Robnierob Opublikowano 21 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2016 (edytowane) Siema to znowu Ja :D Obiecałem że będę częściej wpadał. Wiem powinienem być załamany, bo znowu coś nie działa. Ale megi jest tak prosta w budowie, że samemu można znaleźć usterkę. Robiłem dzisiaj halogeny, bo gdzieś była przerwa i prąd nie dochodził do żarówek. Ale do rzeczy. Po naprawie halogenów, musiałem skoczyć po nową żarówkę i megi nie chciała odpalić. Kręciłem, zatykałem filtr powietrza, przedmuchiwałem rurki, na popych na wstecznym i dupa, aż akumulator się rozładował. Iskra jest, komputer resetowany, zero błędów na desce wszystko po staremu. Kiedy już ręce opadły, siedziałem za kierownicą i przekręcałem kluczyk na 2-go pozycję i doszedł do mnie dziwny dźwięk z pod auta. Tyknięcie po przekręceniu kluczyka, mówię kurde pompka paliwa nie trybi, albo czujnik uderzeniowy blokuje i kurde faktycznie. Czujnik wybity i nie da się wcisnąć. Zawołałem ojca żeby mi przytrzymał guzik, a ja odpalę. Odpalił i zgasł bo słaby akumulator. Pytanie do was. Czy mogę na razie czujnik odłączyć i zalutować dwa kabelki żeby zamknąć obieg? Zanim nazbieram na nowy, albo może pomysł z plasteliną bądź gumą do żucia pomoże? Edytowane 28 Marca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 21 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2016 Jak nie masz zamiaru zaparkować na dachu lub drzewie, to możesz go po prostu na krótko zmostkować do czasu zakupienia sprawnego albo rozgryzienia przyczyny niedziałania obecnego.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robnierob Opublikowano 21 Marca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2016 (edytowane) Ten guzik pod gumą powinno się dać wcisnąć tak? No to mój da się wcisnąć, ale automatycznie wyskakuje, tak jakby w przełączniku brakowało zahaczenia. Dziwne bo, ja tam nic nie grzebałem. Miałem lekkie spięcie przy halogenach, to tylko bezpiecznik z kontrolki poszedł, ale żeby od razu cały przycisk w dodatku uderzeniowy? No chyba że pompka paliwa zepsuta, nie wiem bo na gazie jeżdżę. W baku na oko 7L benzyny, ale nie pali z benzyny. Teraz piorytetem jest naładowanie akumulatora, tylko nie mam pojęcia jak, a nie znam nikogo kto by miał prostownik. Edytowane 21 Marca 2016 przez Robnierob Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karllo Opublikowano 21 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2016 Na Marsie to raczej z lądownika tylko szukaj amerykańskiego (niższe napięcie niż w europie), możesz też poczekać na chińczyków, testują rakiety balistyczne i może coś wyślą w twoim kierunku więc najwyżej zamówisz na aliexpress jakiś prostownik to ci podrzucą kurierem. :mrgreen: Czujnik wybity i nie da się wcisnąć. Zawołałem ojca żeby mi przytrzymał guzik, a ja odpalę. Odpalił i zgasł bo słaby akumulator. Ze względu na rozładowany akumulator samochód ci nie zgaśnie jak już odpali. Kierunek na szrot i za parę groszy takowy wyłącznik kupisz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robnierob Opublikowano 21 Marca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2016 (edytowane) Ale odpalił. Przedtem nic tylko kręcił rozrusznik. Na gazie z zimnym silnikiem trochę ciężko się za 1 razem odpala, rzadko kiedy się uda , a już tym bardziej z rozładowanym aku :) Sąsiad miał prostownik i ocalił mnie przed nawiedzaniem ludzi :D Zastanawia mnie tylko, czy ta usterka nie ma czasem jakiegoś głębszego znaczenia. Bo w sumie już od jakiegoś czasu nie pompuje benzyny, przez to odpalam na gazie, ale jak pompka strzeli to nie będzie ciśnienia, więc i gazu ciśnienie nie pociągnie i może tak waśnie teraz jest i dlatego wywaliło ten czujnik? Generalnie mam przekaznik odcinający pompę, ale kto ich tam wie, stara generacja LPG Edytowane 28 Marca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 21 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2016 Zmostkować i po problemie. W Clio miałem tak, że jak się zamykało maskę to ten włącznik wyskakiwał. Teraz zrobiłem mostek i autko śmiga cały czas bez problemu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robnierob Opublikowano 22 Marca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2016 Postanowiłem zostawić ten czujnik. Ponieważ na guziku jest czerwona guma, więc łatwo można coś pod nią podłożyć, żeby dociskała guzik. I tak zrobiłem. Jak na razie wszystko ok. Odpala i jeździ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karllo Opublikowano 22 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2016 Ludzie nie róbcie druciarstwa gdzie występują czynniki bezpieczeństwa, ma on swoje zadanie i w razie "W" nie zadziała, przyoszczędzisz parę złoty a możesz stracić dużo więcej. Oczywiście jest to twój samochód i twoja decyzja Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.