gacek_fm Opublikowano 9 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2007 Ten koleś to chyba świadek ... ale koronny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
silvercar Opublikowano 9 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2007 Rysunki spoko, ale Clio wymiata a teraz trudne pytania i jeszcze trudniejsze odpowiedzi http://www.wrzuta.pl/film/fzIi88qqp9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SoundWave Opublikowano 10 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2007 Ten koleś to chyba świadek ... ale koronny HAHAHAHAHAHAHAHAAAAaaaaa :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 11 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2007 znalezione w necie dedykuję Robakowi :-P Stare ale wciąż śmieszy.... List z wojska Droga Matulu, Drogi Tatku! Dobrze mi tu. Mam nadzieję, że Wy, wujek Józek, ciotka Lusia, wujek Antoś, ciotka Hela, wujek Franek, ciotka Basia, wujek Rysiek oraz Heniek, Stefan, Garbaty Bronek, Mańcia, Rózia, Kachna, Stefa, Wandzia ze swoim Zenkiem i mój Zdzisiek też zdrowi. Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Nasze Rokicice Górne się nie umywajo. Niech szybko przyjeżdżajo i się zapisujo, póki som jeszcze wolne miejsca. Najpierw było mi troche głupio, bo trza się w wyrku do 6-tej wylegiwać, że aż nieprzyzwoicie człowiekowi... Żadnych bydląt karmić, doić, gnoju wywozić, ognia w piecu rozpalać... Powiedzcie Heńkowi i Stafanowi, że trza tylko swoje łóżko zaścielić ( można się przyzwyczaić ) i parę rzeczy przed śniadaniem wypolerować. Wszystkie facety muszo się tu codziennie golić, co nie jest jednak takie straszne, bo -uwaga- jest ciepła woda. Zawsze i o każdy porze! Powiedzcie mojemu Zdziśkowi, że jedynie śniadania dajo tu trochę śmieszne, nazywajo je europejskim. Oj cinko się musi w tej Europie prząść, cinko... Jedno jajeczko, parę plasterków szynki i serka. Do tego jakieś ziarenka, co to by ich nawet nasze kury nie ruszyły, z mlikiem. Żadnych kartofli, słoniny, ani nawet zacierki na mliku! Na szczęście chleba można brać ile dusza zapragnie.( Koledzy przezywajo mnie od tego Bochenek...) Na obiad to już nie ma problemów. Co prowda porcje jak dle dzieci w przedszkolu, ale miastowe to albo mało jedzo, albo mięsa wcale nie tkną... Chore to jakieś czy co..? Tak więc wszystko czego nie zjedzo przynoszą do mnie i jest dobrze. Te miastowe to w ogóle dziwne jakieś som...Biegać to to nie potrafi. Bić się też nie... Mamy tu takie biegi z ekwipunkiem. No tak jak u nas co ranek, ino nie z wiadrami. Krótkie takie. Jak z naszy remizy do kościoła w Rokicicach Dolnych. Po dobiegnięciu na miejsce to miastowe tylko gały wybałuszajo i dyszo jak parowozy. Nie wiadomo dlaczego ale wymiotujo przy tym, i to czasami z krwią. Po 5-ciu kilometrach i to jeszcze w maskach ochronnych! A potem to trzeba ich z powrotem do koszar ciężarówkami zawozić, bo się już do niczego nie nadajo. Na ćwiczeniach z walki wręcz to lekko takiego ściśniesz ...i już ręka złamana! To pewnie z ty kawy co ją litrami chlejo, i przez to mięso, co go to nie jedzo...! Najsilniejszy jest u nas taki Kozłowski z Rembowic koło Gałdowa, potem ja. No, ale un ma 2 metry i pewnie ze 120 kg, a ja 1,66 m i chyba z 72 kg...bo trochę mi się łostatnio od tego wojskowego jedzenia przytyło.. A teraz uwaga, będzie najśmieszniejsze! Koniecznie powiedzcie o tym wujkowi Ryśkowi, Garbatemu Bronkowi i mojemu Zdziśkowi. Mam już pierwsze odznaczenie za strzelanie!!! A tak mówiąc szczerze, to nie wiem za co... Ten czarny łeb na tej ich tarczy wielki jak u byka. I wcale się nie rusza jak te nasze dziki i zające. Ani nikt nie strzela do ciebie nazad, jak to u nas bracia Bylakowie, z tych ichniejszych dubeltówek. Naboje - marzenie...i w dodatku nie trzeba ich samemu robić! Wystarczy wziąć te ich nowiutkie giwery, załadować, i każdy co nie ślepy trafia bez celowania! Nasz