CareK Opublikowano 8 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2008 Oj nie zgodze się z Tobą Przemo! Mam przed domem kostkę brukową, przy myciu samochodu na słońcu (myję tylko w lecie) ta woda szybko z tej kostki odparowuje... Mało co wsiąka w ziemię... Używam TYLKO szamponu MojeAuto o pomarańczowym zapachu, 1 korek na wiadro wody! I nie widzę nic w tym złego, że takim specyfikiem raz na 2/3 tygodnie w lecie wymyję sobie autko (pod warunkiem, że nie pada, bo wtedy rzadziej). To jest tylko 10 myć w ciągu roku (licząc maj - wrzesień), więc o czym Ty mi tutaj mówisz.... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
art Opublikowano 8 Maja 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2008 a czemu niby chciałbys dzwonic po straż miejską ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zloty888 Opublikowano 9 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2008 CareK posłuchaj sam siebie...góra 10 razy w miesiącu, a teraz pomyśl, że każdy tak robi albo powiedzmy milion Polaków i już się z tego robi 10 milionów rocznie. Po za tym to, że lejesz jeden korek, to nie znaczy że środek nie jest silny bo to jest koncentrat. Ale żeby było jasne, nie jestem żadnym ekologiem czy coś w tym stylu, tylko odnoszę się do Twojego rozumowania. Sam myje auto u siebie na podwórku w miejscu gdzie mam dwie kratki ściekowe. I powiedzmy że wiem że w jakimś stopniu zanieczyszczam środowisko, ale przynajmniej głupio się nie będę bronić. A co do dzwonienia na straż miejską to już bym tak z tym nie przesadzał, trzeba w końcu pamiętać że panowie z SM mają dużo ważnych obowiązków...... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 9 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2008 Miałem to samo napisać co zloty888... Pomyślcie każdy rzuca papierek tak 10 razy w roku, nie w miesiącu. Papier jak papier po jakimś czasie sie rozłoży. Ale jak nie będzie to sprzątane, jak będą wyglądały nasze miasta? I nikt mnie nie przekona, że to to nie to samo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 9 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2008 Nie można być totalnie krytycznym lub bezkrytycznym , jeżeli ma sie w domu kanalizacje to niedużym kosztem można zrobić sobie odpływ i nie narzekać - nikt sie nie czepnie, jeżeli masz szambo to już troszke kosztuje ale bez przesady - nie trzeba myć auta co trzeci dzień! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 9 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2008 a czemu niby chciałbys dzwonic po straż miejską ? Bo mogę sobie tego nie zyczyć pod oknem. Od tego są myjnie. Może gdybym mieszkał na 10 piętrze to nie przeszkadzłoby mi to. Ogólnie, nie mozna myć samochodu na chodniku w mieście pod blokiem. Jest to też związane z kulturą osobistą i poszanowaiem współmieszkańców. To nie jest domek jednorodzinny. Osobiście nie wyobrażam siobie odpalenia myjki ciśnieniowej sąsiadowi z parteru pod oknem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 9 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2008 Zakładam że wsie odpadają, bo ludzie wolą sobie umyć auta sami ) chodzi tylko o miasta oczywiście , że dowalą Ci i to nie mandat ale kolegium (teraz sąd grodzki) i nie skończy się na stówce. Do tego jak zapukają do Twych drzwi ekolodzy to leżysz i piszczysz. Najmniejsza zarejestrowana myjnia musi mieć minimum odstojnik (tzw separator). Też trawiłem Twój pomysł i trochę się zagłębiałem w temat znalazłem jedno jedyne wyjście objazdowego mycia a w sumie to dwa. Pierwsze to zupełnie na czarno sobie możesz myć na tzw "gębe" i ryzykujesz najmniej (właśnie tylko mandat za "pomoc sąsiedzką") lub ...... niestety drugiego nie zdradze, pomysł w powijakach i trzeba na niego sporo kasy ale szansa jest. i jeszcze jedno, na wsiach, pod domem na podjeździe też można w myśl nowych przepisów mandat załapać, podobnie jak spalanie liści jesienią na własnym ogrodzie. ;-) [ Dodano: 2008-05-09, 21:27 ] Czyli pod własnym domem nie mając kratki odpływowej, NA MOIM TERENIE, nie mogę sobie wymyć swojego auta? Chyba żartujecie. NIE NIE ŻARTUJEMY ! :-? co nie zmienia faktu , że ja pucuje na podjeździe aż miło.... co tydzień lub dwa :( :) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 9 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2008 CareK posłuchaj sam siebie...góra 10 razy w miesiącu, a teraz pomyśl, że każdy tak robi albo powiedzmy milion Polaków i już się z tego robi 10 milionów rocznie. Radziłbym dokładniej czytać posty. Napisałem 10 razy w roku, a nie w miesiącu!!! I powtarzam po raz kolejny - 10 maksymalnie myć na rok, to nie jest dużo. I tak jak pisałem, z tej wody mało co dostaje się do ziemi, mało co, więc proszę z takimi słowami to się wstrzymaj. Nie uważam się za człowieka niszczącego środowisko wokół siebie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavOK Opublikowano 9 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2008 większość szamponów ulega biodegradacji więc to trochę taka jałowa dyskusja jest. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ratan1 Opublikowano 9 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2008 Witam. Myślę że każdy na swojej posesji powinien mieć możliwość umycia własnego auta.(mam tzw. separator). Podejrzewam że myjnia zużyje więcej wody na jeden samochód niż ja.(3 wiadra) Pozdrawiam. ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 10 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2008 slavOK, ale nie oznacza to że nie mają negetywnego wpływu na środowisko ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2008 slavOK papier też ulega biodegradacji. Ratan1 teoretycznie tak, praktycznie nie, bo woda w myjni "pracuje" w obiegu zamkniętym, takie jak np na stacjach benzynowych Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ratan1 Opublikowano 10 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2008 A myjnie ręczne.????? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavOK Opublikowano 10 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2008 ok, snujcie dalej teorie spiskowe ja tymczasem idę umyć samochód... dodam jeszcze, że idąc tym tokiem to wszystko ma negatywny wpływ na środowisko jeżdżenie samochodem również, latanie samolotami, palenie w piecu przez zimę, koszenie trawy a nawet micie garów w zlewie, bo w końcu z szamba też jakiś % tej wody musi odejść, tak to byście moi drodzy mieszkający w domkach prywatnych szamba wybierali co 3tyg. można by było wymieniać bardzo długo, ale jaki to ma sens ? chyba każdy jest świadom tego, że mycie samochodu a robienie sobie wysypiska w lesie czy wylewanie litrów oleju do rzeki to raczej odmienne rzeczy. Nie na każdej myjni woda pracuje w obiegu zamkniętym. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ratan1 Opublikowano 10 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2008 chyba każdy jest świadom tego, że mycie samochodu a robienie sobie wysypiska w lesie czy wylewanie litrów oleju do rzeki to raczej odmienne rzeczy Podpisuję się pod tym Pozdrawiam. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi