ostru Opublikowano 25 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2015 Witam Dzisiaj pojawił się u mnie dziwny problem z samochodem. Samochód (Renault Thalia 1.4 75 KM 03r. Beznyzna+GAZ) przestał odpalać, z dnia na dzień, dzień wcześniej nim jeździłem i odpalał normalnie, od dotknięcia. Dzisiaj po włożeniu kluczyka i włączeniu zapłonu wskazówki zegarów idą maksymalnie w dół (słychać przy tym zgrzytanie), licznik kilometrów trasy jest wyzerowany, a przy próbie odpalenia, samochód nie kręci, zachowuje się jakby akumulator był słaby (z tym że akumulator jest dobry). Po przekręceniu kluczyka do pozycji 0 włączają się światła awaryjne, mrugają bez sygnału dźwiękowego. Włączenie i wyłączenie przycisku świateł awaryjnych nie pomaga tego wyłączyć, tak samo jak odłączenie akumulatora, po podłączeniu dalej mrugają. Czasami mruga tylko kierunkowskaz lewy. Miał ktoś może taki problem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 26 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2015 Proponuję jednak naładować akumulator lub podmienić na inny sprawny. A jakie napięcie jest na biegunach akumulatora?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 26 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2015 Miałem podobny przypadek jak aku się za mocno rozładował przez pozostawione włączone światła i to spowodowało aktywację alarmu. Napięcie akumulatora było za niskie, żeby go dezaktywować z pilota. Nie zadziałał również wyłacznik awaryjny alarmu. Nie pomogła "pożyczka" prądu z innego akumulatora. Musiałem wyjąć swój aku i wsadzić na jego miejsce ten inny (wyjęty z innego samochodu) i wtedy dopiero alarm dał się dezaktywować z pilota i możliwe było odpalenie silnika. Tak jak przedmówca poddał - naładować aku lub podmienić na inny. Może być i tak, że gdzieś jest słaby styk powodujący duże spadki napięcia i wtedy objawy mogą być takie same, mimo, że napięcie mierzone na biegunach akumulatora będzie prawidłowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.