rivoN Opublikowano 4 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2013 Witam,jestem tu nowy, liczę na zrozumienie, przeszukałem forum w podobnych tematach, ale te rzeczy, które tam są przedstawione już przerobiłem. Problem u mnie polega na tym, że: wyjeżdżam autem na wstecznym z garażu, wszystko ok, zmieniam na jedynkę, samochód rusza i tak po chwili jazdy na pierwszym biegu, żeby rozpędzić się do 2 pojawia się pierwsze takie szarpnięcie całym autem, obroty spadają momentalnie w dół i wracają do wcześniejszych. Druga sytuacja - skręcam na skrzyżowaniu, wrzucam 2-gi bieg i chcę przyspieszyć po zmianie kierunku jazdy i niesamowite szarpanie, obroty wariują, ciągle wskazówka od nich góra-dól sobie lata, wciskam sprzęgło, sytuacja się w miarę stabilizuje, muszę obniżyć bieg i zaczynam jechać, choć nie zawsze się udaje, bo z jedynki również szarpie. Działo się to również przy normalnej jeździe na trasie. Prędkość około 80-90 i obroty np z 2tysięcy spadają do 1 i tak sobie wskazówka lata. Skończyły mi się pomysły, a wymieniłem w samochodzie już: - kable wysokiego napięcia - świece - cewki Wszystkie części zakupiłem oczywiście nowe, nieużywane, a problem nadal występuje, chociaż po zmianie cewek, które zmieniałem ostatnie jeździ się już o wiele lepiej, ale samochód jeszcze potrafi mnie szarpnąć na 1-szym biegu, albo wcześniej wspomnianym skrzyżowaniu. Teraz jeszcze, jak popatrzyłem na ogólną pracę silnika na wolnych obrotach, to widać że ma takie momenty jakby się dławił, tak drży mocniej wtedy, obrotomież też lekko opada. Zauważyłem, że jak np. chcę ruszyć z 1 i puszczam najdelikatniej sprzęgło jak potrafię, troszkę gazu i auto powinno delikatnie ruszać, jednak wtedy obroty skaczą sobie z 1500 do tych najniższych itd. dopiero jak dowale solidnie gazu tak do 2,5-3 tys. i delikatnie puszczam sprzęgło to może ruszy, nie zawsze bez szarpania. Proszę o pomoc bo ja już nie daję z tym rady. Czyściłem, dmuchałem styki od sterownika, wcześniej padła mi masa, ale to zostało zrobione i było ok. Nie wiem też, ale przy wilgotnej pogodzie, lub po deszczu kiedy są kałuże, gdy trochę pojeżdżę włącza mi się żółta kontrolka od ABS informująca że system nie działa. Auto jak postoi w garażu, wyschnie to ABS działa normalnie. Nie mam już siły do tego wszystkiego, proszę o pomoc. Mam tu też filmik zapożyczony od kolegi z forum, tylko że moja wskazówka tylko opada, nie idzie do góry. Oczywiście moje auto na benzynę. Nigdy nie było LPG. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
astrogoth Opublikowano 5 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2013 Czytając tego typu problemy, zbliżone do moich które miewałem, chce się powiedzieć to może byc wszystko. Zauwazyłem, że w tych samochodach nawet to jak siedzisz ma znaczenie. U mnie okazała się wadliwa wiązka od komputera, było trochę łatania i jeszcze trochę mnie czeka. W każdym razie pozbyłem się dziwnych zjawisk z obrotomierzem i pracą silnika i tym samym szarpaniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rivoN Opublikowano 7 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2013 (edytowane) Właśnie cała wiązka była sprawdzana, przedmuchiwana, pryskana jakimś preparatem takim w spray'u ( nie znam się na nazwach, ale to nie WD), piny od sterownika też są zdrowe i odziwo bardzo dobrze wyglądają, zero zgnilizny itp. Dzisiaj miałem małe lutowanie przewodów przy mierniku podciśnienia, ale też nic nie pomogło, sprawdzaliśmy też ciśnienie w silniku, jest w porządku. Jutro jadę wymienić czujnik położenia wału, bo mam okazję to sprawdzić za darmo. Nie mam już siły do tego, jak to nie będzie miernik, to może poczekam na jakiś cud ? tak w ogóle, to bardzo dziękuję za odpowiedź. Dodano: 07 lut 2013 - 23:19 Problem rozwiązany, winny wszystkiemu czujnik położenia wału. Po zmianie na nowy wszystko bardzo ładnie śmiga ! :) Edytowane 7 Lutego 2013 przez rivoN Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sintar