Luke16 Opublikowano 20 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2016 Mam taką zagwostkę. Mam obecnie Berlingo 1.4 z LPG z 2005 roku. Robię rocznie autem ok 60-80 tys km. Berlingo ma 241 tys km sprawuje się poniżej średniej - wiecznie coś, dodatkowo aerodynamika jest na poziomie przystanku autobusowego, o spalaniu (12l gazu) i przyśpieszeniu nie piszę bo = ZERO. Komfort też średni - po przesiadce z Megane I ph iI przepaść. Ogólnie w DE mam nagraną Lagune II 1.8 z 2002 roku z przebiegiem 162 tys km. Jeżdżę też sporo po drogach polnych - taka praca, ładunku mam może max 100kg... Oczywiście Lalka poszła by pod LPG. Kosztowała by mnie z rejestracją tutaj w PL + rozrządy i oleje ok. 7500zł + LPG 2400zł. Kupować tą Lagune? Zamieniać? Wytrzyma do 300 tys km? Co byście zrobili na moim miejscu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 21 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2016 W tych pieniądzach wolałbym dołożyć trochę i poszukać laguny po lifcie. To są bardzo wygodne auta, a po lifcie poprawionych jest trochę drobiazgów w porównaniu do przedlifta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 21 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2016 Lagi II zwłaszcza 2002 bym nie kupował. To raczej samochód pod inwestycje. Tak jak wyżej było napisane, dołożyć niewiele i poszukać po lifcie - znacznie poprawione. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luke16 Opublikowano 22 Września 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Września 2016 (edytowane) Kurcze szwagier ma też dwójkę z 2001 roku i już sporo przejeździł... Wiem że wymieniał podnośnik przedniej szyby, robił czytnik kart bo urwał się jakiś plastik, przepustnica padła (ale to chyba urok 1.6) no i tuleje tylnej belki... W porównaniu do Berlingo to mały pikuś... Ja od maja tego roku włożyłem: sprzęgło + wodziki skrzyni biegów, maglownicę, całe przednie zawieszenie, tłumik, nową listwe cewek, teraz szukam intensywnie przełącznika zespolonego (nowy 650zł), do zrobienia jeszcze zostanie klima i coś z porannym odpalaniem bo nie ma wizji na rozruch, zaczyna mieć luzy na kierownicy co wiąże się pewnie z wymianą krzyżaka, klocki widziałem że są już cienkie, inwestycje pochłonęły z rozrządami ponad 4 tys zł a muszę ponad 1000zł jeszcze zainwestować... Miałem dwie Megane I ph2 praktycznie bezawaryjne auta które dociągnęły do 300 tys km i jeżdżą dalej zaś Berlingo? Brak mi słów i rwania włosów z głowy... Już nawet zastanawiałem się nad nowym autem ale poszedłem do salonu Fiata zapytać o nową Pandę Van to mało co z krzesła nie spadłem jak z częściową wpłatą i z dodatków instalacją LPG i klimą usłyszałem cenę 50 tys zł bez ubezpieczenia... Sorry że wylewam swoje gorzkie żale ale po prostu żona widzi jaki jestem wściekły na to auto... Edytowane 22 Września 2016 przez Luke16 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.