sirpiotr Opublikowano 13 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2013 (edytowane) Wczoraj przy wymianie żarówek odłączyłem akumulator. Po ponownym podłączeniu zamknąłem drzwi tak jak zawsze z pilota i pojawił się dźwięk dobiegający z bagażnika - 2 razy Pii Pii. Otwierając drzwi z pilota pojawia się ten sam dźwięk tylko, że 1 raz Pii. Wcześniej nie miałem takiej sygnalizacji. Czy coś się zepsuło czy naprawiło? Dodam, że od tego momentu jak mam uzbrojony alarm i otwieram drzwi z kluczyka to ten sam dźwięk dobiega z bagażnika i jest ciągły dopóki się tych drzwi nie zamknie. I to jest dosyć dziwne bo wcześniej w takim wypadku wył normalnie alarm a teraz jest tylko takie Piiiiiiiiiii z bagażnika. Akumulator jest naładowany więc co może być przyczyną takiego zachowania? Dodam, że alarm jest fabryczny. Edytowane 14 Marca 2013 przez sirpiotr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 13 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2013 Po prostu alarm informuje Ciebie, że miałeś odłączony akumulator i alarm był bez zasilania. Zamknij auto, otwórz auto i odpal silnik. Po tym zabiegu powinno normalnie działać. Tak zawsze robię u siebie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sirpiotr Opublikowano 14 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2013 Już drugi dzień tak robię i nic, sygnały nadal są a syreny brak. Może to wina jakiegoś dodatkowego akumulatorka podtrzymującego alarm. Czy w ogóle taki dodatkowy akumulator jest przy fabrycznym alarmie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 14 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2013 (edytowane) Jest zamontowany w alarmie. Aha a ile pisknięć masz i ile razy dioda od alarmu mrugnie po otwarciu auta zanim odpalisz silnik. Bo w ten sposób alarm też sygnalizuje co się działo z obwodami. Edytowane 14 Marca 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sirpiotr Opublikowano 15 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2013 A więc przy otwieraniu drzwi jest tylko 1 piii i w tym samym czasie 1 mrugnięcie kierunkami. Po uruchomieniu silnika, przejechaniu kilku kilometrów, wyłączeniu silnika i zamknięciu drzwi z pilota są 2 razy piii i 2 mrugnięcia kierunków, czyli tak jak było do tej pory tylko, że wcześniej tych piknięć nie było. Diody od alarmu nigdzie nie mam, tylko sygnalizująca na czerwono lampka od immobilisera. A nie wiesz może gdzie ta bateria od alarmu i cały fabryczny alarm się znajduje? Dźwięk pochodzi gdzieś z bagażnika. Czytając forum natknąłem się na jeden z wątków, że coś powinno być gdzieś po prawej stronie w bagażniku. Może po prostu jej czas nadszedł ją trzeba ją wymienić, samochód ma już 6,5 roku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 16 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2013 Diody od alarmu nigdzie nie mam Jeżeli jest fabryczny alarm to dioda jest tylko nie wiesz gdzie schowana. Może być z tyłu albo gdzieś pod deską rozdzielczą obok bezpieczników. Z tymi miejscami się spotkałem przy fabrycznym alarmie. A cały alarm jest schowany z prawej strony w bagażniku pod boczkiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sirpiotr Opublikowano 18 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Marca 2013 (edytowane) Szukałem diody od alarmu i nigdzie nie znalazłem w tych miejscach. Przy bezpiecznikach jest coś jakby miejsce na diodę ale jej tam nie ma tylko taki mały otworek (zdjęcie poniżej). Wracając do tematu, wczoraj wieczorem zrobiłem jakieś 15 km, zamknąłem zamek z pilota ale po jakimś czasie zauważyłem, że nie wygasiło mi się podświetlanie radia. Wsiadłem do środka, okazało się również nie nie działało radio. Odpiąłem akumulator odczekałem minutkę i wszystko wróciło do normy. Radio, wyświetlacz, nawet syrena od alarmu zadziałała (ale jakoś tak jakby o połowę ciszej, tak jakby głośność spadła o 2/3 - czyżby jakieś ustawienia alarmu się zresetowały i czy można ja przywrócić?) no i te pojedyncze pii przy otwieraniu i podwójne przy zamykaniu też jest. Czym to może być spowodowane? Może to wina temperatury, przez ostatnie dni spadała poniżej 15 stopni, ale tej zimy potrafiło być zimniej i wszystko było ok. Jeśli to wina temperatury no to to by była fuszerka ze strony konstruktorów. No na co komu alarm, który przestaje działać bo jest za zimno. - Czyżby w tym miejscu gdzie jest otworek powinna być dioda od alarmu? Czy może to jest od zupełnie czegoś innego Edytowane 19 Marca 2013 przez sirpiotr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 18 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 18 Marca 2013 Powinna być dioda. Jeżeli masz takie problemy z autem proponuję sprawdzić skrzynkę z bezpiecznikami obok akumulatora czy nie jest zalana oraz moduł komfortu w kabinie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sirpiotr Opublikowano 6 Maja 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2013 (edytowane) Właśnie dostałem informację, że w tym miejscu nigdy diody od alarmu nie było, a to jest fabryczny alarm. No nic, zabiorę się za te bezpieczniki i moduł i dam znać co i jak. Dodano: 06 maj 2013 - 10:14 Bezpieczniki w kabinie sprawdzone i wszystkie są ok, pod maską przy akumulatorze również. Dostałem się do syreny alarmu, która jest w lewym tylnym nadkolu, ale dodatkowego akumulatorka tam nie widać. Co do diody to faktycznie była tylko, że wciśnięta do środka od samego początku. A jak sprawdzić co z tym modułem komfortu? Edytowane 6 Maja 2013 przez sirpiotr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcinJ Opublikowano 13 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2013 Witam przyłączam się także do problemu dziś odłączałem zasilanie z akumulatora by wymienić Xeon po podłączeniu zasilania wszystko ok. Alarm włączyłem poszedłem "na kawę" i pojechałem dalej. Po przyjechaniu i włączeniu alarmu po ok 3 minutach sam się włączał. Wył włączyłem jeszcze raz i tym razem po 515 minutach się włączył. Co może być problemem? I czytając forum na temat baterii może to także być powód? Bo odpowiedzi nie znalazłem Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stasiekx Opublikowano 1 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 Witam Mam ten sam problem, sam sie załącza... i jeżeli jest to fabryczny alarm to badziewnie położone ma kable. Na razie go odłączyłem, ale nie lubię "pasażerów" na gapę. Jak odczytać błędy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.