gojgien Opublikowano 28 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2013 (edytowane) To tak samo kupować używany samochód Dokładnie tak samo... Sprawdzane 50 razy przez wszelakich fachowców, czasami przez serwisy fabryczne, wszystko cacy, a po kilku miesiącach mamy kolejny temat na forum i pierwsze słowa, czasami już w tytule "POMOCY, szlag to trafił, a takie fajne było". Stare tylko wino i skrzypce, czasami jeszcze Szkocka. Bo takie gadanie że bieżnikowana jest zła, bo tak wszyscy gadają a na niej nie jeździli to jest niepotrzebne. Ktoś na niej jeździł, jeszcze nim została regenerowana, nowych do nadlewek nie biorą bo po co?? Inna sprawa, za biedny jestem, by takie opony kupować i testować. Wole trochę dołożyć i mieć nówki nieśmigane. Mam wówczas pewność jak jest użytkowana od początku. Nie stać mnie na używki, nie mówiąc już o ryzyku i kosztach napraw blacharskich, czy leczenia. Edytowane 28 Lutego 2013 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Megan92 Opublikowano 28 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2013 Inna sprawa, za biedny jestem, by takie opony kupować i testować. Wole trochę dołożyć i mieć nówki nieśmigane. Nie każdy śpi na pieniądzach. Taka jest prawda. Dla niektórych każda złotówka się liczy i nie mają innego wyjścia jak muszą wybierać pomiędzy używaną a nową bieżnikowaną. Nie, że jestem chytry bo chce zaoszczędzić, ale finanse nie pozwalają. Zaraz polecą posty:"Jak nie masz pieniędzy, to poco masz samochód?" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 28 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2013 większość na nich nie jeździła... Ja myślę, że nie jeździliście na markowych oponach premium, stąd błędne przekonanie, że bieżnikowane właściwie niczym się nie różnią. Nie stać mnie na Maserati, ale nie twierdzę, że Megane właściwie jeździ tak samo więc po co przepłacać :lol: Ja staram się maksymalnie niwelować ryzyko, jeździ ze mną rodzina i jej bezpieczeństwo jest najważniejsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spike96 Opublikowano 6 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2013 Przede wszystkim opona jest sprawdzana czy się wogóle nadaje do bieżnikowania. No raczej nie wezmą takiej gdzie już druty wychodzą na wierzch, albo ma mega dziure z boku. Zdziwiłbyś się kolego jakie karkasy zabierali ode mnie na wulkanizacji do nalewania. Opony były już zielone ze starości, ale im chodzi tylko o sztukę. A nóż widelec się uda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.