lukasz85 Opublikowano 27 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2012 (edytowane) Witam szukałem na forum odpowiedniego posta i nie znalazłem,a mianowicie jechałem 2 dni temu do pracy nagle silnik zgasł,pompa paliwa chodzi bo ja słychać a silnik nie chce zapolic,po jakiść 2 godzinach poszłem i silnik ladnie zapalił.Wczoraj powtórka z rozrywki to samo,po kilku godzinach pali bez problemu.Zauważyłem ze przed zgaśćnienciem silnik zaczyna sie lekko dławić i gaśnie.Dziś rano pod blokiem zgasiłem i po chwili nie chciał zapalić,sprawdziłem od razu czy jest iskra i jej nie ma,podłaczyłem 2 aparat zapłonowy i też brak iskry.Po jakieść 1 godzinie odpalam i działa i to na 2 aparatach zapłonowych(wiem bo oby 2 :D sprawdziłem).Czy to może być ze czyjnik położenia wału jest już padnięty???Proszę o pomoc Edytowane 27 Września 2012 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 27 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2012 Sprawdź czujniki przy przepustnicy i wale korbowym Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marr29 Opublikowano 28 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2012 może jednak "kończyć się" pompa paliwa, nie ma odpowiedniej wydajności-ciśnienia, objawem byłby też brak mocy przy większych prędkościach. oprócz tego można sprawdzić przekaźnik pompy,filtr paliwa i cewkę zapłonową, która na zimnym silniku działa ok. a po rozgrzaniu 'pada' Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 28 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2012 (edytowane) Czy to może być ze czyjnik położenia wału jest już padnięty??? Podmień go na inny bo moim zdaniem to jest to. Ewentualnie sprawdź jego rezystancję na zimnym a później na ciepłym silniku. Edytowane 3 Października 2012 przez zawisza1980 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz85 Opublikowano 2 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Października 2012 Witam dobrze myślałem wymieniłem czujnik położenia wału i autko działa już bez problemu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marr29 Opublikowano 2 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2012 to mi chyba trafił się jakiś bezobsługowy czujnik położenia wału, bo użytkuję auto 6-ty rok i nie miałem z nim żadnego problemu, nie wiem tylko czy poprzedni właściciel 'Helmut' coś przy nim grzebał, no i od czego to zależy, że te czujniki padają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colins Opublikowano 2 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2012 Czujnik położenia wału umieszczony jest w miejscu narażającym go na dość łatwe zasyfienie więc zalecam profilaktyczne czyszczenie. Problemu ze zdemontowaniem większego nie ma, bo przykręcony jest jedynie 2 śrubkami 10 mm (+wtyczka), a czyszcząc go możemy zaoszczędzić sobie ewentualnych problemów, o których tu wciąż czytamy czyli ciężkie odpalanie lub nawet brak odpalania silnika. Parę dni temu ja również dokopałem się do niego i wypucowałem na błysk wystającego z niego cycka. :D Poprawa humoru po zabiegu bezcenna. :D A tak na poważnie, to czyszczenie pomogło na pojawiające się czasem problemy z zapalaniem ciepłego motoru. Zdarzało się, że musiałem kręcić dłużej i silnik zaskakiwał z trudem. Po czyszczeniu czujnika objaw ustąpił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.