dosiunia1985 Opublikowano 19 Czerwca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2013 No przecież te są właśnie zza zachodniej granicy:) Myślę tylko i wyłącznie o takim:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechu60 Opublikowano 19 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2013 Nie, mi chodzi o samodzielne sprowadzenie pojazdu z Niemiec Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 19 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2013 To są od polskich handlarzyn. Spójrz na mobile.de lub scout Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dosiunia1985 Opublikowano 21 Czerwca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2013 Czy to rzeczywiście jakaś różnica? Myślałam o smaodzielnym sprowadzeniu, ale przecież tam go nawet na diagnostykę nie postawię i wiele więcej zachodu. I euro za dobrze stoi:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirko78 Opublikowano 21 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2013 I euro za dobrze stoi:) Czyli mamy odpowiedź, że jest z nimi coś nie tak skoro handlarz na nim zarabia swoją dolę a i tak jest taniej niż sobie samemu sprowadzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 21 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2013 (edytowane) Tak jest różnica - w Niemczech możesz wynierać wśród samochodów bez wypadkowych, zadbanych (a nie przygotowanych tylko do sprzedaży). W Polsce każdy poza pojedynczymi, ale naprawdę pojedynczymi sztukami - są powypadkowe, gdyz TYLKO na takich da się coś zarobić. Wejdź na te strony i zobacz ceny - potem porównaj z tymi już oferowanymi w PL. Dolicz, że transport takiego auta to jakieś 1000,00 plus jeszcze zarobek handlarza i nie będzie to sto złotych. I nie wierz, że oni mają jakieś mityczne dojścia do tanich samochodów - wg handlarzy to niemcy to sami idioci i głupcy. Gdy może sprzedać auto za 9000 euro (np. poprzez takie strony) to woli sprzedać polakowi za 6500 EUR....Jaaaaa... No sami filantropi tam są, którzy czekają by jakiemuś Polaki sprzedać auto za pół darmo. Zauważ korelację ceny do przebiegu im wyższy tym niższa (i to znacząco) cena - a potem porównaj te u nas z przebiegiem od 90 do 150 tys km. Edytowane 21 Czerwca 2013 przez Optima Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.