Opublikowano 23 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2013 Witam! Pozwolę sobie napisać w istniejącym temacie, by nie zaśmiecać forum, bo wiele jest wątków o tej tematyce, jednak w zasadzie wszystkie porady już chyba wyczerpałem. Od kilku miesięcy mam problemy z pracą silnika. Zaczęło się jeszcze zimą, gdy po nocnym postoju rano trzeba było długo kręcić silnikiem zanim zapalił. Im zimniejsza była noc, tym dłużej trzeba było kręcić (nierzadko do rozładowania akumulatora). Jeżeli już raz zapalił, przy kolejnych próbach zapalał "na dotyk". Gdy zrobiło się cieplej problem częściowo zniknął. Niestety po kilku tygodniach problemów pojawiło się jeszcze więcej. W tej chwili bez względu na temperaturę na dworze, na zimnym silniku trzeba kręcić kilkanaście sekund zanim nastąpi zapłon, po czym natychmiast gaśnie, nawet w przypadku dodania gazu. Przy kolejnej kilkusekundowej próbie odpala. Kolejny problem, który niedawno się pojawił, to gaśnięcie silnika przy wysprzęglaniu - nie zdarza się to regularnie, ale czasami jadąc w korku może zgasnąć i kilka razy na minutę. Często także zdarza się to przy dojeżdżaniu lub postoju na światłach. Na ciepłym zapala od razu. Jeszcze jedno, co odbiera przyjemność z jazdy to dławienie się silnika na niskich obrotach - przy mocnym dodaniu gazu silnikiem potrafi mocno szarpnąć. Zdarzało się też lekkie szarpanie przy spokojnej jeździe z ok 2000 - 2500 obr/min. Najdziwniejsze jest to, że wszystkie objawy występują bardzo nieregularnie - robiąc 30 km trasę mogę ją przejechać zupełnie spokojnie, silnik pracuje płynnie i równo, choć zauważyłem, że częściej problem pojawia się zanim silnik się nagrzeje. w związku z całą historią wymieniłem już: - świece i przewody WN (rok temu, jeszcze zanim zaczęły się problemy) - kopułkę rozdzielacza + palec, filtr paliwa, czujnik temperatury - wyczyściłem przepustnicę - dziś byłem sprawdzić stan zaworów - okazuje się że nie ma się do czego przyczepić, wszystko w normie Będąc już u kilku mechaników, dwukrotnie auto było podpięte pod komputer, nigdy nie wyskoczyły żadne błędy. Wszyscy rozkładają ręce. Samodzielnie sprawdzałem parametry kolejnych czujników wg "Sam Naprawiam" i również wszystko w normie. Prawdę mówiąc nie mam już pojęcia co jeszcze może powodować takie objawy, przyznam, że trochę boję się jeździć tym samochodem, by w którymś momencie nie zostać na środku skrzyżowania. Może jednak ktoś jeszcze coś doradzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 23 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2013 Może w zimie miałeś wodę w paliwie i pompa się przytykała,bo -jeżeli elektrycznie jest w porządku,ewentualnie jakieś zanieczyszczenia w baku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rixon87 Opublikowano 24 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2013 Co do szarpania silnikiem to miałem podobnie tylko w zakresie obrotów 1500-2000 pomogła wymiana przedniej prawej poduszki silnika. Efekt piorunujący autko nie trzęsie i jak by ciszej chodzi. Sprawdź w jakim stanie masz poduszki bo moja wyglądała ok a po wyciągnięciu okazało się że jest w 2 kawałkach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sintar Opublikowano 5 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2013 (edytowane) Witam! Problem rozwiązany. Każdemu, kto spotka się z podobnymi objawami, zanim zacznie brnąć w koszta i wymieniać część po części - radzę zajrzeć do skrzynki bezpieczników w podszybiu przy akumulatorze. Jest ona tak "fortunnie" umieszczona, że dostaje się do niej brud, wilgoć itp. W moim przypadku wystarczyło wyczyszczenie z mnóstwa wilgotnego brudu jaki zdążył się nazbierać przez lata między stykami i ewidentnie mieszał w elektryce. Koszt zerowy - poprawa 100%. PS. Dziękuję także forumowiczom za wszelkie próby naprowadzenia na przyczynę problemu. Pozdrawiam! Edytowane 5 Czerwca 2013 przez Sintar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.