jedyt Opublikowano 20 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2008 kupiłam auto z gazem byłam na przeglądzie bo strasznie falowały obroty okazało się że coś tam było pomieszane już obroty nie falują ale gaśnie na biegu jałowym co to może jeszcze być , wymieniłam filtry Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 20 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2008 na benzynie też gaśnie? można poszukać informacji o silniczku krokowym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jedyt Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2008 na benzynie nie gaśnie a na gazie jak tylko wcisnę sprzęgło, gaz mam sekwencyjny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bastiano Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2008 rure od powietrza wykrec w przeciwna strone do kierunku jazdy. kiedys tez tak mialem i drugim sposobem ( istny fart ) kupiłem filtr powietrza powleczony siateczka druciana.ten stary co mialem byl bez tej siateczki .gdy je podmienilem probelm ustal. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2008 jedyt, czy gaśnie też kiedy auto stoi pracując na gazie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonjak Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2008 poczytaj tutaj http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=4311 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly_man Opublikowano 28 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2008 POMÓŻCIE! Mam BRC Fly Injection. Założona w 2001 i zrobione około 150kkm. Kłopoty zaczęły się w zeszłym roku już. Wymieniony parownik, kilka razy filtry i nadal gaśnie po wrzuceniu na luz. Kilka razy była regulacja, ale nie pomogało na długo. Ostatnio byłem kilka dni temu, gość stwierdził że mieszanka była za bogata, zmniejszył ciśnienie i chodziła dobrze przez 50 km. Teraz znowu po wrzuceniu na luz od razu gaśnie. Dodatkowo zauważyłem, że podaczs jazdy na gazie, gdy trzymam równo pedał gazu to dają się odczuć delikatne szarpnięcia - takie uczucie jakby się kleiła do drogi . Chce jechać ale nie może. No i sam nie wiem co jest grane. Jeden fachowiec twierdzi że te instalki po tym przebiegu kwalifikują się do wymiany jakiejś kostki, chyba SMART i kosztuje toto 900 zł a poza tym to on się za tą instalację nie zabiera. Jestem już tak zdesperowany że chcę sprzedać tego złoma i kupić diesla. NIGDY WIĘCEJ LPG! Wiem, że większość z was sobie chwali ale ja po takich przebojach mam dosyć. Tylko jak to sprzedać ze spieprzoną instalką? Ozłocę kogoś kto mi to naprawi! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 28 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2008 Trochę mnie dziwi to wyrzekanie. Z tego co piszesz instalacja służyła bez Ci bez problemów przez 5 lat to ma prawo zacząć domagać się trochę pieszczoty. Inna sprawa na pieszczotach zna się raczej mało fachmanów od gazu. Zaznaczam że zadnym fachmanem od gazu nie jestem , ale mam ogólne pojęcie nie zmącone znajomością rzeczy. Ale do rzeczy. Zacząłbym od zakręceniu gazu na butli i pojeździłbym ze 100-200 km na benzynie dla sprawdzenia czy silnik nie grymasi na benzynie. Jeżeli chodziłby normalnie to wtedy dopiero szukałbym na gazie. Nie znam tej instalacji, ale w pierwszej kolejnosci sprawdziłbym dokładnie szczelność całego układu dolotowego łącznie z przewodami które komunikują się z instalcją gazową (elektroniką). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 28 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2008 maly_man, - SMART to dystrybutor gazu (coś jak listwa wtryskowa). Po 150kkm miała prawo niestety już niedomagać. Cena 900zł? No cóż, do innych instalacji kosztowałby taki element ok 150-200zł. Ale to jest BRC. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly_man Opublikowano 29 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2008 LEWY! Ale skąd pewność że to wina SMARTA? Wiesz - najbardziej w problemach z instalacjami LPG wkurza mnie podejście "fachowców - mechaników". Jeden z drugim nie wie co jest przyczyną. Każą wymienić to - może pomoże, a jak nie - to wymienić tamto. I tak do usranej śmierci! To nie moja wina, że mam BRC - taki wóz kupiłem. A masz może pomysł skąd wytrzasnąć używany SMART? Tylko taki z mniejszym przebiegiem Jak sobie wspomnę że miałem Renówkę 11-tkę z instalacją na gaźniku to łezka się w oku kręci... Nie chodziła, to się samemu podkręciło i już. