janksz Opublikowano 1 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2007 Gaz jest ingerencją w konstrukcję pojazdu więc się nie dziw. A to jakaś nowość. Na czym to polega? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piotr Opublikowano 3 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2007 Jak Janksz nie wie co to jest ingerencja w konstrukcję pojazdu to ja już wyjaśnię Pojazd mechaniczny powstaje na podstawie pewnych założeń konstrukcyjnych producenta. Wszelkie przeróbki są ingerencją urzytkownika w założenia producenta. Dlatego np tunowanie samochodu na gwarancji oznacza jej utratę. :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 3 Marca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2007 Założenie instalacji gazowej nie powoduje, ani nie wymaga żadnej przeróbki auta. W okresie gwarancyjnym to nawet dodatkowego zabezpieczenia antykorozyjnego nie mozesz zrobić i nie dlatego, ze to uszkodzi auto, tylko, ze tak sobie gwarant wymyślił. I nie o takim okresie tu mówimy. Gaz jest lepszym paliwem niż etylina i dobra instalacja napewno nie jest dla silnika zła. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
5qra Opublikowano 3 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2007 Założenie instalacji gazowej nie powoduje, ani nie wymaga żadnej przeróbki auta a świstak siedzi i "leje" gaz do baq :) :) :) :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 4 Marca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 Jeżeli to żart, to taki sobie. Jeżeli na poważnie, to napisz proszę, na czym polega przeróbka auta w momencie, kiedy instalujesz do niego dodatkowe urządzenie. Co przerabiasz w aucie montując instalację gazową? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 4 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 janksz, np oszukujesz komputer wtrysków, danymi z komputera od gazu, ingerujesz w kolektor (kolektory- jak komputer gazowy bada ciśnienie w dolotowym), dokładasz dodatkowy obieg do układu chłodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
5qra Opublikowano 4 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 na czym polega przeróbka auta w momencie, kiedy instalujesz do niego dodatkowe urządzenie. znasz takie pojecie jak logika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 4 Marca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 Danielossss.....masz racje. Tylko, że ta ingerencja tak naprawde nic w konstrukcji auta nie zmienia. Auto przez to nie zachowuje sie inaczej. Wszystkie jego pierwotne urządzenia dzialają tak samo. Nawet pompa paliwa "chodzi" mimo, że bezproduktywnie. Komputera nie oszukujesz, bo zamiast "windowsa dajesz mu linuksa". Sam komputer w obu przypadkach dziala tak samo.Nieznaczne wydłużenie obiegu chłodzenia też nic nie zmienia. Przy gazie zamontowanym fabrycznie nie ma ingerencji? Pojmując sprawe w ten sposób, to w zakupionym aucie absolutnie nic nie powinnismy robić. Założenie spoilera na klapie z tylu też jest ingerencją, bo zmienia aerodynamikę auta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
5qra Opublikowano 4 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 Przy gazie zamontowanym fabrycznie nie ma ingerencji? Dla mnie to jest instalacja Fabryczna i taka bym niepogardził http://www.autogaleria.pl/auto_test/test.php?id=59 WSZYSTKO inne zakładane w ASO czy u p.Henia to kiepskie pomysły. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 4 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 Instalacja jak instalacja. Poza bajerem na wyświetlaczu komputera pokładowaego nie widzę różnicy z każdą inną założoną "z głową". NIe pochwalili się zbytnio tym co pod maską. Na zdjęciu nic nie widać i nie dlatego że tak ładnie ukryte. Chciałbym zobaczyć minę posiadacza takiej wersji gdy w instalacji się coś spieprzy. Nie pojedzie on do zakładu LPG bo nikt nie będzie miał interfejsu i programu do tego cuda. Zatem wizyta w ASO. Tam pewnie ani jednego mechanika który by się na tym znał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 4 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 janksz opowiadasz bzdury, o ile masz racje że silnik kręci sie tak samo i jako całość nie ma dużej różnicy tak zasilanie i modulacja elektroniki (wyłączenie wtrysków benzyny z "oszustwem" kompa że nadal pracują) to mocna ingerencja. Abstrakcją jest montowanie 2giej generacji więc jeżeli kiedykolwiek widziałeś montaż sekwencji to nie wiem dlaczego sądzisz że nie jest on ingerencją, czego potwierdzeniem jest dużo wyższa temp. spalania w komorach (skutek innych właściwości) oraz przestawienie deko zapłonu. Czego Ci jeszcze trzeba żeby uznać za ingerencje. Osobiście niebawem planuje właśnie w moim 1,6 16V założyć sekwencje i uważam że dobrze i dobra założona instalacja w niczym nie ustępuje serwisowej a czasem nawet ją przewyższa a już na pewno wiedze gazowników z ASO, którzy montują 2-3 instalacje miesiecznie, podczas gdy popularny zakład minimum 1 dziennie. Osobiście do mnie poleci LandiRenzo. Taką miałem w Golfie i mam i do jej jakości i zakładu zaufanie. Fakt że 3500 :-/ ale cóż, odrobi sie.....mam nadzieje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 4 Marca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 Danielossss.....masz racje. Tylko, że ta ingerencja tak naprawde nic w konstrukcji auta nie zmienia. Myślę, że ten mój cytat wyjaśnia sprawę. Wrąciłem swoje "3 grosze" bo jeden z kolegow napisał, ze montaż instalacji gazowej to zmiana konstrukcji auta, a według mnie nie jest to prawdą. Ale przeciez mogę się mylić co do definicji konstrukcji auta. Ja nie neguje faktu, że każda przeróbka, każde nowe urządzenie, ba.....nawet każda naprawa wymaga ingerencji w jakiś układ samochodu. Inaczej nie byłaby możliwa do przeprowadzenia. Tylko nie każda ingerencja zmienia konstrukcje samochodu. I tyle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 4 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 Ciągnąc dalej temat awaryjności silników megane to ja również jestem przeciwnikiem zagazowywania silników konstrukcyjnie przygotowanych do pracy na benzynie. :evil: Hm.. i tu jedyny Polski Diable rat się pomyliłeś bo akurat renault proponowało właśnie do tych silników montaż instalacji już w momencie kupna, więc skoro proponowali tzn że są przystosowane hm.. Janksz gaz jest lepszym paliwem? pod jakim względem? jest suchy no tylko ma wyższą liczbę oktanową... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 4 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 gaz jest lepszym paliwem? pod jakim względem? jest suchy Pod jakim względem jest suchy? Widziałeś kiedyś co sie zbiera w reduktorze lub filtrze fazy lotnej po ogrzaniu i rozprężeniu gazu? Cóż takiego smaruje benzyna? Komorę spalania w cylindrze? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 4 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 nie jestem przeciwnikiem gazu ale jednak na benzynce lubię pojeździć raz na tydzień no walnąłem stereotyp "suchość gazu" właśnie tylko nie rozumiem stwierdzenia gaz jest lepszym paliwem dlaczego skoro wszyscy wokoło twierdzą odwrotnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.