Bumpalump Opublikowano 17 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2016 Przepustnica założona, teraz czekać znowu kilka dni, tygodni :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hors_e Opublikowano 13 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2016 Witam. Już kiedyś miałem problem z przepustnicą, ale myślałem, że wyczyszczenie jej coś pomoże. Niestety myliłem się. Od pewnego czasu znowu męczy mnie błąd, który jest wymieniony w temacie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ten błąd nie jest ciągle. Chyba musi się nałożyć milion czynników, aby zapaliła mi się ta kontrolka :D. Przez ponad 2 tygodnie autko jeździło normalnie, wczoraj ukazał się błąd przy każdym zapłonie, a dzisiaj znowu cisza. Kiedy ta kontrolka świeci z przepustnicy wychodzi dźwięk tak jakby... Zgrzytanie? Raczej tak można to nazwać. Słychać to nawet z włączonym radiem. Załączam film, w którym odpalam silnik z tym błędem. Po zgaszeniu i odpaleniu jeszcze raz mogłem normalnie jechać i nic więcej się nie działo.Oczywiście byłem u mechaników, którzy podłączyli komputer i wykazał dwa błędy przepustnicy (potencjometru i napędu). I teraz mam do Was dwa pytania, otóż, czy warto oddać do regeneracji już teraz (i czy w ogóle jest to dobre wyjście) czy czekać, aż całkowicie się zepsuje? A drugie rodzące się z pierwszego, czy może coś więcej się stać z autem jak całkowicie uszkodzi się przepustnica, czy tylko nie będę mógł go odpalić? Megane I 1.4 16v benzyna. Z góry dziękuję i pozdrawiam. :) No i mnie dopadł taki sam problem. Jak się zakończyła walka z usterką? Wiecie koledzy może co jest przyczyną takiego zachowania? Na początku było sporadycznie a teraz coraz częściej się pojawia taka sytuacja. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek24p Opublikowano 26 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2016 (edytowane) Ja również od miesiąca mam problem z tą kontrolką. Zaczęło się po wymianie płynu chłodniczego który z powodzeniem (chyba) wykonałem sam. Wszystko przepłukałem, odkręciłem termostat, jedynie śrubka od odpowietrznika na jeden z rur się ukręciła ale nic tam. Po tym co jakiś czas podczas jazdy pojawiała się kontrolka EKG a po jakiejś minucie kontrolka temperatury płynu i auto w biegu gasło. Teraz mam tylko problem z tą EKG i uwaga dzieje się to tylko wtedy gdy wyjeżdżam ze skrzyżowania w lewo i przy przejścia z jedynki na dwójkę wciskam sprzęgło. Po tym za każdym razem gdy wchodzę na wyższy lub niższy bieg czuję szarpnięcie i jadę dalej. Jest to takie uczucie jak odpalenie go na zapych - przyduszenie i jazda dalej. Gdy wrzucam na luz obroty mocno falują ale auto nie gaśnie. Dodatkowo od pewnego czasu zauważyłem że po wrzuceniu dwójki i próbie normalnego przyspieszania silniki jakby przydusza się i nie chce normalnie przyspieszać, dopiero gdzieś przy 2100-2200obr. dostaje normalnej mocy i na wyższych biegach jest już normalnie. Dodam, że gdy pojawia się ta kontrolka wystarczy zgasić auto (nawet w biegu) odpalić na nowo i już jest normalnie. Oczywiście nie każdy wyjazd ze skrzyżowania się tym kończy ale jest tak często i minimalnie przed wciśnięciem sprzęgła, jakby czuję że to nastąpi (dziwne uczucie). Krokowy raczej bym wykluczył, bo już jechałem na odłączonym i tylko na luzie odczuwa się, że jest odłączony (nawet EKG się nie zapala). Przepustnice i krokowca w sumie czyściłem jakieś 1,5 roku temu. Miał ktoś coś takiego? Edytowane 26 Lipca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adrian88 Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Witam, problem z kontrolką dopadł i mnie... Ostatnio kilka razy nie gasła po odpaleniu, dzisiaj natomiast zapaliła się w czasie jazdy, brak reakcji na gaz, zatrzymałem, zgasiłem, po odpaleniu nic się nie świeci więc jade, za 10km znów to samo... Za trzecim razem zpalił się również check.... Dodam że jakiś czas temu woda zalała mi jedną z cewek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bumpalump Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Musisz odczytać błędy, wtedy coś poradzimy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adrian88 Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Jak tylko będzie możliwość to tak zrobie, licze na jakieś sugestie póki co Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bumpalump Opublikowano 3 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2016 Sławna kontrolka znów się zaświeciła, jadąc ekspresówką przy ok 4tyś obrotów. Auto straciło moc, obroty spadły do 3tyś i wyżej nie szły. Po wyłączeniu silnika i ponownym odpaleniu wszystko było dobrze. Jutro jadę na sprawdzenie błędów. Normalnie masakra z tymi renówkami, 4 miesiące i po kilka awarii, usterek każdego miesiąca. Dodano: 03 paź 2016 - 09:54 Kod 95, obwód czujnika położenia pedału spójność między obwodem 1 a obwodem 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tyreneusz Opublikowano 3 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2016 (edytowane) Według mnie może to być przetarta ścieżka w potencjometrze albo któraś splotka w lince gazu idącej do potencjometru pękła i blokuje się. Mogła też podkorodować. Otwórz potencjometr (2 śruby szóstki i zatrzaski), niech ktoś pracuje pedałem i sprawdź czy linka porusza się płynnie. Ewentualnie spróbować podmienić na inny potencjometr. Sprawdzić też kostki łączeniowe. Edytowane 3 Października 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bumpalump Opublikowano 3 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2016 Będę podmieniał potencjometr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nogaj Opublikowano 30 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 Witam serdecznie, jestem szczęśliwym posiadaczem autka Renault Megane I ph II (95km, 70kw), rocznik 2001. Auto kupione około 2 lat temu, sprowadzane z Niemiec. Przez niemalże 2 lata w aucie padły raptem 2 cewki i raz wystąpił "błąd pedału gazu" (tak nazwał to pewien mechanik, objawiało się to tylko i wyłącznie skaczącymi obrotami na podczas postoju).Niestety około 1 miesiąca temu pojawił się pewien bardzo drażniący problem. Auto co jakiś czas gasło podczas jazdy (obojętnie czy akurat dodawałem gazu, czy stałem na światłach, czy zmieniałem bieg). Auto gasło i zapalała się kontrolka "EKG". Po ponownym uruchomieniu miała miejsce sytuacja dokładnie jak na tym filmiku od któregoś z użytkowników tego forum ( ). Podczas sytuacji jak na filmiku auto nie reagowało na pedał gazu. Po ponownym uruchomieniu auta najczęściej wszystko było ok (parę razy zdarzyło się, że po odpaleniu auta gasło natychmiast, musiałem wtedy dodać gazu zaraz po odpaleniu i wszystko grało). Udałem się więc do mechanika. Auto stało u Niego 3-4 dni, niestety, jak na złość, podczas sprawdzania ciężko było wymusić ponownie tą sytuację (auto u mechanika przez 3 dni działało poprawnie, przejechał ponad 30km i nic). Zauważył jednak gdzieś lewe powietrze, naprawił, przeczyścił przepustnicę, auto odebrałem. Przez tydzień było ok, ale