane) Wczoraj zauważyłem, że po spłukaniu samochodu z soli tylne światła były zaparowane. Radzę Wam zrobić podobny test: Myjnia bezdotykowa - spłukanie pod ciśnieniem zimną wodą. Zaparowały mi obie lampy co świadczy, że może to dotyczyć bądź jakiejś partii, bądź wszystkich lamp tego rodzaju. Edytowane 9 Marca 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
prezes23 Opublikowano 21 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2012 (edytowane) Wcześniej miałem Meganke z 2009 i parowało. Teraz też mam coupe, taką samą (prawie) i również paruje. Chyba wszystkie tak mają :l: ;) Edytowane 21 Lutego 2012 przez prezes23 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignas Opublikowano 23 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 COWON parowaniem lamp bym się nie przejmował bo to zjawisko naturalne. Kiedyś czytałem w książce serwisowej, że tym nie wolno się przejmować para schodzi sama. :l: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
COWON Opublikowano 23 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 Byłem w serwisie. Zrobiono zdjęcia. Na drugi dzień dostałem odpowiedź: "nie ma podstaw do ich wymiany na gwarancji" Zareklamowałem temat do Warszawy. Zobaczymy co będzie. Do poprzedniego auta kupiłem kiedyś światła na allegro ... parowały. Nie dziwiło mnie to jednak, ponieważ to były chińczyki. Troszkę mnie dziwi takie podejście w stosunku do komponentów oryginalnych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignas Opublikowano 23 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 Bo nie ma podstaw do wymiany na gwarancji. Wymienią Ci na nowe lampy i dalej będą parowały to jest naturalne zjawisko zrozum ... Szczególnie teraz podczas takich temperatur jak myjesz auto. Nie ma sensu reklamować tylko się przyzwyczaić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 24 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2012 (edytowane) COWON Napisz koniecznie jak załatwiono twoją reklamację. Aczkolwiek odpowiedź można przewidzieć :l: Skraplanie się pary wodnej w lampach jest oczywiście normalne, ale w pewnych granicach. I to nie tylko w zimie, czy na jesieni. W upał też możesz do tego doprowadzić, np. myjąc samochód zimną wodą, przez co schładza się para wodna wewnątrz lamp. W każdym razie w zimie bardziej to widać, bo w niskiej temperaturze już niewielka ilość pary wodnej nasyca powietrze. Zdarzają się przypadki wad konstrukcyjnych, że lampy - zwłaszcza przednie - są źle uszczelnione i wtedy wewnątrz woda jest stale. Były takie akcje np. z niektórymi toyotami avensis. Ja sam miałem taki przypadek gwarancyjny w hondzie. Moim zdaniem powinieneś po prostu wyjąć żarówki i ogrzać lampy. Na pewno para zniknie szybciej i oczywiście uleci na zewnątrz. Z twojego zdjęcia widać, że powodem nie jest nieszczelność lampy. Edytowane 24 Lutego 2012 przez martello Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
COWON Opublikowano 29 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2012 (edytowane) Dziś zrobiłem kilka nowych fotek i posłałem ponownie do centrali Renault w W-wie. Nie wygląda to już tak fajnie - było by dla mnie zaskoczeniem, gdyby coś takiego nie podlegało gwarancji. Swoja drogą - ile trzeba czekać na decyzję w takiej sprawie - jak na razie brak odpowiedzi (pierwszego emaila wysłałem 22.02.2012). Edytowane 9 Marca 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 1 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2012 Rzeczywiście masz sporo wilgoci wewnątrz lampy. Jeżeli już długo ci się utrzymuje taki stan to powstał jakiś problem z odpowietrzaniem lampy. Nie znam dokładnie budowy lampy w megane, ale żadna lampa samochodowa nie jest przestrzenią całkowicie szczelną i bynajmniej nie mam tu na myśli niemożliwości wykonania takiego uszczelnienia. Oczywiście uszczelnia się je, ale także mają one małe otwory wentylacyjne (często w dolnych, wewnętrznych częściach i niezbyt widoczne). A muszą one być głównie po to,żeby wyrównywać ciśnienie pomiędzy wnętrzem lampy a otoczeniem (wewnątrz nagrzanej lampy jest oczywiście wyższe). Po zgaszeniu żarówek temperatura wewnątrz gwałtownie spada, a z nią też ciśnienie i do środka lampy zasysane jest powietrze z zewnątrz. Rożnica ciśnień może powstać tak duża, że powietrze może być zassane do środka lampy nawet przez uszczelki, ale tą drogą już się z niego nie wydostanie. Tak więc otworki wentylacyjne być muszą, mimo że także przez nie do wnętrza lampy dostaje się wilgotne powietrze z zewnątrz. Ale też przez nie je potem opuszcza. No ale czasem z jakichś różnych powodów zawodzą. W bardzo drogich lampach, w jakiś "bentleyach" czy "rolls royceach", mogą to nie być proste otworki, a jakiś mini system wentylacyjny z filterkami i tam problem "parowania" zapewne nigdy się nie pojawi. Normalnie zaparowanie powinno po 2-3 godzinach zniknąć samoistnie jak się pojawiło. A jeżeli utrzymuje się długotrwale to trzeba "wymusić" wysuszenie i "wywietrzenie", najlepiej zdejmując żarówkę i traktując wnętrze jakimś wentylatorkiem. Ja na twoim miejscu zacząłbym właśnie od tego. Nie wiem, czy to zdarzyło się pierwszy raz, czy masz taką przypadłość stale. Ale jeżeli to pierwszy raz to po wysuszeniu i braku powrotu do tego samego zjawiska dałbym sobie spokój z myślami o wymianie lampy zgodnie z zasadą: "nie pozwalać niepotrzebnie grzebać w fabrycznym aucie nikomu, nawet ASO". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
olos47 Opublikowano 3 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2012 nie wiem czy parowanie lamp jest normalne. W efekcie woda wewnątrz lampy zniszczy odbłyśnik. Dla przykładu w GT po 2 latach wogóle nic nie paruje. Wydaje się że to jakiś błąd w konstrukcji lampy albo wadliwa seria. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
COWON Opublikowano 3 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2012 Mam odpowiedź z serwisu - lampy będą wymienione w ramach gwarancji. Szkoda, ze decyzja była podjęta dopiero po mojej interwencji w W-wie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Elber Opublikowano 4 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2012 (edytowane) Witam, dokonałem zakupu Renault Megane III kombi - rok produkcji 2010, silnik 1.6 benzyna, wersja Expression. Niestety mam zaparowane obydwa tylne reflektory, informacja z salonu Renault - "ten model tak ma" Czy to prawda? faktycznie ten model ma taką wadę fabryczną? Co może być powodem zaparowanych reflektorów i jak się pozbyć problemu? Ile ewentualnie kosztuje wymiana? Proszę o informację. Pozdrawiam, Połaczyłem dwa podobne tematy. Edytowane 5 Marca 2012 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 4 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2012 Myślę ze wysuszenie i sylikon powinny załatwić sprawę choć jak się ASO do tego odniesie nie wiem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.