biker_xc Opublikowano 6 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Października 2008 Witam, mam nastepujacy problem z moją meganka classic 1.4 z 1997 roku, a mianowicie po uruchomieniu zimnego silnika, czyli najczesciej rano, lub po pracy po jakichś dwóch minutach słychać pisk z komory silnika, raczej ze strony pasków klinowych. Jest to odgłos jakby coś ocierało o pasek wspomagania lub alternatora. Hałas ten trwa przez kolejnych 5-10 minut i juz nie powraca, czyli jak mniemam wynika to z temepratury, "coś" piszczącego nagrzewa się i przestaje piszczeć. Pisk słyszalny jest bez względu na to czy jadę, czy samochód stoi, więc łożyska kół odpadają. Podobnie moim zdaniem odpada piszczące łożysko sprzęgła, bez względu na pozycję piszczy. Jedyne co udało mi się zaobserwować to, że ne głośność pisku ma wpływ dodawanie gazu - dodając piszczy głośniej. Pasek od wspomagania jest nowy - wymieniony jakies 300 km temu, problem pojawił się kilka dni przed jego wymianą. Proszę o pomoc w rozwiązaniu w/w problemu. Jeśli chodzi o jazdę do mechanika, próbowałem już kilka razy, jednak problemem jest to że nigdy nie zdążam :cry: . Pisk cichnie zanim zdążę dojechać do mojego mechanika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reksio1980 Opublikowano 6 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Października 2008 Witam ,z tego co przeczytalem i z zwlasnego doswiadczenia wiem ze nalezy sprawdzic naciag paskow.Mechanicy czasami nie dociagna dobrze sruby i potrafi sie sama poluzowac od drgan jakie powstaja podczas jazdy.Mysle ze powinienes w pierwszej kolejnosci sprawdzic pasek alternatora ,ja tez tak mialem gdy byl za slabo naciagniety.Jak dodawalem gazu piszczal jeszcze bardziej a gdy sie nagrzal przestawalo piszczec.Pozdrawiam,mam nadzieje ze udalo mi sie Ciebie naprowadzic na trop.P.S. posprawdzaj paski czy nie sa za luzne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
biker_xc Opublikowano 6 Października 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Października 2008 Wiec sytuacja z paskiem alternatora wyglada tak: Pasek byl naciagany mniej więcej na początku lipca, po czym przez jakis czas było ok. Później - wresień pasek piszczał ale tylko podczas rozruchu. Pojechałem do mechanika i naciągnął go oraz wymienił pasek od wspomagania. Pisk przeze mnie słyszany jest inny niż ten, który pojawiał się przy uruchamianiu. Chyba wymienie go na nowy i zobacze wtedy co będzie. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jagu Opublikowano 6 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Października 2008 Chyba wymienie go na nowy Raczej sprawdź łożyska alternatora Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
biker_xc Opublikowano 6 Października 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Października 2008 A czy lozysko alternatora bedzie piszczalo tylko przez pierwsze kilka minut czy także podczas jazdy, bo wydaje mi się, że powinno piszczeć caly czas, a przynajmniej w różnych okolicznościach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 6 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Października 2008 uruchom silnik, polej na ten pasek trochę wody, jak przestanie piszczeć to znaczy że może być to wina paska. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MariuszG Opublikowano 7 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2008 u mnie w podobnym przypadku mechanik stwierdził, że może to być pisk z głównego koła pasowego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hADeSik Opublikowano 7 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2008 Kiedyś trafiłem taki pasek, że od nowości piszczał bez względu na naciąganie - nic się nie dało zrobić. Po jakimś czasie i kilkakrotnych próbach naciągania oraz kombinowania znowu wymieniłem i pomogło - pisków nie ma. Może po prostu trafił Ci się piszczący pasek? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
