staniols Opublikowano 23 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2013 (edytowane) siema witam :!: poszukuję wzoru o wypowiedzenie umowy o prace na czas okreslony.. ale w necie nie ma żadnych w miare dobrych.. może ktoś mi podrzucić jakieś najlepiej juz wypelnione żebym widział co i jak z gory dzieki :!: Regulamin pkt 5.6 0cool Edytowane 23 Marca 2013 przez staniols Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
anneetta24 Opublikowano 23 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2013 najlepiej jeszcze z Twoimi danymi :!: , przecież to nie jest na ocene.. ma być krótko zwięźle i na temat... :!: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jaru Opublikowano 23 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2013 (edytowane) Google nie działa? Przecież dziesiątki wyników otrzymasz po wpisaniu zapytania :!: ..i są dobre. Edytowane 23 Marca 2013 przez Jaru Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Leszek_ZG Opublikowano 23 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2013 A co to za filozofia ? nie obowiązują żadne druki prawne. Wystarczy jak na kartce A4 napiszesz " Proszę o rozwiązanie umowy o pracę z dniem..." podpis czytelny pod tekstem i po sprawie. Nie musisz się nikomu tłumaczyć :!: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 24 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 Leszek_ZG, jakbyś był moim pracownikiem i przyszedł z takim wypowiedzeniem to bym pierw Cię wyśmiał, a potem ubolewał że przyjąłem kogoś takiego. Następnie gdy nadszedł by termin wypowiedzenie a Ty byś mi się nie stawił w firmie, osobiście bym Ci zwolnił dyscyplinarnie za dobrowolne opuszczenie stanowiska pracy. Druki prawne nie obowiązują, ale pewne zasady tak. :!: przykładowy wzór Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 24 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 Ocool obawiam się, że nie miałbyś racji z dyscyplinarką. Nie każdy musi być biegły w dokumentach itp. Zaproponowana forma wypowiedzenia jest prawidłowa. W wypowiedzeniu musi się znaleźć informacja o sposobie wypowiedzenia (za porozumieniem stron lub z zachowaniem okresu wypowiedzenia) no i pracodawca musi ją podpisać, a wtedy opisane przez Ciebie działanie mogłoby się skończyć dla Ciebie, jako pracodawcy sądem pracy, w którym byś raczej przegrał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 24 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 robpab, zakładam następującą sytuację: przychodzi do mnie pracownik z kartką papieru na której widnieje: "Proszę o rozwiązanie umowy o pracę z dniem xx.xx.2013r Iksiński" Ani nie wiem od kogo to jest, ani do kogo kierowane, czy pracownik uwzględnił poprawnie okres wypowiedzenia umowy czy też nie. Więc taki świstek papieru to o kant mogę. Kolejnym aspektem powyższego wypowiedzenia jest to że nawet na jego podstawie nie jestem w stanie dotrzeć do umowy o pracę przedmiotowego pracownika by np. zweryfikować czy nie zastrzegłem sobie niemożliwości rozwiązania umowy przed jej terminem samoistnego zakończenia, lub też czy pracownik ma podpisaną umowę krótszą niż 6 miesięcy. Nie mam też jako pracodawca, obowiązku niczego podpisywać (!), to w geście pracownika jest by miał potwierdzenie złożonego pisma. Nawet tak banalny brak, jak brak datowania pisma może podważyć poprawność przeprowadzenia procedury wypowiedzenia, gdyż w przywołanym sądzie mogę stwierdzić że pracownik wręczył mi pismo dzień wcześniej. Wiem że może wymyślam i komplikuje, ale nigdy nie wiadomo na jakiego pracodawcę trafimy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Leszek_ZG Opublikowano 24 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 0cool nie masz racji. Podając w moim poście treść, miałem na myśli fakt, że taka sprawa jak miejscowość, data