kacper69 Opublikowano 19 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2015 Widać, że Allianz jest lepszy od Liberty direct :) http://www.fakt.pl/gwiazdy/boguslaw-woloszanski-reklamuje-jedna-firme-a-ubezpiecza-sie-w-innej,artykuly,539093.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirecc Opublikowano 26 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 A gdy przyjdzie naprawiać auto z własnego AC to ten Allianz bokiem Ci wyjdzie. Mi wyszedł, przez kilka lat byłem z nimi aż do czasu gdy wandal ns osiedlu porysował osiem aut. Po "cudownym, samoistnym" wypłaceniu gotówki na konto, bez potwierdzania kosztorysu a nawet po odwołaniu się od niego z powodu zaniżonej wyceny (malowanie czterech elementów za 600 zł... skandal) i po kilku interwencjach z łaski wypłacili dodatkowe 200! Od tamtej pory jestem z Aviva. Ostatnio za urwane lusterko, zbity tylny klosz i przetarcia na drzwiach dostałem 1800zł. Sam oceń kto gra fer przy identycznych składkach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cruel Opublikowano 27 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 Dlatego jedzie się do ASO, zostawia im auto i oni się z tym bawią. Gotówkowo to tylko się opłaca jak ma się stare auto i zaufanego mechanika/lakiernika/blacharza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirecc Opublikowano 27 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 (edytowane) Ja akurat mam zaufanego jak to ująłeś, mechanika/lakiernika/blacharza. Jednak wydaje mi się sądząc po wypowiedzi, że nigdy nie musiałeś naprawiać auta z AC. Przeboje są z ubezpieczalniami a nie warsztatami. Dlatego Allianz trzeba omijać z daleka. Poczytaj jakie są różnice w kosztorysach rzeczoznawców a kosztorysami ubezpieczyciela. Ty dostajesz do ręki ten drugi kosztorys. Pierwszy to tajemnica handlowa. Jednak na forach z dziedziny odszkodowań rzeczoznawcy ujawniają które firmy jakie cięcia robią w wyliczeniach. Ponadto oba opisane przezemnie przypadki mówią same za siebie. Gotowkowo Allianz: Cztery elementy do lakierowania = 800zł. Gotowkowo Aviva: Dwa elementy do malowania, lusterko i lampa tylna = 1800zł. Bez komentarza. PS W przytoczonym artykule króluje "plotkarski" sposób przedstawienia sytuacji. Tania sensacja i tandeta puenta ale duże obrazki... Nie ma on nic wspólnego z porównaniem która ubezpieczalnia jest lepsza. Edytowane 27 Maja 2015 przez mirecc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 28 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2015 Powiem to z doświadczenia w rodzinie. Naprawa Twingo z 2001 r z AC (dopłata była zrobiona na nowe części, podczas zawierania polisy). Do wymiany były zderzak, błotnik i wspornik zderzaka. Pierwsza wycena PZU 1200zł, a zapłacili 3500zł blacharzowi/lakiernikowi za naprawę (część z ASO). Sumy mówią same za siebie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.