biker_xc Opublikowano 7 Października 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Października 2008 Dzisiaj wymieniłem pasek, mechanik sprawdzal lozyska i mowil ze sa raczej ok, wiec poczekamy kilka dni i zobaczymy czy wymiana pomogla. Napisze na pewno Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 7 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2008 ktoś już pisał kiedyś ze paski boscha uchodzą za mniej piszczące np. od pasków firmy Gates. ponadto temat taki już był prowadzony: http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=3582&...ight=pisk+paska http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=6606&...ight=pisk+paska http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=8516&...ight=pisk+paska http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=6910&...ight=pisk+paska Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
biker_xc Opublikowano 8 Października 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Października 2008 Niestety pomino wymiany paska piszczenie wystepuje nadal i tak jak wcześniej cichnie po kilku minutach :evil: Chyba jedynym wyjsciem bedzie poczekac az cos sie rypnie juz tak na poważnie :cry: [ Dodano: 2008-10-31, 11:08 ] Problem rozwiązany, wlasnie wrocilem z wymiany rozrządu - samochod kupiony w czerwcu, a mechanik powiedzial ze powinienem z 10000 na nim jeszcze zrobic, bo pasek w dobrym stanie. Po zdjęciu pokrywy rozrządu okazało się, iż pasek rzeczywiscie jest w dobrym stanie, niestety nie można było tego powiedzieć o rolce oraz pompie wody. Widocznie poprzedni wlasciciel chcial zaoszczedzic i wymienil sam pasek bez rolki i pompy :evil: :evil: :evil: Jeszcze trochę i rolka zatarłaby się całkiem, a więc PAMIĘTAJCIE O WYMIANIE ROZRZĄDU, ja miałem trochę szczęścia i zdążyłem z wymianą, zanim coś się urwało, ale czytałem na tym forum posty ludzi, którzy nie zdążyli i słono ich to kosztowało. Pozdrawiam i temat uważam za zamknięty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 4 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2008 Dzis po szkole (od ostatniej jazdy minelo 7 godzin) odpalilem swoja Megi. Powital mnie pisk na biegu jalowym. Przygazowalem i przelaczylem na gaz - pisk sie zmniejszyl. Kiedy ruszylem - ustal calkowicie. Pozniej na cieplym silniku nie zauwazylem piszczenia. Jednak kiedy po zalatwieniu wszystkich spraw wysiadalem z samochodu wrzucilem na luz to byl slyszalny taki cichutki pisk jakby z okolic poduszki pasazera (pasek klinowy?). Podnioslem maske i silnik tak dziwnie sie trzasl jakby wpadl w rezonans i glosno chodzil (jak nigdy - ale mam teraz dziurawy tlumik, wiec to moze wina tego). Mam filmik z komory silnika nagrany komorka: http://www.youtube.com/watch?v=igT1SbdCmr4 Dodam, ze wczesniej zauwazylem, ze na suchej nawierzchni przy gwaltownym dodaniu gazu samochodem ostro szarpie, a przy schodzeniu z 4000 obrotow (hamowanie silnikiem) samochod wydaje dzwieki - wu wu wu wu... Ale to chyba wina dziurawego tlumika. Prosze o pomoc bo w sobote wybieram sie Meganka do Warszawy i nie chce zeby mi sie gdzies rozkraczyla Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macv6 Opublikowano 5 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2008 knq, według mnie na 100% ten dźwięk spowodowany jest tłumikiem... Co do pisku, to wg. mnie to będzie pasek od alternatora, chwyć go ręką i zobacz czy luźny. U mnie też występuje piszczenie, a raczej malutki pisk kiedy włączam zimny silnik i jest to spowodowane paskiem od alternatora. Ech, nowy pasek leży w garażu muszę wreszcie go wymienić... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waho1 Opublikowano 5 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2008 knq pamiętaj że nim chwycisz tenże pasek silnik twój tudzież stacyjka winny być wyłączone coby ci paluszków nie poszarpało :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 7 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2008 waho1 bardzo smieszne :-/ Kiedy przejade przez kaluze to pasek znowu zaczyna bardzo glosno piszczec. Da sie go jakos zabezpieczyc przed woda? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.