i adresat są sprawą oczywistą. Natomiast mylisz się co do tego, że to pracownika problem jest uzyskanie potwierdzenia. Nic z tego. To problem tak samo pracownika, jak i pracodawcy. Oczywiście, nikt nie każe Ci jako pracodawcy składać podpisów na tym dokumencie. Wystarczy data wpływu z sekretariatu lub wysłanie pisma o wypowiedzeniu listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. ( pracownik nie musi robić tego osobiście, mimo, że stawia się na co dzień w pracy ) W przypadku umów terminowych jak i bezterminowych pracownik zawsze ma prawo do wypowiedzenia umowy o pracę. ( nawet jeśli ma kontrakt lub zapisy umowy, które obwarowują fakt wypowiedzenia bez zgody pracodawcy, co oczywiście może być związane z jakimiś karami finansowymi lub inną odpowiedzialnością) Różnica polega na tym, że pracownik nigdy nie musi uzasadniać swojej prośby o zwolnienie, natomiast pracodawca zawsze ! Nie dotyczy to przypadku, gdy umowę o pracę rozwiązujemy za porozumieniem stron. Jak masz wątpliwości, to polecam "kodeks pracy" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 24 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 Podając w moim poście treść, miałem na myśli fakt, że taka sprawa jak miejscowość, data i adresat są sprawą oczywistą. Najwidoczniej moja magiczna kula do czytania w myślach zawiodła. Staraj się precyzyjniej pisać. Osoba zainteresowana otrzyma pełną i konkretną informację, a osoba postronna ( czytaj "Ja" ) nie będzie miała czego się czepiać To problem tak samo pracownika, jak i pracodawcy. Z pozycji pracodawcy nie widzę w tym żadnego problemu dla siebie. To pracownikowi, który składa wypowiedzenie powinno zależeć by mieć to potwierdzone. Wystarczy data wpływu z sekretariatu O ile taka "instytucja" funkcjonuje w firmie. Wystarczy data (...) wysłanie pisma o wypowiedzeniu listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. Zgadza się, jeśli wybierze taką drogę komunikacji. pracownik zawsze ma prawo do wypowiedzenia umowy o pracę. Zerknij i zinterpretuj: Art. 32 i 33 KP PS. O ile się nie mylę, choć mogę to kontrakt reguluje KC a nie KP :!: W związku z powyższym przytoczę Twoje słowa i dorzucę troszkę od siebie: Jak masz wątpliwości, to polecam "kodeks pracy" i kodeks cywilny :!: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 24 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 To i dorzucę swoje 3 grosze dla usystematyzowania problemu. 1. umowy na czas określony (a o takiej tu mowa) nie można wypowiedzieć (żadna ze stron), chyba że... 2. umowa została zawarta na okres co najmniej 6 miesięcy i strony taką możliwość dopuściły (art. 33 kodeksu pracy). Wnioski do tych dwóch punktów: - wypowiedzieć, to nie znaczy rozwiązać. Rozwiązać można zawsze czy to za porozumieniem stron czy poprzez naruszenie ciężkich obowiązków przez pracodawcę/pracownika - umowy zawartej na okres poniżej 6 miesięcy Kodeks Pracy w ogóle nie dopuszcza wypowiedzieć (znów proszę nie mylić z rozwiązaniem) - Kodeks mówi o umowie zawartej na okres 6 miesięcy - a nie o okresie trwania. Tak więc można zawrzeć na dwa lata z zastrzeżeniem o wypowiedzeniu i już następnego dnia wypowiedzieć. 3. Jeżeli strony dopuściły możliwość wypowiedzenie - to okres ten jest jeden bez względu jak długo trwała umowa i wynosi dwa tygodnie 4. Okres wypowiedzenia liczony w tygodniach (jak ewentualnie w naszym przypadku) musi kończyć się w sobotę 5. Nie ma żadnego obowiązku podpisywania jakiś pism itp. Wręczenie wypowiedzenie ma być w taki sposób by druga strona mogła się z nim zapoznać (mogła, nie ma obowiązku by się zapoznała jak nie chce). Oczywiście zalecanym jest uzyskanie potwierdzenia odbioru dla celów dowodowych. Gdy druga strona nie chce - można zrobić notatkę ze zdarzenia, albo wysłać potwierdzonym ZPO. 6. Pracodawca wcale nie musi jak napisał Leszek_ZG zawsze uzasadniać wypowiedzenie. Obowiązek ten dotyczy tylko wypowiedzenia umowy na czas nieokreślony. 