Wuerzet Opublikowano 19 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2013 (edytowane) W dniu wczorajszym przyjechałem bezproblemowo do domu. Samochód (Megane I ph I, 1996r. 202 tys. km, 1.6e 8V) nie sprawiał żadnych problemów - odpalił dobrze, był dynamiczny i zachowywał się całkowicie normalnie. Dziś wsiadam, przekręcam kluczyk i nie odpala. Kręci zdrowo; słychać pompę paliwa; kontrolka IMO normalnie gaśnie; reszta kontrolek tak jak zawsze przy odpalaniu. Po wielokrotnym kręceniu czuć wszędzie zapach paliwa (w kabinie, na zewnątrz i pod maską). Samochód ani razu nawet nie spróbował odpalić. Kręciłem tak długo, aż prawie rozładowałem akumulator. Po podładowaniu dalej to samo. Około trzech miesięcy temu wymieniane były świece, rozrusznik i przepustnica. Silniczek krokowy również jest dość nowy. Cewki mają ok. 20 tys km. Sprawdzałem szczelność wężyka czujnika podciśnienia i wygląda ok. Bak jest do połowy zalany benzyną. Samochód jest na gaz, ale ostatnie 2 tys. km zrobiłem na benzynie. Przeczesałem forum pod kątem mojej usterki, ale nie znalazłem nic identycznego. Prosiłbym o pomoc. Co może być przyczyną? Samochód działał dobrze i bez ostrzeżenia wywinął taki numer. Regulamin pkt. 5.9 -Prezes Edytowane 19 Marca 2013 przez Wuerzet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 19 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2013 Posprawdzaj bezpieczniki. Zacznij od tych w skrzynce obok filtra powietrza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 20 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2013 Następnie odepnij sterownik od gazu i spróbuj odpalić. Ja miałem taką przypadłość ze swoim Ladni - coś mu się pokręciło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wuerzet Opublikowano 20 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2013 (edytowane) Przyczyna prawdopodobnie została zlokalizowana – a pomógł śniegu. Otóż na wysokości pompy paliwa był czarny placek roztopionego śniegu. Dziś ten placek był dużo większy, a dookoła zauważyć się dało żółty kolor. Po wsunięciu lusterka pod podwozie okazało się, że jeden (z 3?) wężyków całkowicie się zsunął. Paliwa nie ubyło więcej niż litr, ale zapewne nie ma wystarczającego ciśnienia by auto odpaliło. Dziękuję za zainteresowanie tematem. Edytowane 20 Marca 2013 przez Wuerzet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.