robi4020 Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 (edytowane) Oddałem moje auto do komisu w listopadzie 2012 w rozliczeniu wziełem Renault Megane z fakturą, że zapłaciłem gotówką (fakycznie wymiana sztuka za sztukę). Samochód w komisie ma OC do maja ale komis niemoże coś go sprzedać. Z komisu mam umowę komisową na poprzednie auto a nie umowe - sprzedaży. Czy będe musiał płacić dalej OC jak niesprzedadzą tego auta. Edytowane 24 Lutego 2013 przez robi4020 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 Jeśli auto w komisie "formalnie" jest na ciebie to tak musisz zapłacić OC nawet jak auto stoi w krzakach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 nawet jak auto stoi w krzakach No nie wiem, ja zapytałbym u jakiegoś agenta ubezpieczeniowego, skoro nim nie jeździsz, to po co Ci OC Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 Takie jest polskie prawo :/ OC musi mieć każde auto które nie jest wyrejestrowane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 skoro nim nie jeździsz, Nie ma znaczenia, skoro auto nadal jest zarejestrowane na daną osobę to niestety trzeba zapłacić OC, nie istotne, czy auto jest rozebrane czy całe, stoi w garażu czy w krzakach. Do póki nie zostanie wy/prze - rejestrowane; złomowanie lub sprzedaż, płacisz OC, no chyba że auto ma żółte tablice. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 też podtrzymuję że musisz płacić OC Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 Kolejny durnowaty przepis, ale nic się na to nie poradzi :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robi4020 Opublikowano 24 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 Może powiem gościowi w komisie niech sobie opłaci OC albo odda mi samochód - ja mam fakture na drugi, że zapłaciłem gotówką a dostałem go w rozliczeniu (sztuka za sztuke). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 To on ci powie ze masz oddać ten co teraz masz :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 A na oba musisz i tak mieć OC :) Po co ta dyskusja :) Trzeba mieć OC i sprawa jasna :lol: Nic nie zwojujesz, chyba, że przedstawisz dokumenty na zezłomowanie auta lub je sprzedasz. Jeśli masz dokumenty, że sprzedane do komisu (oddane w rozliczeniu) to już nie twój problem. Powinieneś to jednak zgłosić u ubezpieczyciela. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robi4020 Opublikowano 24 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 (edytowane) Sprawa ma się tak, że w rozliczeniu (sztuka za sztukę) dostałem nowe auto i fakture - zapłacone gotówką zaś na to co zostawiłem mam tylko umowę komisową. Edytowane 24 Lutego 2013 przez robi4020 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jaru Opublikowano 24 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2013 Wygląda na to, że trochę dałeś się wpuścić w maliny, bo transakcja została według mnie sfinalizowana, więc bardziej właściwą byłaby tu umowa kupna/sprzedaży. Komis po prostu zabezpieczył się na wypadek, gdyby auto ciężko było sprzedać, a Tobie powiedzieli pewnie, że wszystko zalatwione, tylko właściwą umowę dostaniesz dopiero, jak auto zostanie sprzedane. Tak to było? ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.