7. 0cool piszesz "w sądzie mogę stwierdzić że pracownik wręczył mi pismo dzień wcześniej" - jakbyś chciał być złośliwy to lepiej jakbyś skłamał, że w ogóle Cię nie wręczył. A już w ogóle dzień wcześniej nie miałby żadnego znaczenia - bo nadal okres wypowiedzenia (który traktujemy jako "co najmniej" dwa tygodnie) byłby zachowany. Gdybyś powiedział, że np. dzień później to mogłoby to przesunąć na przykład okres wypowiedzenia o kolejny tydzień. 8. Można też w ogóle rozważyć czy ta umowa może być traktowana jako umowa na czas określony. W większości sądy stoją na stanowisku, że długoletnie umowy (np. na 5, 10 czy 20 lat) na czas określony należy ze wszystkimi konsekwencjami traktować jako umowy na czas nieokreślony. A co do napisania wypowiedzenia to wystarczy wręcz jedno zdanie w stylu: Niniejszym wypowiadam umowę o pracę zawartą dnia XX.XX.XXXX z dwutygodniowym okresem wypowiedzenia (na podstawie art. 33 i zapisów w umowie), który upłynie w dniu [i tu data tej soboty, w której upłynie]. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
anneetta24 Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Najważniejsze punkty * oznaczenie pracownika, * oznaczenie pracodawcy, * wszystkie potrzebne daty * oznaczenie umowy o pracę, * właściwa treść oświadczenia (np wypowiadam umowę o pracę zawartą w dniu ...) im krócej i prościej tym tak naprawdę lepiej - jeśli jest jakiś niewykorzystany urlop.. równiez można dodać abyśmy na tym nie stracili rzecz jasna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Ale co dodać i po co w wypowiedzeniu? [pytam o ten urlop] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
anneetta24 Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 np wypowiadamy umowe o pracę z winy pracodawcy natychmiastowo..a zostaje nam niewykorzystany urlop lub za porozumieniem stron i nie zdążymy wykorzystać zaległych dni..faktem jest że mamy obowiązek wykorzystać urlop podczas wypowiedzenia ale tylko wtedy kiedy pracodwaca udzieli nam tego urlopu..jeśli nie - należą się pieniążki, warto ustalić jakąś datę i warunki jakiegokolwiek rozwiązania.. teraz najlepiej mieć wszystko na papierku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Jeżeli mówimy o winie pracodawcy/pracownika - to nie ma wtedy wypowiedzeniam - jest to rozwiązaieumowy bez wypowiedzenia. Nie ma obowiązku wykorzystania urlopu w okresie wypowiedzenie - jest coś innego "podobnego" - pracodawca może nas wysłać (zmusić) do wykorzystania urlopu w okresie wypowiedzenia. Uprawnienie takie jest tylko po stronie pracodawcy. Pracownik - jak zawsze - jest skazany na łaskę pracodawcy i - poza urlopem na żądanie - nie może sobie iść na urlop bez jego zgody. A ten jak ma taki kaprys - może nigdy go nie udzielić i NIC i NIKT go do tego nie może przymusić. Może dostawać za to grzywny i to wielokrotnie i jak go stać na to - nadal nie udzielać urlopu. Dodam, że po 3 latach urlop (jak każde roszczenie z kodeksu pracy) się przedawnia i nawet za to mandatu nie dostanie. Nie wg mnie powodu pisania o jakimś ekwiwalencie w wypowiedzniue - należy się on z automatu. Jeżeli zakład go nie wypłaci - wtedy należy wyjść z takim żądaniem. Choć z drugiej strony teraz tak przemyślałem - można to wpisać - i niejako zasugerować pracodawcy żeby nie leciał w kulki i nie próbował nie wypłacać. Taki sygnał, że mamy świadomość iż ekwiwalent nam się należy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Panowie widać, że autor wątku za bardzo nie jest zainteresowany tym tematem. Brakuje ważnych informacji na jaki okres czasu ma umowę, czy jest klauzula o wypowiedzeniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.