orka Opublikowano 4 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2007 Witam! Zacznę pisać od razu na temat. Mianowicie jadąc już po małych nierównościach przednie zawieszenie zostaje dobijane na maxa.. :-| (jak bym wpadał w ogromną dziurę) aż cała przednia deska rozdzielcza się trzęsie. :evil: To jest takie uczucie jak by nie było z przodu sprężyn, tylko wszystko na sztywno. Chcę jeszcze dodać, że najeżdżając na każde małe nierówności wszystko zostaje odczuwane w środku.. :-/ Co to może być Miał ktoś podobny problem Pomóżcie :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 4 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2007 amortyzatory, gumki stabilizatora Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dzidek Opublikowano 12 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2007 Witam wszystkich. Też mam taki problem w swojej renówce 1,6 16v 2001. Byłem na szarpakach amortyzatory są na70%sprawne i gumki stabilizatora są ok.Mechanik powiedział że żadnych luzów nie widzi wszystko jest ok.Dalej jest to samo dobija na niewielkich nierównościach jak by całe zawieszenie było na sztywno.Już nie wiem co robić pomóżcie dziękuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 12 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2007 70% sprawności to ładnie, a przy jakim ciśnieniu w kołach to było robione ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dzidek Opublikowano 12 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2007 Podczas sprawdzania ciśnienie w kołach 2,1atm przód a tył 2atmosfery. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tysia Opublikowano 12 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2007 Prawdopodobnie amortyzatory. U mnie tez było niby 70%, ale jak zdjęli, to można je było wcisnąć ręką bez żadnych oporów. Z tego co się dowiedziałam to przy 60-70% amoyzator jest do wymiany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dzidek Opublikowano 13 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2007 Amortyzatory to raczej nie. Sprawdzałem sam naciskając na błotnik kilkakrotnie to trzymają dobrze bo nie buja.Gdy naciskam mocno na blotnik Renia ugina się ale ciężko tak jak gdyby amortyzator za mocno trzymał. Takie jest moje odczucie, nie wiem co jeszcze mogę zrobić czy sprawdzić - chyba tylko wymienić ale to sporo kosztuje. Może ktoś będzie miał jakiś pomysł - czekam na poradę. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 13 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2007 70% sprawności to już dolny zakres tolerancji - amorki już są w bardzo średnim stanie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 13 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2007 http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=2919 25-30% to zużyte. 100% tłumienia ma zatarty nie dający się ryszyć amortyzator. 70% to bardzo dobry wynik. Może za dobry i dlatego tak przenosi drgania? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 13 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2007 60% to dolna granica przy której powinno się zmieniać amorki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 14 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2007 Amortyzator nie nadaje się do dalszej jazdy, jeżeli jego siła tłumienia spadnie poniżej 30 proc. lub kiedy różnica skuteczności elementów zamontowanych na jednej osi przekracza 15 proc.To cytat z tej strony http://www.amortyzatory.nitro.edu.pl/auto-...-podskakuj.html Przy badaniu technicznym wynik w procentach oznacza siłę tłumienia, nie procent zużycia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 14 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2007 bargar, jak chcesz kiedyś się rozwalić przez kiepskie amorki to Twoja sprawa. Ja zawsze zmieniam za nim zejdą poniżej 60% sprawności. W ASO też ta wartość jest wytyczną do wymiany Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 14 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2007 bronius OK Jeśli to jest zdanie ASO i Ty się z nim zgadzasz to napisz to od razu. Podałem wartości przy których diagnosta nie wbije Ci stempla w dowód rejestracyjny. Jak ktoś jeżdzi na amorkach o sportowej carakterystyce tj. silnym tłumieniu i mu to odpowiada to wymienia częściej. Rzecz gustu. Charakterystyka tłumienia jest zawsze kompromisem pomiędzy pewnością prowadzenia pojazdu i komfortem podróżowania po złej nawierzchni. ASO z wiadomych powodów będzie zalecać wcześniejszą wymianę wszystkiego. dzidek masz prawdopodobnie amorki o mocno progresywnej charakterystyce. Piszesz, że przy szybkim mocnym naciśnięciu dają duży opór. Czyli siła tłumienia rośnie z prędkością przemieszczania się zawieszenia. To napewno sprawia, że drgania są przenoszone na karoserię. Badanie w stacji diagnostycznej jest mocno ograniczone i określa tylko stopień tłumienia dla określonych drgań zawieszenia. Jedyna rada to jednak wymiana amortyzatorów na jakieś zapewniające większy komfort. Przy takich amortyzatorach nie tylko pasażerowie czują dyskomfort. Pojazd też. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubek149 Opublikowano 20 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2008 witam i ja coś dopiszę na ten temat. miałem tak że jak najeżdżałem na próg spowalniający lub jak kto woli śpiącego policjanta to nie działo się nic ale w chwili zjazdu był słyszalny huk, tak jakby coś przeskakiwało w zawieszeniu. mowa oczywiste o przednim zawieszeniu. amorki na teście oki... no ale urwał się z tyłu jeden amor. więc zakupiłem za 314zl 4 szt (przód record, tył gh-nie wiem co to ale względy $) i po wymianie mogę szaleć po krawężnikach, spowalniaczach i cisza :( wreszcie! także kolego nie patrz na testy bo to nie miarodajne. przejedź po zakręcie z nierównościami i poczujesz czy autko wyrzuca czy nie, tylko nie przesadź. wogóle to słyszałem opinie że na stacjach diagnostycznych zmieniają paramety urządzeń testowych po to aby większość złomków przechodziła te testy. także takie buty.... pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.