PawelCH Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Witam.Zabrałem się dziś za wymianę oleju. Zobaczyłem dość duży wyciek oleju, na osłonie silnika i misce olejowej oraz na łączeniu skrzyni i silnika. Wytarłem do sucha i czekałem na obiawy. Zaczął się pocić jak na zdjęciach. Może ktoś miał taki przypadek. Proszę o podpowiedź. Ja myślę że uszczelniacz na wale. Megi 220 tyś przebiegu 2012 rok 1,9 dci. Dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Trochę tego jest, aż dziwne, że sprzęgło się nie ślizga. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PawelCH Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Sprzęgło się nie ślizga, mam jeszcze nadzieję że może uszczelka pod misą za skrzynią puściła. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Uszczelka miski albo simmering na wale, tak bym obstawiał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PawelCH Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Wymieniłem uszczelniacz, na wale był dosyć mocny ślad po starym uszczelniaczu ok 1 mm bruzda. Zbyt mało miejsca do manewru w osadzeniu uszczelniacza. Wbiłem nowy uszczelniacz nie do końca osadzenia ok 2 mm przed końcem, liczyłem że nie trafi na starą bruzdę. Śruby mocujące koło zamachowe posmarawałem uszczelniaczem do śrub. Leci jak leciało, żyga po rozgrzaniu silnika. Wymieniłem uszczelkę miski olejowej. Jakby mniej leciał olej, ale dalej przecieka. Po zdjęciu miski widać było między korpusem silnika a kołem zamachowym jak po uszczelniaczu spływał olej. Pozdrawiam. Co dalej? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Może niechcący uszkodziłeś uszczelniacz przy montażu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PawelCH Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Raczej starałem się uważać, posmarowałem go olejem. Myślę, że wpadł w miejsce starego. Zastanawiam się nad demontażem wału korbowego i przeszlifowaniu powierzchni po której chodzi uszczelniacz. Oddam auto do mechanika tylko którego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 26 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2016 Prawdopodobnie ktoś poprzednio nie wymienił uszczelniacza, tylko skrócił sprężynkę, a to wytarło wał. Można spróbować wyrównać wał twardym wypełniaczem np. od Belzony, a potem to przeszlifować lekko drobnym papierem ściernym. Może dzięki temu obędzie się bez wyciągania wału. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PawelCH Opublikowano 27 Kwietnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2016 Dziękuję za zainteresowanie. Dziś odstawiam auto do mechanika zobaczę co za rozwiązanie zaproponuje. Napewno podsunę mu możliwość zastosowania wypełniacza, jest to jakaś opcja. Dzięki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.