P_r_z_e_m_o Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 Hahaha dobre. Porażka ile mamy takich kierowców co na pamięć jeżdżą... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 Daję głowę, że też się do nich zaliczasz, tak samo jak i ja oraz 99% ludzi na forum... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 No cóż, powiem tyle, że nie znasz mnie bronius na real, nie mieszkasz u mnie w mieście i nie wiesz jak jeżdżę. Więc "nie dawaj głowy", bo w takim wypadku mógłbyś ją stracić. Nie jestem perfekt kierowcą, bo takich kierowców nie ma. Ale na znaki patrzę. Zawsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 CareK, wyluzuj-każdemu się zdarza :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 waldek ale ja jestem wyluzowany Tylko nie rozumiem dlaczego nie mogę mieć innego zdania niż ktoś inny? :) Ja nie jeżdżę na pamięć, mój instruktor bardzo mnie na znaki uczulił i od początku zawsze zyrkam na znaki, taki mam po prostu odruch. Nigdy w swoim mieście źle nie pojechałem, z pamięci, nigdy. A w ostatnich 2 latach trochę się pozmieniało, ale wszystkie zmiany oznakowane i jeżdżę wg tych znaków. Może to wynik tego, że to jest małe, 50 tyś miasto, ale jednak - da się jeździć wg znaków. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 ja też zawsze sie staram patrzeć na znaki,ale w mojej karierze kierowcy(25 lat) już miałem dużo pomyłek.Człowiek się nie raz zawiesi i nie patrzy na znaki.Szczególnie jak się zna miasto albo jakąś trasę.Potem wychodzą takie zonki.Na tym linku z youtube jestem pewien,że 70% kierowców widziało ten znak,tylko chciało sobie skrócić drogę.Ot takie nasze polskie cwaniactwo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 waldek no ja mam o wiele mniejszy staż - bo dopiero 4,5 roku, czyli prawie 1/5 z tego co Ty - ale tak sobie wyrobiłem ten nawyk. Nie wiem,może kiedyś będę miał tak jak inni, że faktycznie nie będę patrzył na te znaki albo coś, ale póki co korzystam z tego, że jednak patrzę Swoją drogą - to jest właśnie dla mnie dziwne, bo jak ktoś zna trasę (drogi) na pamięć, zna na niej znaki, to jest chyba naturalne, że jak kątem oka zobaczy jakiś dodatkowy znak, czy inny znak, to spojrzy w tamtą stronę? Nie wiem, ale ja tak mam, nawet np.przy stronach internetowych, jak oglądam jakąś stronkę i widzę jakiś nowy bannerek, czy nowy screen, czy obrazek to od razu tam patrzę - ot takie wyszkiwanie nowości, po prostu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 CareK, chciałbym,żeby moja córka jeżdziła tak uważnie jak Ty nie denerwowałbym się.Właśnie jest na kursie.Mam nadzieję,że będzie ostrożna tak jak kolega. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 ludzie o co sie kłócicie dziś jedna pani za kierownicą BMW mnie strąbiła bo jechała pod prąd jeszcze machała rękoma, fakt wybaczam pani ja złośliwie stanąłem na środku tej 2 tygodniowej drogi jednokierunkowej, ale najlepszy hit to było to cytuje ...zjeżdżaj szczeniaku, bo na policję zadzwonię... :) :) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 Hahahaha ;-D Robak ale numer ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 Robak, nikt się nie kłóci.Jestem pewien podziwu dla CareK.Przyjęło się,żę mlodzi kierowcy są tymi najgorszymi kierowcami.Pocieszające jest,że są od tej reguły wyjątki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 waldek staram się jeździć jak najbezpieczniej, nie wiem z czego to mam,może z tego, że dużo się najeździłem jako pasażer u dobrych kierowców, może z tego, że za dużo się naoglądałem filmów z wypadkami, może dlatego, że moim pierwszym samochodem był maluch i nie można nim było szaleć. Wiem jedno - kierowcą super nie jestem, ale staram się jeździć przepisowo (no - nie zawsze jeśli o prędkość chodzi) i bezpiecznie. Np nigdy nie rozumiałem ludzi, którzy chcą mieć jak najlepszy, najszybszy silnik, o dużej mocy, takich którzy się podniecają jednostkami 200KM i > - nie pojmę tego nigdy, do normalnej jazdy wystarczy samochód do 150 KM (mi spokojnie starcza 95 KM). Wg mnie im większa moc silnika tym ktoś bardziej agresywnie jeździ, bo wydaje mu się, że ma czym, tylko, żeby jeździć już takimi mocami to trzeba mieć spore umiejętności... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lechu PW Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 Czarek, nie upraszczaj sprawy z tą mocą na wszystkich. Duża moc silnika usprawnia np. wyprzedzanie i w ten sposób podnosi "bezpieczeństwo czynne" samochodu. Z rególy ci co szaleją na drodze wcale tej mocy nie mają i w tym jest problem. A co do filmiku to gównie chodzi tu o głupotę naszych zarządców dróg. Prawdopodobnie droga jest zrobiona, a komuś zapomniało się znaki zdjąć. Miejscowi to wiedzą i jeżdżą "normalnie" a nie czekają bez sensu, aż komuś się przypomni żeby znak zdjąć. W moim miasteczku wisiało ograniczenie prędkości jeszcze jakieś 3 miesiące po zakończeniu robót (widziałem osobiście papiery zakończenia prac i oodania do użytku). :evil: Oczywiście niebiescy mieli dobry punkt do łapania :evil: . Ot, typowa polska głupota. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 19 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2008 Czarek, nie upraszczaj sprawy z tą mocą na wszystkich. Duża moc silnika usprawnia np. wyprzedzanie i w ten sposób podnosi "bezpieczeństwo czynne" samochodu. Z rególy ci co szaleją na drodze wcale tej mocy nie mają i w tym jest problem. Po I - CareK - to mój nick, imię Paweł, Czarek nijak się ma do jednego i do drugiego. Z góry dzięki za poprawne pisanie. Po II - nie upraszczam, pisze, że nie rozumiem. Ja mam mało konii, bo 95 i nie szarżuję po drodze bo i po co? Czy będe jechał 90 km/h czy 150 km/h co za różnica? I tak koniec końców wyjdzie po średniej różnica czasu około 10 min. Z reg"u"ły to ja widziałem na drodze zazwyczaj co inne- darły szybkie auta z dużymi silnikami. No niestety - ludzie mają właśnie takie myślenie, że mają większy silnik to i każde auto można szybko wyprzedzić i we wszystkich warunkach - a potem się czyta, że taki BMKą (to tylko przykład) wyprzedzał no i niestety albo przy wyprzedzaniu stracił panowanie albo co gorsza poszedł na czołówkę, bo myślał, że zdąży ("panie z taką mocą"). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.