midjih Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Dzięki za odpowiedź, jeżeli chodzi o silnik to już sprawa jest przesądzona, ponieważ jutro jadę oglądać ten egzemplarz: http://moto.allegro.pl/item409531857_renau...gaz_.html#photo W trasy nie jeżdżę raczej więc 75kucyków wystarczy, jak coś to tylko 40km do szkoły. Silnik podobno nie bierze oleju i jest suchy; coś puka w lewym kole, zastanawiam się co to może być, podobno amor jest ok. Może to przegub - ale czy pukałby podczas jazdy na wprost? Jutro po południu jadę oglądnąć ten model, na co zwrócić uwagę i gdzie najszybciej wychodzi rdza? Czy to auto nie ma ABSów? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2008 miej świadomość tego, że to auto raczej nie jest bezwypadkowe... To jest najuboższa wersja więc nawet wspomagania kierownicy może nie mieć, a co dopiero ABS :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Przód auta jest chyba wyżej niż normalnie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
midjih Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Uuuu, coś jeszcze wizualnie jest nie tak? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
niezgud Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2008 midjih, z tym pukaniem to może być wiele rzeczy, jeśli przegub to wymienia się go razem z półosią (przynajmniej u mnie) co troszkę jest drogie, mogą oprócz tego pukać drążki czy sworzenie - zdecydowanie tańsze. Wersja z linka jest wersja chyba najuboższą - nie ma nawet wspomagania czy elektryki. Jeśli jedziesz oglądać to rdza pojawia się najczęściej na tylnich nadkolach i wewnętrznej komorze silnika. Sprawdź jak jeździ na benzynie - czy się nie dławi lub szarpie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2008 pewnie ma sprężyny od scenica i dlatego tak wysoko stoi, ale to świadczy o fachowości właściciela Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jarek79 Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Witam Spalanie 8/100 gazu to chyba na trasie i nie przekraczając 90 km/h. Jak ma świeżo położoną konserwację to bym go nie brał. Rdzewieć lubi: koło wlewu paliwa, tylne nadkola, błotnik z przodu lewy (patrz od wewnętrznej strony po otwarciu drzwi), przedział silnika pod akumulatorem (jak aku miał wyciek to może być tam nie ciekawie) i w kilku innych miejscach. Obowiązkowo wjazd na kanał i sprawdzić wycieki od tyłu silnika (bagnet, czujka ciśnienia) i ze skrzyni biegów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
midjih Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Witam ponownie, jednak nie warto porywać się z motyką na słońce, jeżeli będę chciał kupić Meganę to muszę jeszcze do zbierać do jakiejś przyzwoitszej wersji, brak wspomagania zdyskwalifikował ją. Dzięki za porady. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
niezgud Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 midjih, jeśli samochód ma Ci służyć do jazdy po mieście to bez wspomagania ujechałbyś kilka kilometrów i byś się zarąbał.. :-| Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
midjih Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Aktualnie jeżdżę autem bez wspomagania, niestety manewrowanie na parkingach jest dosyć uciążliwe dlatego nie wyobrażam sobie, że następne auto również nie będzie miało wspomagania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Przesadzacie. Jeździłem wcześniej Polonezem BEZ wspomagania. Dało się manewrować na parkingu spokojnie - tyle, że nie jedną, a dwoma rękami. Owszem, wspomaganie jest superową sprawą, ale nie przesadzajcie, że autem BEZ niego się nie da jeździć, bo ja chociażby jestem przykładem, że się da (jeździłem nim ponad rok). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
midjih Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Oczywiście, że się da bo jeżdżę bez wspomagania już dłuższy czas, mówię tylko, że jest to mniej komfortowe i czasem dosyć uciążliwe, gdy blokując wyjazd musisz kręcić maksymalnie dwoma rękoma aby się zmieścić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
niezgud Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 CareK, ja akurat też pare lat temu jeździłem starym poldkiem bez wspomagania i oczywiście dało się jeździć, ale akurat zawracanie na drodze było strasznie uciążliwe i męczące. Jak już midjih, ma coś kupować to lepiej niech już kupi chociaż ze wspomaganiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 niezgud chodziło mi raczej o Twoje słowa: midjih, jeśli samochód ma Ci służyć do jazdy po mieście to bez wspomagania ujechałbyś kilka kilometrów i byś się zarąbał.. :-| Konkretnie o to zarąbanie ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
niezgud Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 CareK, po jakimś czasie człowiek i tak się przyzwyczai Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.