CareK Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2008 marek_c - koledzy twierdzą inaczej niż Ty, że to odcięcie nie trwa ułamków sekund, tylko nawet minutę, kilka minut, w zależności od tego ile tak jedziesz (hamując silnikiem) i ja się z nimi zgadzam. Więc jak widać, dalsza dyskusja jest bezcelowa, bo mimo iż dużo osób próbuje Ci wytłumaczyć jak jest, Ty się upierasz dalej przy swoim. My nie przekonamy Ciebie, Ty nas, więc dalsza dyskusja jest kompletnie bezcelowa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2008 marek_c - koledzy twierdzą inaczej niż Ty, że to odcięcie nie trwa ułamków sekund, tylko nawet minutę, kilka minut, w zależności od tego ile tak jedziesz (hamując silnikiem) i ja się z nimi zgadzam. tak jak napisał Optima jak będzie taka droga ( ale na razie niema ) i pozwoli na to elektronika, no chyba że Ty potrafisz hamować silnikiem kilka minut - gratuluję, a z kim się zgadzasz to Twoja sprawa i ja to szanuję. Więc jak widać, dalsza dyskusja jest bezcelowa, bo mimo iż dużo osób próbuje Ci wytłumaczyć jak jest, Ty się upierasz dalej przy swoim. My nie przekonamy Ciebie, Ty nas, więc dalsza dyskusja jest kompletnie bezcelowa. bo do ciągłego hamowania silnikiem przez kilka minut nikt mnie nie przekona, do innych rzeczy - owszem. Kończąc dyskusję - pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Ja cię przekonam - podpinasz się linką pod TIR-a, włączasz silnik, wbijasz odpowiedni bieg i się ciągniesz za nim powyżej tej granicznej (odcięcie), załóżmy 1500 obr. :P Jednak nie o to chodzi :P Ustalmy że może do 30 sek. jest to możliwe potem tylko z górki lub za kimś na sznurku ;-) Zazwyczaj jest to jedynie kilka sek. z normalnej prędkości tak do 120 km/h, ate kilka sek. można przyjąć, że jest to chwila. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Ustalmy że może do 30 sek. jest to możliwe potem tylko z górki lub za kimś na sznurku ;-) W sumie nikt nigdzie nie mówił, że na prostej drodze. Ja często hamuję silnikiem np jak widzę 300/400m przede mną światło się zmienia na czerwone to sobie puszczam gaz (jadąc na 4ce), zejdzie mi do około 2 tyś obrotów -> zmieniam szybko na 3kę (bez gazu), znów schodzi do około 2 tyś obrotów -> zmieniam na 2kę i często jest tak, że dojeżdżająć na 2ce (mając około 1600 obrotów) do skrzyżowania włącza się zielone światło, a ja wtedy dopiero sobie gazuję, plusy są takie, że w tym czasie dojeżdżania do krzyżówki samochód mi nic nie spala (no, przy zmianie biegów trochę, ale to ułamki sekund) + nie tracę hamulców, bo nie muszę nimi hamować. Często również jadąc z górki wrzucam sobie jakiś niższy bieg (4 lub 3) i zjeżdżam z niej, przy czym obroty oscylują w granicach 2000/2500 obrotów. I w takich sytuacjach jak opisałem - podczas hamowania silnikiem, nie jest pobierane paliwo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jacky Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2008 bo do ciągłego hamowania silnikiem przez kilka minut nikt mnie nie przekona, do innych rzeczy - owszem. To pojedż sobie w Alpy. :P Tam bez hamowania silnikiem klocki wymieniałbyś co tydzień. Najdłuższy odcinek jaki przejechałem to ok 15 km ciągle w dół. Gdybym używał tylko hamulców to świeciły by się w ciemności (o smrodzie nie wspominając :P ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2008 A nie wystarcza serpentynki do Zakopca? Tam na biegu mozna dlugo zjezdzac i wychodzi nam piekna srednia spalania - sprawdzalem :P W 1.5DCI zaczyna podawac paliwo ponizej ok. 1200 obrotow, pomimo dalszego hamowania silnikiem - to chyba wystarczajacy dowod na odciecie. I nie jest to zadna chwila bo jak sobie zjezdzamy z gorki to sie wcale szybko nie wytraca predkosci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2008 również jadąc z górki wrzucam sobie jakiś niższy bieg (4 lub 3) i zjeżdżam z niej przecież każda szkoła jazdy tak zaleca a dokładniej zjeżdżać z górki na tym samym biegu na którym się pod nią podjeżdża, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Jacky, problemem hamowania przy zjeździe z górki nie jest zużycie hamulców tylko temperatura która sie wydziela i która chcąc nie chcąc grzeje płyn hamulcowy, który zagotowany ma bardzo dobre właściwości kompresji, a co za tym idzie fatalne do hamowania.. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Max11 Opublikowano 2 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2012 Witam, chciałbym trochę odświeżyć temat. Mam Megankę (jedynka po lifcie, 2002 r., 1,9 dTi) i zastanawiam się nad zakupem alufelg 16'. Jednak szukając tego rozmiaru często napotykam się na szerokość 7'. Czy ktoś z Was ma takie szerokie felgi w swojej Megi? Jak się sprawują? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cruel Opublikowano 2 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2012 (edytowane) Co do postu wyżej. Ja mam co prawda megankę III. Założone mam teraz alufelgi 16 cali o szerokości właśnie 7J. Zresztą nawet 6,5J nie było do wyboru. Nie mam żadnych zastrzeżeń. A co do tematu. Miałem oryginalnie autko na stalówkach 15calowych. Oponki 195/65/15. Teraz zamieniłem na alufelgi 16cali. Oponki 205/55/16. (edit. poprawiłem bo wdał się błąd i źle podałem) I co do spalania. Żadnych różnic. Tyle ile było,tyle jest. Średnie oscyluje w granicy 7litrów na setkę. Jedyne co się odczuwa po zamianie to delikatnie niższy komfort oraz zdecydowanie lepsze przyklejenie do drogi. Niby w szerokości różnica rzędu 1cm,ale zdecydowanie lepiej się prowadzi. Gorzej na nierównych nawierzchniach. Wtedy podczas ruszania,hamowania delikatnie ściąga. Edytowane 4 Czerwca 2012 przez Cruel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Max11 Opublikowano 4 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2012 A co z łożyskami przy zmianie felg na większe? Czy dzieje się coś niedobrego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cruel Opublikowano 4 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2012 Pewnie szybciej się będą elementy zawieszenia zużywać. Ale tak naprawdę i tak się nie zauważy tego,że dzieje się to szybciej... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.