Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Problem z odpalaniem


dawitooo

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

mam problem z moim Renault Fluence 1.6 16V K4M 838 z LPG (instalacja BRC) i powoli kończą mi się pomysły, więc może ktoś miał podobny przypadek.

Wszystko zaczęło się jakieś 3 lata temu – auto po dłuższej trasie, gdy postoi ok. godzinę, ma problem z odpaleniem. Trzeba kręcić ok. 3 sekundy zanim zaskoczy. Na zimnym silniku (np. rano) pali od strzała. Problem do dziś się nie pogłębił – jest dokładnie taki sam.

Pierwsza diagnoza mechaników: zalewanie gazem. Pojechałem do gazownika – stwierdził przepuszczające 2 wtryski LPG i reduktor. Wszystko zostało wymienione, ale problem nie zniknął.

 

Od tego czasu wymieniałem już praktycznie wszystko:

  • czujnik położenia wałka rozrządu
  • czujnik położenia wału
  • czujnik temperatury cieczy
  • sonda lambda przed katalizatorem
  • elektrozawór zmiennych faz
  • kompletny rozrząd wraz z kołem zmiennych faz
  • MAP sensor
  • czyszczona przepustnica

 

I teraz ciekawostka: po czyszczeniu przepustnicy auto paliło idealnie… do momentu aż się „zaadaptowała” sama. Podejrzenie padło na przepustnicę – kupiłem nową, ustawiłem położenia krańcowe przez PyClip i znowu przez 2–3 dni było idealnie. Po adaptacji problem wraca.

 

Dodatkowe objawy:

  • przy dłuższym kręceniu czuć benzynę w kabinie (czyli ewidentnie zalewa)
  • problem występuje na ciepłym silniku po krótkim postoju 1h-3h
  • po nocy odpala normalnie
  • problem nie nasila się z czasem

 

Zaczynam podejrzewać:

  • rozjechane mapy benzynowe przez LPG
  • ewentualnie coś z ciśnieniem paliwa po zgaszeniu (cofanie, regulator?)

 

Czy ktoś miał podobny przypadek?


Czy możliwe, że ECU „nauczyło się” złych korekt przez LPG i dlatego po adaptacji wszystko się psuje?


A może szukać przyczyny gdzieś indziej?

 

Każda wskazówka mile widziana, bo temat męczę już od początku roku...

Z góry dzięki za pomoc!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie znam się, tym chętniej się wypowiem. Zakręcić mechanicznie gaz na butli i jeździć obserwować wyłącznie na benzynie. Nie rozumiem skąd zapach benzyny w kabinie? Z wydechu? To auto trzeba doprowadzić najpierw do poprawnej pracy na benzynie a dopiero potem bawić się z gazem. We współczesnych autach nie ma gaźnika tylko wtryskiwacze więc nie rozumiem "zalewania" benzyną 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co prawda ja z podobnym problemem nie spotkałem się w swoim Fluence, ale jakiś czas temu zmagałem się z niedogodnością polegającą na niewkręcaniu się na obroty krótko po odpaleniu po dłuższym postoju. Za nic silnik nie chciał przekroczyć około 3500 obrotów, aby po kilku sekundach nagle się odblokować i działać normalnie, jak gdyby nigdy nic. Polecono mi wtedy tu na forum odłączenie akumulatora na dłuższy czas, żeby zresetować sterownik LPG, bo instalacja mogła rozjechać mapy benzyny. O dziwo to pomogło i od tamtej pory, a minęło już sporo czasu, problem odpukać nie powrócił. Także może wspomniane przez Ciebie rozjechanie się map benzyny jest jakimś sensownym tropem, a sprawdzenie tego nic nie kosztuje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, dawitooo napisał(a):

Były próby wyjeżdzenia gazu

Jasne. Ale pytanie czy na benzynie to auto pracuje bez zarzutu? Bo jak nie, to trzeba je najpierw doprowadzić do porządku na benzynie 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...