szmelman Opublikowano 21 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2007 Witam wszystkich, Spotkałem się z zdiwnym tematem w mojej MEGI. Jest to auto z 97 roku z motorkiem 1.6 8V. LPG. Nagle przestało poruszać się na benzynce. Długo nie myślałem, mówie, pompa jak nic. No i od tego zacząłem. Wyciągnąłem ją jak najszybciej. Zacząłem od bezpośredniego podpięcia do prądu. Mówie sobie super, działa. Więc zaaplikowałem na nowo. I znowu nic. Dzisiaj doszedłem do tego że jak jest wkręcona to nie działa, a jak nie jest dokręcona to lata jak zła. Niestety nie starczyło mi mocy żeby dotrwać do końca tej operacji. Dokończę jutro. Mam pytanko do wszystkich zainteresowanych. Czy jest możliwe żeby silniczek ze względu na swój stan się tak zachowywał, czy raczej przyczyny szukać w instalacji pompki. Jakie macie zdanie o tym przypadku??? Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 21 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2007 No ale jak ją wyciągasz to podpięta jest do swojej wiązki czy dajesz jej zasilanie z jakiegoś innego źródła? Póki co wkręć ją normalnie, podłącz, i miernikiem sprawdź czy dostaję prąd w czasie gdy nie działa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 21 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2007 No i ona nie lubi zbytnio na "sucho" pracować Może silnik działa a niezasysa płynów :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szmelman Opublikowano 21 Lutego 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2007 Właśnie o to chodzi, że nie wiem o co chodzi. Jak wrócę z pracy to będę działał. Ale czy jest możliwe żeby silniczek w zależności od położenia chodził lub nie??? Jak dokręce dekiel kontrujący to niedziała, jak pompa siedzi sobie luźno to chodzi jak zła. Pada pytanie co jej dokucza w tym zbiorniku??? Dzisiaj ją jeszcze raz wyciągnę i zobaczę czy może nie jest to uzależnione istalacją przy silniczku. Jak macie jakieś pomysły to piszcie będę eksperymentował. Powiadomie o wynikach:) [ Dodano: 2007-02-25, 19:54 ] Wszytsko się wyjaśniło. jak stukałem w pompę od góry i wpadała w drgania to chodziła bez problemu. Tak więc długo nie myśląc kupiłem drugi silniczek. Już jest zamontowany i po problemie. Widocznie była przytarta i nie dawała rady przy obciązeniu.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.