giziq Opublikowano 5 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2012 Witajcie, czy wie ktoś z was jak w bezinwazyjny sposób zdemontować rączki na drzwiach przednich? Próbowałem się za to zabrać ale instrukcja serwisowa pokazuje jedynie, że trzeba "coś" wetknąć w tę szparkę od spodu, ale jak i co z tym dalej to już nie bardzo. Byłbym bardzo wdzięczny o jakiś obrazowy opis (albo zdjęcia jeśli ktoś ma). Niemiłosiernie skrzypią, a chyba wystarczy przesmarować i dokręcić, a do serwisu to mi się nie chce jeździć... :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganeIII Opublikowano 31 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2015 (edytowane) Witam, czy może zdejmowałeś właśnie te rączki z przednich drzwi? jak to zrobić, co podważyć. bardzo proszę o podpowiedż. Edytowane 31 Stycznia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dylan Opublikowano 31 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2015 sprawdź tu http://megane.com.pl/topic/51055-demontaz-tapicerki-przednich-drzwi/page__view__findpost__p__368464 w dziurę widoczną od spodu wkładałem płaski śrubokręt owinięty szmatą żeby nie porysować plastików. Potwierdzam że element jest solidny i wymaga to trochę siły, podważasz na tyle żeby włożyć palec i ciągniesz element od siebie aż wyskoczy z zatrzasków (zaczynałem ciągnąc najpierw dolną część bo tak było wygodniej). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganeIII Opublikowano 31 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2015 OK. jutro spróbuje dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychos Opublikowano 1 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2015 Słuchajcie, przy zdejmowaniu-odpinaniu wierzchnich osłon tych "rączek" trzeba max uważać. Co prawda plastyki w naszych Renatach są super elastyczne i fajnie się odpinają ale te o które pytacie stanowią niechlubny wyjątek. Trzymają bezsensownie mocno i demontaż za każdym razem (przy wymianie głośników, wygłuszaniu drzwi itp) jeżył mi resztki włosów na głowie. Też próbowałem śrubokrętem ale wtedy jest mała płaszczyzna przyłożenia siły i rośnie ryzyko, że pierwszy zatrzask się wyłamie ;-(. Dlatego ja wolałem się uszarpać rękoma podwadzając własnymi pazurami w kilku miejscach jednocześnie. Robota mozolna ale udało się nic nie uszkodzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.