Umsik Opublikowano 18 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2015 Witam, jest to mój pierwszy post na jakimkolwiek forum samochodowym i generalnie nie znam się na autach także bardzo proszę mieć cierpliwość do mojego posta jak i do mnie. Takich tematów jest dużo i tak samo dużo jest rad dotyczących jego rozwiązania, dlatego też zdecydowałem się na nowy wątek, wraz z filmikami i wszystkimi szczegółami, jakie zdołałem zebrać w ogóle odnośnie mojego problemu co może znacznie doprecyzować rozwiązanie a także pomóc innym użytkownikom. Moim autem jest Meganka Coach Monte Carlo 2.0 z 1999 o mocy 83 KW zagazowanej full sekwencją - instalacja z 2012r. Problem oczywiście występuje i na gazie i na benzynie. Problem 1+2. Wszystko zaczeło się od tego, że czasami przy wrzucaniu biegu jałowego z innych biegów, przy obrotach około równych lub mniejszych niż 1500, zaczynały oscylować wokół 750 coraz mocniej i mocniej w jedną i drugą stronę (w górę i w dół), aż silnik zdychał. Silnik chodził także nierówno. W tym momencie zmieniłem krokowca na nowego Getza. Po jego zamontowaniu silnik chodził równo i fajnie dopóki nie dojechałem do domu i nie zgasiłem samochodu. (to już będzie problem 2 a i sorry za filmik w złą stronę, na kompie wyświetla się normalnie o.O) Problem 3. Po tym jak drugi raz odpaliłem auto i po wymienieniu silnika krokowego okazało się, że obroty po odpaleniu silnika i na biegu jałowym ściąga w dół, czasami zdarza się, że silnik całkowicie przez to zgaśnie. Tym razem oddałem auto do zakładu, który specjalizuje się w naprawach aut francuskich tam wymieniono mi uszczelki przepustnicy, naprawa oczywiście nie pomogła. Problem 4. Odstęp od tego, kiedy zaczął się problem 4 po problemie 3 wynosił z 2-3 miesiące (tak - nauczyłem się jeździć z przygasającym silnikiem :P). Dwa dni temu zaczeło dziać się coś dziwnego, po tym jak silnik zdechł sobie z powodu dławienia do niskich obrotów, nie chciał odpalić się 6 razy pod rząd a jak się odpalił to od razu umarł (to wystąpiło jednorazowo, na gazie, póki co się nie powtórzyło), musiałem czaić się na moment kiedy zapali i dawać gazu, żeby załapał jakieś obroty. Dzisiaj zaś jak jechałem i dodawałem gazu to silnik strasznie rwał, ja mu wciskam, a on trochę gaz, trochę przerwa i sam nie wie co robić (to też zdarzyło się tylko jednorazowo na gazie. [EDIT] Zapomniałem dodać, że byłem na sprawdzaniu komputerem po tym jak silnik nie chciał zapalić kilka razy, a dzisiejszym problemem. Błędów brak i podobno wszystkie parametry w normie. Sprawdzane za pomocą CDIF. Wydawało się, że obsługa chciała mi pomóc, ponieważ staliśmy razem z 30 minut nad tym autem i przyglądaliśmy się różnym parametrom, więc domniemam, że nie zbyli mnie od tak bo mieli dużo roboty albo coś. Podkreślam, że problemy 1, 2 i 3 występowały i na gazie i na benzynie. Mam nadzieje, że tak uszczegółowiony problem pomoże mi, jak i innym użytkownikom forum zarejestrowanym jak i niezarejestrowanym zrozumieć ten problem i być może go rozwiązać. Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuje za jakąkolwiek pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 18 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2015 Co masz za silnik F3R, F5R czy F7R? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Umsik Opublikowano 19 Lutego 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2015 Jutro postaram się zrobić zdjęcie tabliczki lub czegoś w ten deseń. Dodano: 19 lut 2015 - 14:20 Silnik jest f3r. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 20 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2015 Sprawdź, jak zachowuje się silnik po odłączeniu sondy lambda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 21 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2015 Prócz sondy zobacz czy na wtyczce do silnika krokowego masz symulowane wszystkie 4 cylindry. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Umsik Opublikowano 4 Marca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2015 Uwaga, uwaga, wszystkie problemy oprócz nierównej pracy silnika rozwiązane. Winnym okazał się czujnik położenia przepustnicy i jego już podstarzałe okablowanie. Przynajmniej tak mi powiedziano, że to naprawiono. Auto chodzi tak jak powinno :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.