kapral to podobny do naszej belferki Gorcowej z Rokicic. Gada, wrzeszczy, denerwuje się, a i tak nie wiadomo o co mu chodzi. Trochę się z początku na mnie zawziął i kazał biegać w samym podkoszulku, w deszczu, po placu apelowym. Dostał jednak raz ode mnie szklankę tego samogonu od wujka Franka i go o mało szlag nie trafił. Ganiał potem cały czerwony na pysku po tym samym placu, a potem przez pół dnia nie wychodził z kibla. Kazał mi następnego dnia rano butelkę tego frankowego samogonu do samego dna wypić. Na raz. No i co? I nic! Normalny samogon, taki jaki znam od dziecka. Kapral znowu wybałuszył gały, a tera ciągle gapi się na mnie podejrzliwie, ale mam już święty spokój. Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Niech szybko przyjeżdżają i się zapisują, póki są jeszcze wolne miejsca. Całuję Was wszystkich mocno ( a szczególnie mojego Zdziśka ) Wasza córka Marysia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly1984 Opublikowano 11 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2007 http://www.mfoto.pl/uploads/1647/pekin_9670c.jpg [ Dodano: 2007-11-13, 11:24 ] http://lepsze.net/352 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 15 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2007 http://e-mp3s.eu/dzienpo/ UWAGA bywa ostro :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MrTea Opublikowano 15 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2007 W morde.. akurat jadłem przy tym śniadanie :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 15 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2007 ostrzegałem :) [ Dodano: 2007-11-17, 01:05 ] mnie rozwala :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
K1LL3R Opublikowano 18 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2007 Niemowa złapał złotą rybkę. Rybka prosi: - Wypuść mnie, a spełnię twoje najskrytsze marzenie. Niemowa rysuje w powietrzu rąb i wystawia język. Rybka pyta: - Chcesz loda? Niemowa zaprzecza i jeszcze raz rysuje rąb i wystawia język. - Może chcesz pieniądze? Niemowa zaprzecza i znów rysuje rąb. Rybka: - Aaa, chcesz Renault w lizing! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nagabicz Opublikowano 18 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2007 nie wiem jak Wy ale ja się śmieje :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
victoria Opublikowano 21 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2007 Siedzi sobie tasiemiec w jelicie i żre. Nagle widzi biegnące w panice bakterie. Pyta się: - Co się stało? - Uciekaj tasiemiec, uciekaj! Antybiotyki nadchodzą! - Eee tam, głupoty gadacie - mówi tasiemiec i dalej i żre. Nagle widzi uciekająca z walizkami glistę ludzką. - Ty, glista! Co się stało? - Uciekaj tasiemiec, antybiotyki nadchodzą! Tasiemiec tym razem wystraszył się, spakował się i idzie w dół jelita. Idzie, idzie, doszedł do końca, i widzi glistę ludzką, która siedzi na walizkach i płacze. - Co się stało? - pyta tasiemiec, a glista na to: - Uciekła mi kupa o czternastej! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość GazMajster Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 http://www.joemonster.org/art/8186/Pimp-my...li-ruski-tuning http://www.youtube.com/watch?v=Gs_ZQSQhHbI Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 GazMajster, odnośnie ruskiego tuningu- niektóre konstrukcje całkiem zgrabnie wyglądają, warto przypatrzyć się dokładniej. Generalnie jednak stwierdzam, że spawarka to fajna rzecz. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 postawie browara temu, kto sie tak pobawi ze swoją Meggie :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 piszu, nie za browara, a nawet za cały browar (w sensie zakładu produkującego piwo) nie podejmę się takiej operacji. Pomimo iż mam spawarkę i nadal uważam ją za fajną rzecz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.