maniio Opublikowano 11 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2008 Witam! Mam pewien dylemat. Otóż w styczniu kupilem Renault Scenic II 1.9dCi 2004, 8 lutego wymieniłem pasek rozrządu z pompą wody(pasek bosch, pompa jakis zamiennik) pasek wielorowkowy, olej silnikowy wlalem 0W40 Mobil1 dodatkowo wyminiłem filtry powietrza, oleju, paliwa i kabinowy. Problem w tym, iż mam wrażenie że auto chodzi głośniej i jakby gorzej przyspieszało. Dodatkowo po otwarciu maski dochodzi dziwny dzwięk czy szelest (wu...wu...wu) od strony paska znajdującego sie po lewej stronie silnika(chyba to jest ten wielorowkowy). Pytanie: Czy takim czymś należy się przyjmować? Mechanik w serwisie Bosch Dingar w Piekarach Śląskich mówi ze to tylko mi sie wydaje i ze silnik chodzi dobrze. Ale jestem pewny ze chodzi glośniej, dodatkowo to samo zauważył mój ojciec. Sam nie wiem co zrobic. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Azagoth Opublikowano 11 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2008 Nie wiem, ale może jakoś pomogę, może to rolki do wymiany Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 maniio, nie przedobrzyłeś czasami z olejem? nie powinien być 5W40? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Diodak Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 maniio, Mam podobnie u siebie. Kompletny rozrząd był wymiany w ostatnich dniach grudnia 2007. (wu...wu...wu) też występuje u mnie, a nie było go wcześniej. I tylko na rozgrzanym silniku, na zimnym nie. Słychać go bardzo wyraźnie w kabinie. Nie zauważyłem głośniejszej pracy ani w przyśpieszaniu auta. Wcześniej, na początku grudnia 2007 wymieniłem w ASO olej na 5W40. Na razie jeżdżę, ale tak naprawdę to mnie to trochę niepokoi....chyba wybiorę się do warsztatu gdzie wymieniali mi rozrząd. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Kompletny rozrząd był wymiany Może kpl. tylko na papirze a wymienili sam pasek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Diodak Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Prezes, Wszystko jest możliwe.....Ponieważ słyszałem o podobnych historiach starałem się jakoś zabezpieczyć: 1. z usług tego serwisu korzystam już od wielu lat...nie mieli grubszej wpadki, 2. pracuje tam mój znajomy..... 3. poprosiłem i dostałem fakturę z wyszczególnionymi wszystkimi elementami które zostały wymienione na nowe..... 4. zapowiedziałem, że jak coś sfuszerowali to "idę na całość"..:( mam nadzieję że zrobili dobrze to co powinni.....ale okaże się w "praniu"..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 4. zapowiedziałem, że jak coś sfuszerowali to "idę na całość"..:(no to takie magiczne zaklęcie w stylu "sezamie otwórz się" :) Diodak, trzeba było poprosić by Ci oddali stare części...To najlepsza metoda Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Zerknij na rolkę od alternatora czy jak dodasz gazu, to nie przemieszcza się w osi, prawo-lewo z dodaniem i ujmowaniem gazu - wiem, że czasami siadają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Diodak Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 bronius, "....trzeba było poprosić by Ci oddali stare części...To najlepsza metoda....." Czyżby ? A jak mi oddadzą wymienione elementy to skąd mam wiedzieć, że to akurat z mojego silnika, może z innego w którym robili to miesiąc temu...... A może zupełnie z innego modelu...nie jestem ekspertem i nie sprawdzę. Ma siedzieć na katalogami i sprawdzać czy rolka którą mi oddali to na pewno jest z mojego samochodu ? "......na stacji paliwowej....trzeba było poprosić by pokazali certyfikat na paliwo a najlepiej nalali do menzurki jego próbkę...." "......na myjni samochodowej...trzeba było poprosić o dokument z badania szamponu na wypadek czy nie uszkadza powłoki lakierniczej..." "......a w supermarkecie...trzeba by poprosić o atest na płyn do spryskiwaczy.....czy nie zostawia plam na lakierze....." Nie dajmy się zwariować...Jeśli jadąc do serwisu zakładam, że mnie oszukają, to albo wybrałem zły serwis albo mam manię prześladowczą..... Wiem, znajdą się tacy, którzy jakby mogli to zainstalowali by kamerkę ( a najlepiej kilka), które filmowałyby każdą czynność wykonywaną przy ich samochodzie. Tylko nie wiem, czy później nie podejrzewali by, że jednak ktoś manipulował przy zarejestrowanym materiale.... Tak ja pisałem.......okaże się w "praniu"..