bronius Opublikowano 23 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2008 ja nie kasuję kompa od miesiąca - prawie 2000km zrobione - średnie spalanie wg kompa w granicach 9,5l/100km i to głównie po mieście :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pdrac Opublikowano 12 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2008 Wszyscy macie po trochę racji te:obroty, prędkości, na luzie, na biegu. A czy ktoś jeszcze słucha silnika, największy wpływ na spalanie ma obciążenie. Kiedy trzeba depnąć to deptam, a jak nie to szóstka, mały gaz i do przodu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kosiar Opublikowano 14 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 mi w mieście przy eco przy silniku 2.0 TS benzyna wychodzi 9l przy normalnej jeździe około 12l benzyny 98 ultimade , w artykule piszą że 50km/h 5 bieg obroty powyżej 1500 , wszystko ok ale jednostki DOHC mają smarowanie na wysokich obrotach czyli ponad 2-3 tyś i co teraz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldi103 Opublikowano 23 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2008 Grand Tour 1,5 dci 105 KM przejechane 15 tys. km od 7 lipca. Średnie spalanie 5 litrów na setkę Przyśpieszam od 2 tys. obrotów do 3 tys. Wyżej nie ma sensu bo w tym zakresie maksymalnie wykorzystuje się moment obrotowy. Przy stałej prędkości utrzymuje jak najwyższy bieg nawet do 1700 obrotów. Ale jak chcę ostrzej przyśpieszyc to raczej od 2 tys. obrotów. Na autostradzie na szóstce przy 130 km/h zużycie w oklicy 5 litrów, ale przy 160 km/h to już zużycie 7 l lub nawet trochę więcej W samochodzie zwykle jestem sam i laptop. Nigdy nie jeździłem tak oszczędnym samochodem. PS Nie jestem zawalidrogą Z Poznania do Warszawy bardzo często, jak nie ma korków w Warszawie, a są takie momenty koło 11 godziny, dojeżdżam w 3,5 h. I jeszcze jedno, zawsze jak to możliwe hamuje silnikiem. Nigdy się nie toczę na luzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SoundWave Opublikowano 24 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2008 Waldi, w dieslu nie ma znaczenia czy hamujesz silnikiem czy jedziesz na luzie. Tak mi się przynajmniej wydaje, diesle nie maja tego układu odcięcia paliwa jak w benzynach. Mamy w pracy służbowe clio'a 1.5 dCI, to są świetne oszczędne samochodziki, palą do 5.5 l/100km z klimatyzacją. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kawalek_edukacyjny Opublikowano 24 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2008 Tak, w dieslu nie ma znaczenia czy na luzie czy na biegu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kocuper Opublikowano 24 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2008 Zauważyłem, że większość sobie jakoś radzi z tzw. eko jazdą. Ale czy w nowoczesnych rozwiązaniach tzw. przepustnicach elektronicznych, jest to tak duża oszczędność. Proszę zauważyć, że w układach klasycznych (sterowanych linką np. gazu) to ja decyduję ile dodam powietrza, natomiast układ zasilania nadąża za mną. W układach z tzw. elektroniczną przepustnicą ja tak naprawdę o niczym nie decyduje. Wciśnięcie pedału gazu to tak naprawdę polecenie przyspieszenia, resztą zawiaduje sterownik (na podstawie różnych czynników zewnętrznych). Ja nie wiem tak naprawdę na ile otworzy się przepustnica. Tutaj myślę, że udowadnianie kierowcy że można mniej jest trochę na wyrost. Zakładam, że w przypadku diesli filozofia jest podobna. Może ktoś tutaj zna algorytmy działania tych rozwiązań i stwierdzi że jednak sposób użytkowania się nie zmienia i można kontrolować dość precyzyjnie ilość spalanego paliwa. To tak na marginesie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldi103 Opublikowano 24 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2008 Waldi, w dieslu nie ma znaczenia czy hamujesz silnikiem czy jedziesz na luzie. Tak mi się przynajmniej wydaje, diesle nie maja tego układu odcięcia paliwa jak w benzynach. Mamy w pracy służbowe clio'a 1.5 dCI, to są świetne oszczędne samochodziki, palą do 5.5 l/100km z klimatyzacją. Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Gdy sie toczę na luzie chwilowy wskazanie zużycia to np. 1,5 litra na setkę. Gdy zwalniam na biegu chwilowe zużycie to 0,00 litra. czyżby wskazania były błędne. Wszyscy mądrzy od samochodów każą hamowac silnikiem i nigdy nie słyszałem opini, że w dieslu to nie ma sensu. Może ktoś podzieli sie wiedzą na ten temat? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 24 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2008 Tak mi się przynajmniej wydaje dobrze,że zaznaczyłeś w dieslu nie ma sensu toczenie na luzie,jak hamujesz silnikiem to jedzie na oparach.Kolega waldi103, ma racje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SoundWave Opublikowano 25 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2008 Nom , trzeba by było doprecyzować, że diesle bez elektroniki (pompa sterowana elektronicznie) nie mają cut-off'a a sterowanie elektronicznie już tak ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pdrac Opublikowano 26 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Września 2008 Nie wiem jak inni ale mnie zawsze uczono że jazda na luzie nie jest bezpieczna i nie ma znaczenia diesel czy benzyna . I myślę że lepiej chamować silnikiem i zaosczędzić na chamulcach niż leżeć w rowie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
royb Opublikowano 27 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2008 pdrac ma racje, nie powinno jezdzic sie na luzie - niebezpieczne, samochód jest wtedy bezwladny szczególnie na zakrętach w dieslu nie ma sensu toczenie na luzie,jak hamujesz silnikiem to jedzie na oparach nie do konca, moze nie pracuja wtedy pompo wtryskiwacze ale nie jest to jazda zupelnie darmowa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SoundWave Opublikowano 27 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2008 Nikt tu nikomu nie radzi jeździć na luzie XD Jeżeli już to mowa jest o dojeżdżaniu do sygnalizacji świetlnej tocząc się 20 km/h ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.