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 29 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2008 NIe, no oczywiście nie mam pewności że to SMART. Napisałeś że to zasugerował gazownik. Ja tylko wyjaśniłem, co to takiego. Ogólnie listwa wtryskowa po takim przebiegu ma prawo być brudna, gumki mogą sie sklepać itp. I tak 150kkm to dużo. Niestety część jest droga, bo występuje wyłącznie w tej instalacji i zdany jesteś tylko na BRC. Osobiśći odwiedziłbym jednak jeszcze inne zakłady LPG, może ktoś podjąłby sie wyczyszczenia rozdzielacza i ew. reduktora. Flying Injestion to chyba instalacja IIIgen. czyli już dzisiaj nie instalowana. Obawiam sie, że zajmie się nią tylko zakład specjalizujący się w BRC. Może zadzwoń do firmy Czakram i popytaj gdzie w Twojej okolicy mógłbyś zdiagnozować problem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 29 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2008 Długo się zastanawiałem czy coś pisać, ale spróbuję jeszcze raz. Z nieudolności, złej woli, lenistwa lub braku wiedzy ogólnie powiem fachowców powstało wiele mitów i legend, dotyczy to również instalacji gazowych. Instalacja gazowa to jest pożyteczny dodatek do wyposażenia silnika, ale tylko dodatek. Do czego zmierzam, otóż przy występowaniu jakichkolwiek usterek przy eksploatacji instalacji gazowej, należy w pierwszej kolejności sprawdzić czy silnik pracuje poprawnie na benzynie – tylko na benzynie (zakręcony gaz na butli). Trzeba to sprawdzić na dystansie przynajmniej kilkudziesięciu kilometrów. To leży w interesie użytkownika samochodu, a przynajmniej jego kieszeni. Przy takim sprawdzeniu (pozytywnym) eliminuje się powszechną opinię, że w pierwszej kolejności trzeba wymienić świece, przewody WN, kopułkę, palec rozdzielczy, a nawet cały aparat rozdzielczy, cewkę(i) zapłonowe – jeżeli takie elementy występują. Jeżeli gaziarz by mi z taką propozycją wyjechał, to nie dyskutowałbym z nim więcej, tylko poszukał innego. Jeżeli silnik poprawnie działa na benzynie to w/w elementy na pewno nie są przyczyną wadliwej pracy silnika na gazie. Między bajki, powtarzam między bajki należy włożyć opinie, że przy gazie są gorsze warunki powstania iskry i zapłonu niż na benzynie. Dowód przeczący temu – to używanie w silnikach gaźnikowych „samostartu” w warunkach kiedy akumulator jest prawie padnięty, a samostart to nic innego jak tylko propan+butan. Ja gazu z butli turystycznej używałem do uruchomienia poldka (przed założeniem gazu) nawet przy 30 stopniowym mrozie, palił na dotyk, co na benzynie na pewno by się nie udało. Co do instalacji gazowej to w pierwszej kolejności trzeba dokładnie sprawdzić stan i szczelność układu dolotowego oraz gazowego od reduktora do silnika i prawidłową pracę reduktora, stan i pewność połączeń zewnętrznej instalacji elektrycznej instalacji gazowej. Jeżeli te wcześniej wymienione elementy są w porządku dopiero brać się za regulację. Jeżeli w którymś z wyżej wymienionych elementów będzie nie usunięta usterka (najgorzej jak ta usterka nie występuje stale) to przeprowadzenie regulacji będzie miało odwrotny skutek – będzie rozregulowaniem, a kolejne takie regulacje będą tylko ten efekt pogłębiać. Postawienie na podstawie objawów prawidłowej diagnozy wymaga od „doktora” przede wszystkim wiedzy, pomyślunku i doświadczenia, a tym nasi doktorzy z reguły nie grzeszą. Najczęściej usterka jest błaha, ale zanim się do niej dojdzie to wymianie ulega często ¾ instalacji. Niestety koszty ich niefrasobliwej działalności ponoszą użytkownicy. ps. pozwoliłem sobie wyboldować i zmienić kolor, bo wydaje mi się że wreszcie ktoś coś ważnego napisał w tym temacie i warto na to zwrócić uwagę. - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly_man Opublikowano 1 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2008 Święte słowa. Trzeba sprawdzić czy chodzi na Pb. No ale skoro moja Renia za każdym razem gasła na LPG, to jako człowiek słabych nerwów przełączyłem ręcznie na Pb i tak jeżdżę już dobrych paręset km. Na Pb wszystko chodzi jak złoto, no może poza słabszym przespieszeniem niż na LPG. Może to i dziwne ale moja tak ma. Co do wykrycia usterki to niestety jestem skazany na "fachowców" któych w mojej okolicy nie ma zbyt wielu. Fakt jest taki, że mam instalację, która w 2001 kosztowała 4800 zł (mam rachunek) a jeżdżę na Pb. SUPER!!! :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 1 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2008 no może poza słabszym przespieszeniem niż na LPG w dwóch samochodach, które miałem zaobserwowałem to samo, u staruszka jest podobnie, a wręcz nawet jest tragicznie, więc nie zawsze ten manewr sprawdzania czy wszystko jest dobrze na PB zadziała. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DARKOM Opublikowano 1 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2008 autko mam krótko i jak na razie raz mi tylko zgasł na mniejszych obrotach (może z powodu ze na rezerwie juz miałem i słabe stężenie gazu :shock: czy to ma jakiś wpływ ?) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.