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Diodak, części łatwo jest zweryfikować bo jest na nich numer, wrzucasz na forum i ktoś zawsze Ci powie co to jest. Piszesz "nie dajmy się zwariować", a sam wymieniasz listę czynności mających na celu zwiększyć prawdopodobieństwo dobrze wykonanej roboty... Ja mam takie coś, że nie zostawiam swojego auta mechanikom. Zawsze jestem przy aucie i patrzę im na ręce. Jak nie chcą bym patrzył to jadę gdzie indziej. To dobra metoda, bo widzisz, że Ci je wkładają. Tak samo w ASO, jesteś klient to masz prawo być na hali i patrzeć na mechaników. A jak im nie pasuje to robisz papa... KONIEC OT Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavOK Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Tak samo w ASO, jesteś klient to masz prawo być na hali i patrzeć na mechaników. A jak im nie pasuje to robisz papa... nie do końca tak jest, bo są też zasady BHP :( i jak jest jakiś upierdliwy majster to będzie gnał z hali... btw. ja też zawsze patrze co mi wymieniają i jak to robią hehe Diodak po tym Twoim wywodzie ja ja się teraz boje zmieniać rozrząd w moim dci :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Diodak Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 slavOK, Nie dajmy się zwariować... :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 12 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Ja stosuje tą samą metodę co bronius, za dużo u nas oszustów - jeśli ktoś oglądał 'usterkę' to wie o co chodzi. Jak bym im ufał to bym oddał auto do warsztatu i pojechał tylko po odbiór z kasą. Ale w Polsce to nie przechodzi. Trzeba samemu kupić zamienniki, powiedzieć co mają zrobić i patrzyć im na ręce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maniio Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Dzis u innego mechanika uslyszalem ze to jakies kolo jest wychodzone i jak sie zmieni na nowy pasek to tak sie dzieje. Tym bardziej ze ponoc bosch ma twardsze paski. Kola nie musze robic, a pasek powinien sie ulozyci za jakis czas nie bedzie go slychac. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stahu4 Opublikowano 6 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2009 Witam!Mam pewien dylemat. Otóż w styczniu kupilem Renault Scenic II 1.9dCi 2004, 8 lutego wymieniłem pasek rozrządu z pompą wody(pasek bosch, pompa jakis zamiennik) pasek wielorowkowy, olej silnikowy wlalem 0W40 Mobil1 dodatkowo wyminiłem filtry powietrza, oleju, paliwa i kabinowy. Problem w tym, iż mam wrażenie że auto chodzi głośniej i jakby gorzej przyspieszało. Dodatkowo po otwarciu maski dochodzi dziwny dzwięk czy szelest (wu...wu...wu) od strony paska znajdującego sie po lewej stronie silnika(chyba to jest ten wielorowkowy). Pytanie: Czy takim czymś należy się przyjmować? Mechanik w serwisie Bosch Dingar w Piekarach Śląskich mówi ze to tylko mi sie wydaje i ze silnik chodzi dobrze. Ale jestem pewny ze chodzi glośniej, dodatkowo to samo zauważył mój ojciec. Sam nie wiem co zrobic. Mam dokładnie tak samo. Po wymianie "rozrządu" auto chodzi głośno, uczucie jak by chodziło "na sucho" (całe jakby wibrowało) odgłos tylko w kabinie. Podpiołem do komputera - nie wykazał błędów, niepokojące jest, że korekta na wtryskiwaczu (mog sie mylić co tam pisało) w cylindrze 1 i 2 wynosi ponad 650mg/l natomiast na 3 i 4 około 0,8 i 1,8 mg/l Co sie dzieje ????? Z regulaminem forum należało się zapoznać a nie na odczepnego kliknąć AKCEPTUJĘ W nagrodę za lekceważące podejście, przydzielam upomnienie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.