cienislaw Opublikowano 2 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2007 niestety doczekałem się momentu, kiedy moje poprzednie autko R5 po 22 latach swojego żywota, nadaje sie na żyletki. przez ostatni rok autkiem jeździła moja siostra, więc przed przekazaniem zrobiłem w nim co się dało by miała z nim jaknajmniej problemów - nowa pompa paliwa, hamulcowa, akumulator, gaźniczek jak ta lala, fotele z gte (mam stare na podmianke, niestety z cześciami już gorzej) itd. szkoda tego oddawać na złom, niech jeszcze ktoś z maniaków R5 ma z tego pożytek (a ja jakiś grosz). będę wdzięczny za informacje jak to jest ze złomowaniem, czy można sobie coś z auta 'pożyczyć' itd. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 2 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2007 http://www.forum.renault5.pl/ może tu chętnych znajdziesz na części do autka ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cienislaw Opublikowano 2 Listopada 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2007 bronius: a myslisz z jakimi ramkami auto jezdzi od 3 lat?;-) pierwsze co zrobilem to zapisalem sie do klubu R5. na forum co prawda od dluzszego czasu nie pisuje, ale znam i o chetnych na czesci sie nie martwie. bardziej interesuje mnie sam proces zlomowania, a dokladniej skrupulatnosc zlomujacych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 2 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2007 Najlepiej abyś podjechał gdzieś gdzie złomują to się dowiesz dokładnie co trzeba zostawić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 2 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2007 wlej beton w progi to zawsze kilkanaście kilo mniej dopłaty, jeśli oddasz niekompletny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zicherka Opublikowano 24 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2007 AVE Sorki ze odgrzewam ale.. Kiedys bylem wspolwlascicielem R19 Chamade ('91 nowka z salonu), wlascicielem byl ojciec, kiedy w 1995 roku ojciec uczynil mnie owym wspolwlascicielem zaczeli mi naliczac znizki w PZU na OC (ale nie o tym mowa). Ojcowi w 98 roku sie zmarlo (niech spoczywa w pokoju), a ja po naradach innych MADRYCH ludzi nie zglosilem owego faktu do urzedu komunikacji. Tak przejezdzilem moja 19 az do 2002 roku, kiedy to na przegladzie mily Pan powiedzial, ze podbije ale musze wymienic tablice na nowe (biale). Pff pomyslalem i bije do wydzialu komunikacji,a pani patrzy w dowod rejestracyjny i szuka mojego ojca, pyta sie i pyta - w koncu mowie ze ojciec nie zyje 4 lata. NA to ona ze traz na samochod sad, podzial majatku i jeszcze kara za nie zdgloszenie faktu zgonu wlasciciela pojazdu. No ale w koncu po dlugiej rozmowie zrobila pewien trik: ja sie stalem wlascicielem, a ojciec wspolwlascicielem autka. Dostalem nowe blachy, dowod, przeszedlem przeglad i tak jezdzilem az do 2005 kiedy to kupilem MOJA meganke. Ale R19 sprzedac nie moglem bo nie szlo jej wyrejestrowac - brak wspolwlasciciela - pytam sie wiec w wydziale komunikacji co zrobic ??. Pani na to: ZLOMOWANIE. OK, biore pojazd wsiadam zaalam - NIC. Dzwonie wiec do punktu zlomowania pojazdow czy maja lawete, koles mowi TAK, ale min 100 transport, to ja na to czy mozna przycholowac pojazd bo jest roszke niekompletny (okazalo sie potem ze ktos lub cos przegryzlo przewody paliwowe) Gosc na mnie z pyskiem- jak to panie a wyrejestrowac auto, ale nie dostarcze mu tego auta??? To bedzie kosztowac!! Ja mowie ze nie auto bedzie tylko kolega go przycholuje. Jakos dostalismy sie na zlom, a kolega sie pyta czy moze z tego autka sobie wziac to tamto i jeszcze to - odpowiedz - JASNE. Wypelniam jeden formularz i otrzymuje dowod rejestracyjny z odcietym rogiem - auto wyrejestrowane. Zaraz jade do wydzialu kominukacji - zero klopotow tylko oplata skarbowa (niecale 20PNZ). Najwiekszy szpil: za 2 dni koles ze zlomu dzwoni ze by kupil te autko ode mnie - a ja mu mowie ze niestety nie sprzedam go bo sytuacja jest taka a nie inna. Wiec wyrejestrowanie autka na zlomowisku nie stwarza klopotow - a za kilka butelek wodki mozna nawet wyrejestrowac auto ktorego nie ma. Zdrawim Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 24 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2007 zicherka, do czasu... :) kiedyś mogą się kapnąć i będziesz miał dużo większe problemy, bo system komputerowy nie jest już tak "przychylny" jak Pani w okienku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zicherka Opublikowano 24 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2007 AVE Ale ja juz mam przeca ta R19 wyrejestrowana, OC place w innej firmie i wogole. Skoro Pani w urzedzie miasta w wydziale komunikacji wyrejestrowala mi zlomowany samochod to moga mnie w kieszen . No hyba ze sie myle... Zdravim Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 24 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2007 No hyba ze sie myle... Boże! Widzisz i nie grzmisz, jak grzmisz to nie trafiasz!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scorp76 Opublikowano 25 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2007 niestety i moje auto złomuje (to przed Megane) Astrę 92, staranowal mnie mercedes i niewiele zostało z auta, blachy praktycznie wszystkie pogięte. Ile mogą oferować na złomie za takie coś, dodam,że felgi z oponami chce odkręcic, bo cos z tego uratuje się, a chcę je jakby zamienic na felgi 13 do Meganki,bo mam takie opony zimówki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.