markar74 Opublikowano 25 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2014 Witajcie. Zregenerowałem sobie reduktor LANDI LE98. Prosta sprawa, mały koszt 60zł. Jednak samochód gaśnie po zejściu z obrotów i na dodatek czuć gaz. Wydaje mi sie (raczej jestem pewien), że wszystko złożyłem jak należy. Wymieniłem wszystkie możliwe elementy jednak kilka oringów z zestawu mi zostało. Mam pytanie do osób, które regenerowały ów reduktor, czy Wam również zostały nie użyte części? No i którędy może wydostawać się gaz? (wszystko skręcone jak należy) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 25 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2014 No i którędy może wydostawać się gaz? To łatwo sprawdzić mydło w płynie z wodą lub ludwik z wodą i zrobić trochę z tego piany i tym środkiem szukać nieszczelności. Jak będzie bomblować tam jest nieszczelność. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 15 Marca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2014 Piana z ludwika z wodą nie wykryła nieszczelności. Jadę do gazownika. Dodano: 27 lut 2014 - 14:04 Byłem u gazownika. Stwierdził, że coś źle złożyłem bo śruba do regulacji niczego nie reguluje. Co do zapachu gazu, to z powodu złego składu mieszanki niespalony gaz wydostaje się przez nieszczelności wydechu. Rozebrałem ponownie, jednak wszystko było złożone dobrze. Zamontuję i okaże się. Dodano: 04 mar 2014 - 19:29 I niestety. Po ponownym demontażu dalej to samo, gaśnie. Ten reduktor to Landi LE98. Dodano: 15 mar 2014 - 21:57 Rozebrałem po raz trzeci, podgiąłem lekko blaszkę żeby idealnie domykała wlot gazu I jest dobrze. Jeszcze tylko muszę cierpliwie poregulować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.