po tygodniu ponownie zaczął gasnąć, znowu zapaliła się kontrolka "EKG", ale tym razem po 1-2 dniach prób zapaliła się również żółta kontrola silnika (pod obrotościomierzem) i auto bardzo ciężko było odpalić. Przetransportowałem auto ponownie do mechanika, zajął się nim na następny dzień i ponownie sytuacja z wcześniej. Auto u niego działało poprawnie. Tym razem jednak zaczął szukać dokładniej i kombinować. Okazało się, że przy poruszeniu kabli od potencjometra pedału gazu pojawiła się dokładnie ta sama sytuacja, co wcześniej podczas jazdy. Mechanik wymienił całe okablowanie, przy okazji sprawdził komputer u znajomego elektromechanika, według pomiarów komputer działał prawidłowo. Kazał pojeździć około 2 tyg. i sprawdzić czy objawy wystąpią ponownie. Minęły 2 tygodnie, autem codziennie dojeżdzam do pracy, wszystko działało prawidłowo, więc pojechałem zapłacić za usługę. Niestety, w dniu wczorajszym (ponad tydzień od ostatniej wizyty u mechanika) ponownie auto zgasło, znowu kontrolka "EKG" i znowu sytuacja z filmiku wyżej po ponownym uruchomieniu auta. Tym razem zauważyłem również pewną zależność. Przy odpalaniu (oraz gaszeniu) auta jeśli samochód dosyć mocno drga (bardziej niż zwykle) to wiem, że za niedługo zgaśnie. Następnie uruchamiam ponownie, sytuacja z filmiku, gaszę i już przy kolejnym odpaleniu auto uruchamia się "normalnie", bez większych drgań. Auto oczywiście oddaję ponownie do mechanika, ale trochę boję się, że będzie to szukanie po omacku i wymiana kolejnych części bez skutku. Dlatego też zwracam się o prośbę z jakimiś radami/komentarzami co to może być (próbuję wykluczyć chociaż część rzeczy, czytałem wyżej przy podobnych objawach, że to moze byc przepustnica/sonda lambda/wężyk, mechanik wcześnij mi powiedział, że jeżeli to nie będzie jednak to okablowanie, które wymienił, to prawdopodobnie będzie trzeba dokłądniej sprawdzić/wymienić komputer). Jeśli ma ktoś jakikolwiek pomysł, będę bardzo wdzięczny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekdasz Opublikowano 15 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2017 (edytowane) Witam serdecznie ! Mój problem z kontrolką wystąpił gdy jechałem po dużych kałużach - nagle się zapaliła ( ale może to przypadek ). auto : Scenic 1 Lift 1.9 dci 2001 Gdy przekręcę kluczyki, świece tradycyjnie kilka sekund się przygrzeją i kontrolka gaśnie - po kilku sekundach niezależnie czy zapalam czy nie zapala się ponownie i świeci - auto ma mniej mocy czyli jest w trybie awaryjnym. Moje działania : wyczyściłem EGR, wymieniłem "przepływkę" - brak pozytywnego efektu. Wcześniej byłem na diagnostyce - gość zachwalał swój aparat ST-6000 ( że niby jak clip działa ), na nim występuje usterka P1815 "obwód zasysania powietrza" Co to może być , może ktoś miał taki problem ? P.S. Sprawa już rozwiązana : Z pomocą clip'a kolegi ep09gregory odczytane zostały prawidłowo parametry. Błąd DF078 "Zawór ograniczenia doładowania" . Dzisiaj nabyłem drogą kupna taki zawór w cenie ok.100 zł, podmieniłem i autko ożyło, błąd zniknął. Ten zawór to jest na grodzi pod szybą do niego idzie wtyczka 2 przewody i dwa wężyki podciśnienia ( jeden krótki wychodzi z okolic EGR ) . Wymiana banalnie prosta - odkręcamy dwie nakrętki, odpinamy wtyczkę ściskając drucik, odpinamy dwa wężyki i zakładamy nowy zawór. Nr części OEM 7700 113 071, pasujący dobry zamiennik "zawór ciśnienia turbiny N75" firmy SKV. Edytowane 22 Sierpnia 2017 przez Rekdasz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.